Digital Transformation – AI w komunikacji

Jerzy Ciszewski - 15.01.2019
43

Digital Transformation – AI w komunikacji - od SentiOne

Digital Transformation – AI w komunikacji

Czym jest AI (Artificial Intelligence)?

Sztuczna inteligencja to termin wymyślony przez Johna McCarthego koncentrujący się na  dziedzinie wiedzy obejmującej logikę rozmytą, obliczenia ewolucyjne, sieci neuronowe, sztuczne życie oraz robotykę. Pod szeregiem trudnych zagadnień kryje się nic innego jak tworzenie modeli zachowań, symulacji i przewidywań kolejnych sytuacji. Na bazie AI, konstruowane są maszyny oraz programy zdolne do realizowania konkretnych funkcji: rozwiązywania problemów, upraszczania lub automatyzowania rozmaitych procesów w tym komunikacji. Większość z nas utożsamia (zapewne w wyniku filmów Spielberga czy prozy Dicka) sztuczną inteligencję z robotem czy cyber-bytem. W rzeczywistości jest to zbiór inteligentnych algorytmów, które mają za zadanie usprawnienie funkcjonowania systemów.

Po co nam sztuczna inteligencja?

Automatyzacja zdecydowanie dotyczy wszystkich sfer naszego życia. Spójrzmy jednak na przedsiębiorców. Jak wynika z Raportu MSL „Powered by AI. Communications and Marketing in the Algorithm Age”, dla 75% respondentów sztuczna inteligencja jest istotnym tematem biznesowym. Nic dziwnego, globalne przychody generowane przez biznes oferujący AI w 2025 roku przewidywane są na 40 miliardów dolarów.

 

Jak wyglądać będzie przyszłość sztucznej inteligencji w branży komunikacyjnej?

Najczęściej popełnianym błędem jest przypisywanie AI wyłącznie funkcji automatyzacji pracy, podczas gdy ma ona służyć rozszerzeniu możliwości człowieka. W komunikacji prace nad jej rozwojem mają pomóc w podejmowaniu słusznych decyzji i zwiększeniu efektywności pracy. Agencje i firmy, które są dziś odpowiedzialne za tworzenie strategii marki w sieci, czy kanały social media, wkrótce będą także odpowiedzialne za opracowywanie działań związanych z AI. Stanie się tak, gdyż oba terminy zaczną się na siebie nakładać. Komunikacja idzie w parze z rozwojem robotów automatyzujących procesy. Już teraz obserwujemy pojawianie się chatbotów zarówno na stronach przedsiębiorstw (typu LiveChat) jak i na profilach rozmaitych firm (Messenger). Wszyscy widzą w AI potencjał dla swojego przedsiębiorstwa – od małych, lokalnych przedsiębiorców po wielkie międzynarodowe korporacje.

Czy obawiamy się rozmowy z robotem?

Dla konsumenta liczy się przede wszystkim rozwiązanie problemu. Dla 40% badanych przez Hubspot nie ma zupełnie znaczenia czy otrzymają pomoc lub potrzebną informację od człowieka czy od wirtualnego asystenta. Jeśli automatyczny konsultant jest w stanie udzielić prawidłowej odpowiedzi, dodatkowo zrobić to odpowiednio szybko, dlaczego nie zautomatyzować procesu?

Nie ulega wątpliwości, że już dziś korzystamy z możliwości sztucznej inteligencji. Google od dawna jest w stanie przewidzieć na podstawie analizy wszystkich zapytań, czego możemy szukać w sieci:

Czy algorytm będzie w stanie napisać lepszy tekst niż człowiek?

Według Kristiana Hammonda, CTO i współzałożyciela Narrative Science, za 15 lat ponad 90% newsów będzie tworzonych przez komputery. Już dziś sztuczna inteligencja rozpoznaje tezy powiązane z założonym głównym wątkiem czy tematem i sugeruje nam reklamy lub artykuły (reklama kontekstowa). Wymaga to utworzenia najpierw bazy źródeł, wykorzystania odpowiedniego tematu i stworzenia pewnej formy – czyli “nauczenia myślenia” robota.

Doświadczymy zatem w komunikacji przebranżowienia – od serwowania samej informacji w stronę tworzenia kompleksowych kontekstów danych. Domeną osób odpowiedzialnych za przekazywanie komunikatów staje się, coraz bardziej, tworzenie grup tematów, definiowanie zainteresowań i mapowanie osób potencjalnie zainteresowanych wybranym tematem.

My także oferujemy rozwiązania, które w przyszłości pomogą nie tylko monitorować dane liczbowe z internetu i badać emocje opublikowanych opinii – posuwamy się dużo dalej. Pracujemy nad skonsolidowaniem tychże informacji w celu przygotowania dedykowanych projektom insightów wynikających z analizy danych. Dzięki uczeniu maszynowemu jesteśmy w stanie dostarczyć spostrzeżenia i wskazówki w oparciu o przeglądane wytyczne.

Pracujemy na wielkim zbiorze danych – treściach udostępnianych publicznie w sieci. Ciężko byłoby je wszystkie przeglądać człowiekowi, jednak jeszcze trudniej na ich podstawie wyciągnąć odpowiednie wnioski. Dzięki automatyzacji możemy lepiej określać wyniki biznesowe i dopasować je do działań komunikacyjnych. Mało tego, dzieje się to w bardzo krótkim czasie.

Nie tylko tu i teraz – przewidywanie przyszłości

“Mając do dyspozycji 3 dni na obliczenia, jesteśmy w stanie wskazać trendy na kolejny miesiąc” – jak wspomina Saif Ajani, dyrektor generalny Keyhole. Analizy predykcyjne pozwalają przewidywać, co stanie się en vogue. AI wykorzystywane jest w analityce przyszłości, eksploracji tekstu i zaawansowanej atrybucji. Dzięki szybkim algorytmom można walczyć, między innymi, z fake newsami. Warto kolejny raz zaznaczyć, że w przypadku sztucznej inteligencji liczba danych ma kolosalne znaczenie. Social media to najlepszy z możliwych zbiorów danych. Podsumowania oparte na business analytics – wskaźniki i raporty, niejednokrotnie zastępują działanie intuicyjne.

W SentiOne na podstawie dostępnych informacji możemy również prognozować z dokładnością do 90% co wydarzy się w ciągu 30 kolejnych dni – na przykład podczas trwania kryzysu wizerunkowego marki w sieci. Zdefiniowanie grup docelowych, dopasowanie komunikacji do języka, którym posługują się klienci, przygotowanie promocji w miejscach, gdzie już są nasi potencjalni konsumenci, sprawia, że możemy przewidzieć pewne procesy już na etapie planowania przekazywania informacji.

Jak przewidzieć kryzys? Można wykorzystać do tego funkcję anomalii w SentiOne. W przypadku anomalii dziennych analizujemy wszystkie dane z ostatnich sześciu miesięcy dla wszystkich projektów w systemie. Mamy więc wystarczająco dużo materiału porównawczego, aby wskazać nawet najmniejsze odchylenia od normy, a zatem przewidzieć nadchodzący punkt zwrotny.

W dalszym ciągu w Polsce – jak wynika z Raportu MSL – 40% badanych dyrektorów komunikacji i PR przyznaje, że ma mgliste pojęcie o zastosowaniu sztucznej inteligencji w swojej pracy. Jednocześnie blisko połowa organizacji w Polsce inwestuje w rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję. Co ważne i co warte podkreślenia, sztuczna inteligencja to nadal narzędzie – nie wymaga zmiany strategii, a jedynie wspiera ją w wielu obszarach działalności. AI staje się częścią strategii poszczególnych działów firmy, ponieważ maszyny przyczyniają się do ewolucji i przyśpieszenia pracy działów komunikacji i marketingu.

Comments

comments

43
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...