Afera w trójce – artyści do aktywacji

Jerzy Ciszewski - 20.05.2020
8

Afera w trójce - artyści do aktywacji

Afera w trójce – artyści do aktywacji

Afera związana z piosenką „Bo twój ból jest ważniejszy niż mój” Kazika zatacza coraz szersze kręgi, dotyka coraz więcej osób i instytucji. Odchodzą gwiazdy tego radia, … właśnie podano wiadomość, że również Piotr Kaczkowski rzucił papierami.

Ewidentnie,  cała sprawa jest ewidentnym, kolejnym problemem jaki dotyka tę partię. Owszem ich styl sprawowania władzy polega na zarządzaniu konfliktami. Jednak teraz, politycy tej formacji mają, otwartych bardzo wiele frontów, które na bieżąco muszą obsługiwać. W praktyce oznacza to rozproszenie sił i środków. Wojskowi dobrze wiedzą o czym mowa.

W tym kontekście jawi się zasadnicze pytanie. Czy ta sprawa będzie miała wpływ na wybory prezydenckie ? Moim zdaniem będzie miała.

Dlaczego ? Z kilku bardzo prostych powodów. Sprawa ta, głównie dotyczy środowisk artystycznych, które z natury rzeczy są niezwykle kreatywne. Istotą kreatywności jest wymyślanie komunikatów, które są wyjątkowe, ponadczasowe, trafne, czasami genialne w swoim przekazie. Artystyczność dotyczy oczywiście wszystkich sfer działalności twórczej: sztuk wizualnych, muzycznych również, czego najepszym przykładem jest właśnie Kazik oraz jego mroczna pieśń. Dodatkowo, artyści najczęściej są zajęci sami sobą, Mając gdzieś bieżącą politykę i polityków w szczególności. Najczęściej starają się wiązać koniec z końcem; u nich nie istnieje skrót myślowy – byle przetrwać do pierwszego. Więc artysta obrażony i wkurzony staje się bardzo groźnym narzędziem. Potrafią celnie i boleśnie przyłożyć. I na dobrą sprawę nie jest możliwe przewidzenie z której strony padnie celny cios. Tak oni już są zagrożeniem dla politycznych, bieżących spraw PiSu

Arogancja i nie prawdomówność przedstawicieli władz radia, już jest i będzie aktywatorem pobudzającym do działania = do tworzenia w proteście. Przykład Kazika i ilości wyświetleń jego pieśni, 7 670 805 (siedem milionów sześćset siedemdziesiąt tysięcy z ogonkiem) trzeba przyznać robi wrażenie. Można by filozoficznie pokręcić głową i stwierdzić – ho, ho, ilościowo niezły elektorat.

To przykład jakie możliwości nagłaśniania swoich prac, stoją przed zdolnymi twórcami.  Dlaczego nie miałyby być udziałem innych bardzo zdolnych i wkurzonych ludzi ?

Skoro Kazik dla zaokrąglenia miał 8 milionów wyświetleń, przyjmijmy teoretycznie, że 50 % oglądających nie interesuje się polityką i nie ma zdecydowanych preferencji. Daje nam to liczbę 4 milionów widzów. Załóżmy, że 10% z 4 milionów właśnie podjęło decyzję – „owszem nie głosowałem, ale teraz muszę iść zagłosować”. 400 tysięczne nowe grono wkurzonych wyborców.  Ponieważ do kokona w którym na codzień są zamknięci, dotarł komunikat, że dzieją się rzeczy złe, niesprawiedliwe i należy zająć konkretne stanowisko.

Przeciętnemu obywatelowi, sprawę tą dużo łatwiej zrozumieć aferę trójki aniżeli mozolne zgłębianie problemu, która strona ma rację choćby w konflikcie dotyczącym sądownictwa w Polsce.

Ta, dotyczy także szeroko pojęte tego środowiska dziennikarskiego, można być pewnym, że temat ten jeszcze długo będzie „ grzany” przez różnorakie media i poszczególnych lifestajlowców, którzy mają tysiące followersów na instagramie czy też na fejsie. To również jest gwarancją, że ta komunikacja dotrze pod prawie każdą „strzechę”.

Kolejną rzeczą jest danie opozycji do ręki prezentu; tak prostego by nie powiedzieć zero/jedynkowego argumentu wyborczego, który może być eksploatowany na wszelkie sposoby w różnych kontekstach społecznych, historycznych i sytuacjach. Palec posłanki Lichockiej, loty Kuchcińskiego to przy tym pikuś. Wszystko to dzieje się na dzień, przed najważniejszymi wyborami w Polce; jak niektórzy mówią i pewnie mają rację- najważniejszymi od 1989 roku.

Jakie to może mieć przełożenie punktowe w sondażach – nie jestem w stanie określić, ale sądzę, że straty z tego tytułu będą miały miejsce. Podjęte działania są tak nierozsądne by nie powiedzieć inaczej, że większość z nas otwiera oczy ze zdumienia, zadając naiwne pytanie – jak to jest możliwe ?

To co może PiS zrobić, to radykalnie, za pomocą siekiery, zakończyć kariery kilku żołnierzy, tak szybko jak to możliwe. Ten spektakl jest zbyt bolesny i kosztowny.  Skoro jednak doszliśmy do wniosku, że zbyt wiele wymiarów ma ta awantura, oczywiście nie będzie to łatwe. Zbyt dużo ludzi było historycznie zaangażowanych w „trójkę” i to nie tylko ci z warszawki i krakówka.

*****
p.s. gdyby w Polsce działał Banksy jest wielce prawdopodobne, że gdzieś na murze pojawiłby się mural odnoszący się do tej sytuacji 

Comments

comments

8
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...