Toyota na Mazurach. Obowiązki marketerów i ich odpowiedzialność społeczna

Jerzy Ciszewski - 03.07.2019
36

Toyota na Mazurach. Obowiązki marketerów i ich odpowiedzialność społeczna

Toyota na Mazurach. Obowiązki marketerów i ich odpowiedzialność społeczna !

Czasy zrobiły się takie, że reklamodawcy, marki i wszyscy ci, którzy chcą funkcjonować w promocyjnej przestrzeni publicznej, powinni więcej myśleć.  Wszyscy dobrze czujemy, że rodzi się trend – nazwijmy go roboczo – uważności na przyrodę, ekologię, dbałość o planetę. Nawet jeśli wielu tego nie zauważa, rzeczywistość jest właśnie taka. Większość z rozumnych ludzi jest bardzo zaniepokojona i boi się klimatycznej przyszłości. Stajemy się przewrażliwieni na tym punkcie … i dobrze. Wszak przyszłość to w istocie życie naszych dzieci i wnuków. Marketerzy wszelkiej maści, również powinni o tym pamiętać i brać pod uwagę, że przyroda i dbałość o nią w świadomości społecznej, zaczyna plasować się na pierwszym miejscu.

W tym kontekście, akcja Toyoty oraz Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, polegająca na wystawieniu pływających platform na mazurskich jeziorach jest bardzo kontrowersyjna i już widać, że przyniosła ma przeciwskuteczne efekty.

Oficjalny komunikat głosi:

*****

Toyota i MOPR wspólnie planują stworzyć sieć inteligentnych platform meteorologicznych na mazurskich jeziorach. Rozwiązanie to pozwoli błyskawicznie reagować na gwałtowne zmiany pogodowe. Ostrzeże też żeglarzy i turystów o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Wspierając ratowników MOPR, Toyota przekazała im także 3 terenowe Hiluxy.

Wspólna akcja Toyoty i Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ma poprawić bezpieczeństwo odpoczynku nad wodą. Zagrożenia związane z korzystaniem z wodnych atrakcji w sezonie letnim są doskonale znane. Tylko w roku ubiegłym policja odnotowała 241 przypadków utonięć*.

Toyota doskonale znana jest ze swojego zaangażowania w poprawę bezpieczeństwa na drogach. Produkuje bezpieczne, stabilne i odporne na uderzenia samochody. Wyposaża je w najnowocześniejsze systemy bezpieczeństwa. Rozwija nowe technologie. Teraz wraz z MOPR zadba o bezpieczeństwo turystów i żeglarzy na Mazurach.

„Toyota od dziesięcioleci produkuje niezawodne i bezpieczne samochody. Tym razem nawiązaliśmy współpracę z Mazurskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym, aby wspierać działania ratowników i propagować kulturę bezpiecznego zachowania nad wodą” – powiedział Jerzy Żaczek, dyrektor zarządzający Działu Rozwoju Sieci Dealerskiej i Sprzedaży Korporacyjnej Toyota Motor Poland.

Toyota i MOPR wspólnie zbudują system ostrzegania pogodowego. Będzie on oparty na sieci platform bezpieczeństwa umieszczonych w wybranych miejscach na mazurskich jeziorach. Wyglądem będą przypominały drewniane pomosty, z tym że nie będą one połączone z brzegiem. Zostaną zakotwiczone na wodzie i zostaną wyposażone w banery z numerem alarmowym MOPR. Rozwiązanie to pozwoli ratownikom MOPR szybciej docierać do potrzebujących pomocy.

Każda platforma zostanie również wyposażona w stację meteorologiczną. Będzie ona zbierała dane o prędkości i kierunku wiatru, poziomie zafalowania, temperaturze wody, opadach. Dane te będą wysyłane do centrum meteorologicznego MOPR. W przypadku zagrożenia na stacji zostanie uruchomiony świetlny system ostrzegania dla żeglarzy i turystów. Na wyposażenie platform będą składały się również kamery 360 stopni. Dzięki nim na stronie MOPR każdy będzie mógł sprawdzić aktualną sytuację pogodową na trenie całych Mazur.

Łącznie na jeziorach będzie 40 platform bezpieczeństwa. Zostaną one rozmieszczone na szlakach żeglownych i w kanałach oraz w pobliżu portów, plaż i przystani. Akcja potrwa od maja do października.

Toyota jest Oficjalnym Partnerem MOPR w zakresie bezpieczeństwa. W ramach współpracy firma przekazała Mazurskiemu Ochotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu w Mikołajkach 3 nowe Toyoty Hilux.

„Akcja Bezpieczne Mazury z Toyotą to wspaniała inicjatywa. Dzięki wsparciu Toyoty będziemy mogli polegać na niezawodnych samochodach tej marki do szybkiego przemieszczania się, żeby ratować ludzkie życie” – powiedział Zbigniew Kurowicki, prezes MOPR.

*****

Tyle oficjalny komunikat. Osobiście, nie znam się na metodach monitorowania warunków pogodowych.  Podejrzewam, że można robić to inaczej aniżeli szpecenie i zawłasczanie wspólnego dobra, jakim są mazurskie jeziora. Skoro w planie jest postawienie 40 platform na 40 jeziorach ti inaczej nie można tego nazwać.

Duże korporacje, duże firmy powinny być w tej sprawie świętsze niż żona Cezara. Ludzie pracujący w działach marketingu, ci którzy odpowiedzialni są za promocyjne aktywacje, zanim odpalą kampanię promocyjną, powinni wziąć głęboki oddech i postarać się spojrzeć na swoją akcję od drugiej strony. Nie z perspektywy zbudowania kontaktu z potencjalnym nabywcą, ale z punktu widzenia, społecznej odpowiedzialności biznesu. Dziś środowiska biznesowe, również jest na ekologicznym celowniku. Plan postawienie 40 bilbordów na mazurskich jeziorach to o 40 platform za dużo. Wystarczy poczytać internety by zorientować się jak duży aplauz to wywołało – oczywiście negatywny. Dużo więcej wart niż trzy przekazane, samochody terenowe.

Co powinna zrobić Toyota ? Powinna zrezygnować z tej demonstracji, demontując lub nie stawiając platform na jeziorach. Powinna przeprosić aby szybko zamknąć temat. Inaczej, uzasadniony hejt będzie się z każdą godziną zwiększał.

 

Comments

comments

36
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...