Kształcą się wyżej, zarabiają gorzej, więc emigrują chętniej

Informacja Prasowa - 08.03.2024
145

Raport WEI o statusie kobiet w Polsce

Pobierz obrazki
Nieumiejętność oceny faktycznych różnic w prawach, statusie, czy osiągnięciach kobiet i mężczyzn skutkuje szkodliwymi dla obu grup pomysłami politycznymi. Dlatego z okazji Dnia Kobiet wydajemy raport, w którym fakty o nierównościach płciowych zderzamy z ich społeczną percepcją. Z naszych badań wynika np., że Polacy często przeszacowują lukę płacową, która wypada na korzyść mężczyzn, a nie doszacowują luki edukacyjnej, która wypada na korzyść kobiet. Nie doceniamy także kobiecej zaradności życiowej. Okazuje się, że to kobiety, a nie mężczyźni chętniej emigrują.
Raport „Kobiety mają pod górkę? Fakty o społecznej pozycji kobiet i mężczyzn” został przygotowany przez dr Katarzynę Szumlewicz, jedną z najbardziej aktywnych intelektualistek feministycznych w kraju. Publikacja jest syntezą dostępnych danych statystycznych dotyczących rozmaitych różnic między kobietami a mężczyznami. Postanowiliśmy przyjrzeć się kwestiom edukacji, emigracji ekonomicznej, różnic w zarobkach i zawodach oraz podziałowi pracy opiekuńczej. Czy faktycznie mamy do czynienia z przepaścią na korzyść tych drugich? A może walka o równość jest niemal wygrana?

Ważnym komponentem publikacji jest badanie opinii publicznej, które na zlecenie WEI przeprowadziła firma Maison&Partners. W badaniu tym zapytano Polaków o ich percepcję wskazanych w raporcie różnic. Czy Polacy dostrzegają problem nierówności? Bagatelizują go czy demonizują? Niektóre proponowane rozwiązania w politykach publicznych wynikają w części właśnie z demonizowania różnic. Mowa choćby o obowiązkowych parytetach kobiet w zarządach firm. W opinii WEI takie rozwiązania będą szkodzić głównie kobietom, spychając na dalszy plan ich kompetencje i każąc oceniać je przez pryzmat płci. W skrócie: czyniąc z nich ofiary, którym tylko zbawienna pomoc legislatora może umożliwić życiowy sukces. Dr Szumlewicz podkreśla jednak, że „kobiety w Polsce są wykształcone, kompetentne, odważne, ambitne i wbrew narracji feministycznego woke, nie są słabymi i kruchymi ofiarami własnej płci”.

Główne wnioski:

📍 Polacy nie opisują trafnie osiągnięć edukacyjnych kobiet i mężczyzn na etapie kształcenia szkolnego. Dziewczęta radzą sobie lepiej od chłopców z rozumieniem czytanego tekstu, a tak samo jak oni – z matematyką i naukami przyrodniczymi. Tymczasem Polacy uważają, że obie płcie radzą sobie we wszystkich kategoriach podobnie.
📍 Polacy nie doszacowują luki międzypłciowej w edukacji wyższej. Kobiety dużo częściej niż mężczyźni dostają się na studia i je kończą, toteż luka edukacyjna na ich korzyść wynosi aż 19 proc. Respondenci w większości zauważają to zjawisko, ale oceniają, że luka jest znacznie mniejsza – wynosi maksymalnie 10 proc.
📍 We współczesnej Polsce ma miejsce zjawisko feminizacji emigracji. Wśród osób planujących wyjechać z kraju w celach zarobkowych 55 proc. stanowią kobiety, a 45 proc. mężczyźni. Respondenci w tej sprawie całkowicie się mylą, uważając, że dwie trzecie emigrantów z Polski stanowią mężczyźni, a tylko jedną trzecią – kobiety.
📍 Kobiety częściej niż mężczyźni opiekują się innymi. Kobiety rezygnują z pracy, by zająć się starymi rodzicami lub innymi dorosłymi krewnymi trzy razy częściej niż mężczyźni. Jeśli dołączymy do tego opiekę nad dziećmi, wychodzi cztery razy częściej. W tym punkcie Polacy widzą proporcję dokładnie tak, jak wygląda ona w rzeczywistości.
📍 Polacy zwykle silnie przeszacowują międzypłciową lukę w dochodach. Wynosi ona 10 proc., na co wskazało 22 proc. respondentów. Ponad 60 proc. Polaków uważa, że luka ta jest dwa razy większa.
📍 Większość Polaków uważa istnienie luki płacowej za niesprawiedliwe, natomiast połowa jest zdania, że kobiety same ponoszą za to odpowiedzialność, wybierając gorzej płatne prace.
Warsaw Enterprise Institute, dostrzegając różnice w osiągnięciach kobiet i mężczyzn, wychodzi z założenia, że nie jest możliwa ani pożądana sytuacja, w której te różnice zanikną całkowicie. Nie zmienia to faktu, że z niesprawiedliwymi i krzywdzącymi stereotypami na temat kobiet należy walczyć. Nie chodzi jednak o to, żeby kobiety uznały za cel konieczność realizowania się w tradycyjnie męskich dziedzinach. Kobiety mają często wyraźne preferencje, jeśli chodzi o wybór zawodu i nie powinny z nich rezygnować, jeśli same nie uznają tego za stosowne. Chodzi o to, by pozwolić kobietom funkcjonować na tych samych prawach, co mężczyźni, nie zaś o to, by czynić z kobiet ofiary wymagające nieustannej pomocy, a taki ich obraz często jest powtarzany w polskich mediach. Takie podejście jest zbieżne z feminizmem pierwszej i drugiej fali, którego reprezentantką jest dr Szumlewicz.
Raport można pobrać, klikając poniżej 👇

Comments

comments

145
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja w postaci Chatbotu GPT zrewolucjonizuje branżę public relations?

Loading ... Loading ...