Trump wpadł w szał na konferencji prasowej

Redakcja PR - 08.11.2018
81

Prezydent zaatakował Jima Acostę

Stany Zjednoczone są głęboko zszokowane środową konferencją prasową Donalda Trumpa. Wszystko przez to, iż po usłyszeniu trudnych pytań prezydent USA po prostu oszalał ze złości, a dziennikarzowi CNN siłowo odebrano głos.

Nerwy zaczęły puszczać Donaldowi Trumpowi już, kiedy zobaczył, że pytania chce mu zadać Jim Acosta z CNN. Gdy dziennikarz otrzymał mikrofon, prezydent USA rzucił pod nosem jakiś niemiły komentarz. Jednak wciąż słuchał dość spokojnie.

Jim Acosta z CNN od początku kadencji prezydenta punktuje wszystkie kłamstwa, i niedopowiedzenia nie tylko jego, ale też ale też jego rzeczniczki prasowej Sary Sanders. Trump już od dłuższego czasu nie ukrywa uprzedzenia do dziennikarza i całego CNN.

Pierwsze pytanie Acosty dotyczyło tego, dlaczego pochód migrantów z Ameryki Środkowej jest nazywany przez Trumpa „inwazją”. Przez chwilę lokator Białego Domu wykłócał się z Acostą na temat imigracji, po czym miał przyjść czas na drugie pytanie.

Gdy Donald Trump usłyszał jego początek, kompletnie stracił nerwy. Jim Acosta zaczął mówić o śledztwie dotyczącym prawdopodobnych związków otoczenia prezydenta z Kremlem i ingerencji Rosji w amerykańską politykę. – „Odłóż mikrofon!” – zażądał Trump.

Gdy dziennikarz nie wykonał polecenia i kontynuował zadawanie pytania, przedstawicielka prezydenckiej administracji siłowo pozbawiła go mikrofonu.

Na nieszczęście dla 45. prezydenta USA, mikrofon przekazano innemu dziennikarzowi, który natychmiast stanął w obronie zaatakowanego kolegi z CNN.

Nagranie całej sytuacji można obejrzeć na stronie CNN: Trump clashes with Acosta in testy exchange

Sytuacja jest tym bardziej szokująca, ponieważ prezydent Trump miał mówić o zwycięstwie Partii Republikańskiej, a zamiast tego pozwolił postawić się w pozycji ofiary i zaczął atakować z furią wszystkich dookoła, obrażał dziennikarzy lub nazywał ich pytania rasistowskimi.

Sukces wyborczy Republikanów przyćmiła nie tylko postawa prezydenta, ale też treść jego wypowiedzi. Trump zaczął atakować własną partię i jej przegranych kandydatów, co wywołało wielkie poruszenie w amerykańskich mediach, które uznały te wypowiedzi za dowód tego jak instrumentalnie obecny prezydent USA traktuje nawet swoich popleczników.

 

Comments

comments

81
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...