Wiemy, ile zarabia Artur Kurasiński, bloger ujawnił swoje przychody

Redakcja PR - 11.01.2018
295

Wiemy, ile zarabia Artur Kurasiński, bloger ujawnił swoje przychody

Artur Kurasiński, bloger, biznesmen, startapowiec, osoba dobrze znana w środowisku influencerskim. Opublikował na Facebooku swoje przychody z ubiegłego roku.

W 2017 roku na konto Kurasińskiego wpłynęło 344 tysiące złotych. Upublicznienie swojego stanu konta zrzuca kurtynę milczenia. Rzadko bowiem influencerzy otwarcie przyznają, ile zarabiają. W swoim wpisie napisał:

Zamiast podsumowania roku. Bardzo często na konferencjach branżowych pada odwieczne pytanie „a czy z pisania bloga można się utrzymać?” Odpowiedź brzmi nie. Z samego pisania na blogu nie da się. Można całkiem nieźle zarabiać jako: public speaker, brać udział w akcjach reklamowych, rozwijać kilku kanałów obecności w social mediach, pracować aktywnie z mediami i dbać o swoją markę osobistą. W sumie – zadanie na 10-14 godzin dziennie. Plus weekendy. Uberfull etat.

Blog to już tylko jedna (z mniejszych w dodatku) platform. I jej znaczenie będzie spadało (ale jest istotna z innych powodów takich jak chociażby SEO). Z roku na rok rośnie odpowiedzialność wobec partnerów i klientów i pojawiają się bardzo ciekawe okazje do współpracy – to też efekt edukacji rynku, podwyższania świadomości agencji jak i samych klientów.

Mój blog (kurasinski.com) notuje żenujące wyniki: 15-20 tysięcy UU / msc ale za to zasięgi w SM dochodzą już do 300-400 tysięcy. Nie wydałem jeszcze żadnej książki, nie uruchomiłem szkoleń online, nie monetyzuję newslettera to jak to mam w planach – a to wszystko też może pracować na przychód i to w większości wypadków pasywnie. 2018 będzie czasem na eksperymenty.

Na tle innych twórców i influencerów ze ścisłej czołówki moje wyniki finansowe są śmiesznie małe. Niemniej jestem pewien, że patrząc na moje zaplecze i zasięgi osoby, które obecnie startują i rozwijają się w social mediach mogą z ogromnym spokojem patrzeć w przyszłość.

Z zazdrością i podziwem patrzę na to co robi Grzegorz Marczak i Przemysław Pająk – obaj stworzyli z niczego i bardzo szybko sprofesjonalizowali swoje pasje tworząc duże redakcje, które wynikami walczą z portalami. Nadal nie umiem sobie odpowiedzieć na pytanie czy dobrze zrobiłem nie tworząc swojego „KurasWeba” z rozbudowaną redakcją.

PS Poniższe dwa wykresy dotyczą lat 2016-2017 i są podsumowanie przychodów z kategorii influencerskiej. Wyniki netto w złotych polskich.

Ciekawym tematem, jaki poruszył bloger we wpisie, jest czerpanie korzyści materialnych z blogowania. Kurasiński podjął próbę wytłumaczenia społeczności, że monetyzowanie zasięgów nie, jest wcale tak proste jak większości się wydaję.

działanie

Z wykresów, które wstawił bloger, można również zauważyć, że różnica między przychodami z roku 2016 i 2017 jest ogromna (wielkość zasięgów bloga nie jest tak rozbieżna w tamtych latach). Co również pokazuję, że zasięgi trzeba jeszcze umieć sprzedać.

działanie

Comments

comments

295
Komentarze
Sonda

Czy nagrody branżowe przynoszą agencjom PR, oprócz prestiżu, korzyści biznesowe??

Loading ... Loading ...