„Łączy nas piłka”- PRowy majstersztyk, który od lat ociepla wizerunek reprezentacji

Redakcja PR - 30.08.2017
59

"Łączy nas piłka"- PRowy majstersztyk, który od lat ociepla wizerunek reprezentacji

Dumni kibice, wygrana 2-0 z Niemcami na Stadionie Narodowym, drugie miejsce w grupie eliminacji do Mistrzostw Europy i w końcu ćwierćfinał na Euro 2016. Reprezentacja Adama Nawałki stała się bliska sercu wszystkich kibiców. Od objęcia drużyny przez szkoleniowca Górnika Zabrze minęło już kilka lat. Teraz już nikt pamięta jak niewielu dawało mu szanse na sukces.

Nie jestem sportowcem, ani nawet specjalistą w tej dziedzinie. Nie wiem dla czego piłkarze pod wodzą Nawałki nagle zaczęli wygrywać. Mogę się jedynie z tego cieszyć. Bardziej od zagadnień sportowych, taktyki i przygotowania reprezentantów interesuje mnie strategia komunikacyjna PZPN. Jedną z metod działania PRowego jest z pewnością kanał „Łączy nas Piłka”. Boom na kadrę Polski pojawił się po zwycięstwie z Niemcami. To był również moment, w którym mnóstwo osób weszło na YouTube i poznało kanał pokazujący przedmeczowe przygotowania piłkarzy, wywiady, ale również zwykłe rozmowy zawodników. Taki sposób komunikacji okazał się strzałem w dziesiątkę.

Kibice pokochali kanał od pierwszego wejrzenia. Dzięki niemu powstała więź między piłkarzami a widzami. Fani przychylniej patrzą na zawodników. Widzą ich emocję i to, że zależy im na zwycięstwie. Oczywiście, popularność reprezentacji wynika z jej dobrych wyników, jednak wydaje się, że „Łączy nas piłka” ma spory wkład w podtrzymywanie zainteresowania wokół polskich sportowców.

Czy specjaliści PR mogą wyciągnąć z tego jakąś lekcję? Zdecydowanie TAK! Powtórzenie sukcesu kanału kadry moim zdaniem jest możliwe również poza sportem.

Istnieją marki, które wypuszczają produkty uwielbiane przez wielu konsumentów. Posłużę się przykładem samochodu.  Załóżmy, że firma X wypuszcza nowy fenomenalny model, który pobija rekordy sprzedażowe. Jednocześnie w mediach społecznościowych pojawiają się filmy obrazujące jak go projektowano, co motywowało konstruktorów do takiego, a nie innego rozwiązania technicznego. Takie wideo mogłoby zawierać wskazówki jak eksploatować sprzęt, aby służył dłużej. Czy takie rozwiązanie nie zaciekawiłoby fanów motoryzacji? Czy firma nie pokazałaby się z innej, bardziej ludzkiej strony?

Sam z chęcią oglądałbym takie kanały. Może to być ciekawostka dla człowieka zastanawiającego się jak powstaje samochód. A gdy przyjdzie czas na zmianę auta, raczej zwrócę się w stronę projektu, o którym tak wiele dowiedziałem się od producenta.

 

Comments

comments

59
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...