Ile powinny kosztować usługi public relations i dlaczego tak drogo ?

Jerzy Ciszewski - 04.11.2015
261

Wyznaczanie cen za usługi public relations to jeden z podstawowych problemów branży – usługodawców oraz usługobiorców.

Sebastian Hejnowski

CEO MSL Group

Rynek agencyjny zainteresowany jest aby proponować wysokie stawki; klienci chcąc płacić jak najmniej. Powiększająca się mnogość podmiotów oraz konsultantów świadczących tego typu usługi w naturalny sposób sprawia, że rozrzut pomiędzy najtańszą i najdroższą ofertą jest bardzo duży.

Ja osobiście – bardzo często byłem i jestem pytany ile miesięcznie kosztuje obsługa public relations określonego produktu, firmy, działania. Zawsze unikałem bezpośredniej odpowiedzi. Chciałem poznać zakres zlecenia aby móc – mniej więcej – ustalić ilość godzin niezbędnych na obsługę projektu i w tym kontekście zaangażowanie specjalistów z mniejszym lub większym doświadczeniem. Oczywiście – godzina pracy osoby doświadczonej z określonymi dokonaniami jest droższa niż nowicjusza; można by ten system przyrównać do takiego jaki obowiązuje w świecie usług prawnych.

Poprosiłem Sebastiana Hejnowskiego, CEO MSLGROUP na aby podzielił się z nami swoją metodologią w tej sprawie.

Zawsze gorący i na czasie temat – pieniądze. W jaki sposób wyceniacie usługi świadczone klientom ?

Praca na rzecz klienta wyceniana jest oczywiście godzinowo.  Większość klientów negocjuje z nami miesięczne fee, ale zawsze jest ono zależne od nakładu pracy. Pilnowanie tego zakresu jest bardzo ważne, by potem się nie okazało, że zarówno klientom płacącym 10.000 PLN jak i 20.000 PLN poświęcamy podobną liczbę godzin. Zawsze jest pokusa naszych konsultantów, by maksymalnie zadowolić klienta i jeżeli klient płaci tylko za połowę ich czasu pracy to i tak poświęcają go znacznie więcej. Uważam, że ciągły overservice jest nieuczciwy w stosunku do klientów agencji. Każdy bowiem powinien dostać taki serwis, za jaki zapłacił.

W tych rozważaniach budżetowych bierzemy pod uwagę, iż często więcej niż jedna osoba dedykowana jest do obsługi danego projektu. W MSLGROUP średnio fakturujemy na klienta tylko 120h miesięcznie czasu jednego konsultanta. Reszta z pełnego etapu to czas na new business, szkolenia, urlopy itd. By klient miał na wyłączność konsultanta do obsługi projektu powinien zapłacić około 24.000 PLN miesięcznie, gdyż stawki zaczynają się od 200 PLN za godzinę pracy.

Masz duże doświadczenie międzynarodowe. Jak wygląda zderzenie praktyki polskiej do zachodniej ?

W Polsce wszystko robimy bardzo szybko, bardzo się staramy i bardzo nam zależy.  … zresztą, zawsze uważałem, że tak należy postępować bo taki model postępowania jest gwarancją sukcesu. Jednak dziś z pełnym przekonaniem stwierdzam, że  często robimy rzeczy zbyt szybko. Tym samym, niedokładnie. Gdy pracy przyświeca filozofia szybkości dla szybkości, konsultantowi najczęściej nie starcza czasu aby zastanowić się nad tym co robi. Na przemyślenie key messages, sprawdzenie baz danych, dokładne i precyzyjne zweryfikowanie wychodzących na zewnątrz komunikatów.

Moje pierwsze zderzenie z MSLGROUP zagranicą dało mi dużo do myślenia. Zastanawiałem się, dlaczego oni tak wolno pracują. Z jakiego powodu godzinami piszą press release ? Do każdej czynności tworzą opis i raport. Przecież wszystkie te czynności można zrobić znacznie szybciej ….

Taki model pracy ma głębszy sens. W sprawach dużej wagi, gdzie działania komunikacyjne można przeliczyć na stracone lub zyskane pieniądze – wynikające choćby z bieżącego kursu giełdowego – widać wyraźnie, że lepiej trzy razy się zastanowić i sprawdzić by być pewnym, że nie strzeli się samemu sobie w kolano. Generalizując, być może jest tak, że polskie firmy nie przejmują się treścią komunikatów wysyłanych na zewnątrz. Zaryzykuje twierdzenie, że w Polsce, w naszej branży jest bardzo duża tolerancja dla amatorszczyzna.

… amatorszczyzna …  ?

Praca konsultanta public relations jest bardzo trudna i wymagająca. Jestem przekonany, że ludzie pracujący w naszej branży po stronie agencji najczęściej pracują w dużym stresie i po godzinach. Tym samym, uważam, że konsultanci powinni mieć zapewniony podstawowy komfort pracy. Począwszy od dobrych narzędzi aż do przyjaznej i kreatywnej przestrzeni  biurowej z fajnymi salami konferencyjnymi, klimatyzacją, częścią kuchenną, wypoczynkową itd. W naszym kraju tego typu podejście nie jest standardem.

W zawodzie PRowca pracuje dużo kobiet,  często bardzo młodych. Tym samym obowiązkiem pracodawców jest zapewnienie im normalnych umów o pracę. Tak by mogły bez stresów, planować macierzyństwo i myśleć o swoje rodzinie. Bardzo staramy się tak postępować w MSLGROUP.

Nie ma co ukrywać, że taki sposób postępowania jest dość trudny. Nazwijmy to oględnie – niekonkurencyjny finansowo. Jestem jednak głęboko przekonany, że nie ma innej drogi.

Walka z wiatrakami ?

Polski rynek public relations ma bardzo niską samoocenę.  Doskonale wszyscy wiemy, że PR to nie tylko media relations, a tak na swoje usługi i wyceny kosztorysowe spogląda  większość agencji. W MSLGROUP mamy nawet 10 0s0bowe  zespoły do obsługi pojedynczych klientów;  2-3 osobowe zespoły to częste czy też normalne zjawisko. Okazuje się, że przy dobrze określonym zakresie działań wszyscy mają mnóstwo pracy. Przy większości projektów i tak przydałyby się dodatkowe ręce do pracy, choć nie ma na to budżetu.

Sebastian hejnowski

Comments

comments

261
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...