Jak Volvo czaruje?

Redakcja PR - 08.09.2016
139

Kilka słów o reklamach marki.

Czy można się wzruszyć na reklamie? Wielokrotnie udało mi się udowodnić w artykułach, że tak. Co więcej, na reklamie można płakać jak bóbr, śmiać się do łez albo zdenerwować i walnąć pięścią w stół. Marki wywołują w nas emocje na wiele sposobów. Jedni słowem, inni obrazem, kolejni całym arsenałem swoich możliwości. Dziś jednak kilka słów o reklamie , która zachwyciła mnie całokształtem i piękną opowieścią. Jak Volvo czaruje?

Oni robią to dobrze

Widziałam kilka świetnych reklam samochodów, które wywołują wiele pozytywnych emocji. Jedyną z nich była kreacja Subaru ,,Making memories”. Dlaczego jest moim zdaniem wyjątkowa? Nie potraktowano tutaj auta jako środka transportu czy ekskluzywnego gadżetu, który ma za zadanie podnieść nasz status majątkowy w oczach innych. Tutaj auto towarzyszy całej rodzinie w ich codziennym życiu, które w reklamówce jest pokazane w dużym przekroju. Ojciec podczas czyszczenia samochodu znajduje przedmioty, które przypominają mu o wzruszających chwilach z jego życia. Jak nie zatrzymać się przez chwile przy  takiej historyjce?

Jaka jest historia Volvo?

Filmik zainspirowany jest utworem “Song of The Open Road” Walta Whitmana. W całej swojej twórczości nawiązywał on do nieskończoności, brakiem ograniczeń, poszukiwaniem – klimat ten idealnie nawiązuje do całego klimatu reklamy. Dobór utworu, muzyki i aktora, który czyta poemat jest idealny. Josh Brolin, znany z takich filmów jak ,,To nie jest kraj dla starych ludzi” czy choćby ,,Faceci w czerni”, idealnie pasuje do tej reklamy. Jego głęboki głos perfekcyjnie zgrany z muzyką sprawia, że naprawdę zaczynamy słuchać. A to przecież miała być tylko reklama…

To nie był pierwszy raz

Przyznam szczerze, że tak jak Volvo (całkowicie prywatnie) nie wydawało mi się nigdy atrakcyjną marką, tak nigdy nie zagłębiałam się w ich propozycje reklamowe. Znalazłam jednak kilka perełek, które zostały stworzone właśnie w podobnym klimacie. Pięknie i wzruszająco? Wystarczy spojrzeć choćby na historię promującą model Volvo XC90. Czy to nie jest już przesada? Być może niektóre osoby poczują się nieco urażone nagromadzeniem tylu emocji, ale znacznie wolę tego typu obrazki niż proste komunikaty produktowe czy piosenki o podpaskach.

Comments

comments

139
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...