Rzeczpospolita z nową wersją portalu

Redakcja PR - 21.07.2017
189

Rzeczpospolita z nową wersją portalu

Nowa rp.pl bazuje na koncepcji mobile first, która pozwala na dynamiczne dostosowanie się strony internetowej do rozdzielczości urządzeń, na których jest otwierana. Serwis wyróżnia dynamiczny i przestrzenny design, możliwość personalizacji treści i rozbudowane opcje społecznościowe. – To ewolucja wykorzystująca obecne technologiczne trendy. Przyjazna dla dotychczasowych czytelników, ale i odpowiadająca potrzebom nowych – mówi Cezary Szymanek, redaktor naczelny rp.pl.

rp

Nowa rp.pl, dostępna obecnie w wersji beta, powstała w oparciu o analizę zachowań użytkowników. Zmiany mają na celu ułatwienie codziennej lektury serwisu. Układ strony głównej jest zagęszczony i bardziej przejrzysty, a informacje nie znikają w toku scrollowania. Zastosowanie zasady mobile first, uznającej wersje mobilne rp.pl jako bazowe, sprawia, że serwis wygląda dobrze i jest w pełni funkcjonalny na wszystkich nośnikach.

Rp.pl to przede wszystkim rzetelny i wiarygodny serwis informacyjny, który w prosty oraz intuicyjny sposób prezentuje multimedialną treść – mówi Cezary Szymanek, redaktor naczelny rp.pl. – Nowa wersja – jeszcze w formie „beta” – jest ewolucją dotychczasowej i podąża za technologicznymi trendami. Tak, aby odpowiedzieć na zmieniające się potrzeby w konsumowaniu treści u naszych stałych czytelników, ale również aby być atrakcyjnym serwisem dla nowych. Cały czas to jakość treści jest naszym wyróżnikiem, czego dowodem jest pierwsze miejsce wśród internetowych serwisów prasowych w kategorii Biznes-Finanse-Prawo – dodaje.

Menu jest pełnoekranowe. Użytkownik nie od razu ma dostępu do pełnej listy podstron – dopiero na własne życzenie rozwija kolejne elementy drzewka. Natomiast pod czytanym artykułem wyświetlają się już nie tylko tytuły, ale również dłuższe fragmenty pięciu polecanych tekstów. Dzięki temu czytelnicy mogą trafnie wybierać interesujące ich treści, nie tracąc czasu na nawigowanie pomiędzy stronami.

W rp.pl pojawiły się też nowe opcje personalizacji: teczka użytkownika, w której można zapisać treści do przeczytania w późniejszym terminie, oraz funkcja śledzenia tematów, pozwalająca na stworzenie własnej strony głównej. Dzięki narzędziu odsłuchiwania treści, artykuły są dostępne również w wersji audio.

Tworząc nową wersję serwisu rp.pl, postawiliśmy sobie dwa cele. Obok satysfakcji użytkownika i zwiększonej narzędziowości, rp.pl to platforma przygotowana z myślą o realizacji nowoczesnych kampanii kontent marketingowych – mówi Marcin Kowalczyk, Dyrektor Generalny ds. Komercyjnych w Gremi Media SA. – Dziś tak jak wydawnictwa nie opierają się już tylko o sprzedaż reklam w wydaniach papierowych, tak powoli portale również uniezależniają się od tradycyjnych przychodów display. Ważnym elementem budowy serwisu jest stawianie na jakość kontentu z przekazem komercyjnym, odpowiedni kontekst i precyzyjny dobór odbiorców komunikacji w oparciu o dane. Chcemy dobrze wykorzystać pozycję rp.pl jako największego serwisu prasowego w kategorii BFP, który ma wśród witryn prasowych w BFP również najwyższą dynamikę wzrostu liczby użytkowników – wymienia Marcin Kowalczyk.

Zgodnie z zestawieniem Instytutu Monitoringu Mediów, „Rzeczpospolita” to najbardziej opiniotwórcze medium 2016 roku. Z liczbą cytatów przekraczającą 6 tys. wyprzedziła m.in. „Gazetę Wyborczą”, RMF FM, TVN 24, Radio Zet, a także wszystkie ogólnopolskie dzienniki.

W ostatniej edycji badania Gemius/PBI (czerwiec 2017) liczba użytkowników rp.pl wyniosła 2,4 mln, a liczba odsłon – do 10,5 mln.

Projekt nowego serwisu został zrealizowany wewnętrznie przez zespół Gremi Media SA. Projekt graficzny powstał we współpracy z firmą Avrio Interactive.

Eksperci o nowej rp.pl

Nowy serwis rp.pl to dużo lepsze doświadczenie użytkownika. Strona główna jest czysta, przejrzysta i pozwala skupić się na przeglądaniu skrótowych treści. Same artykuły są na niej wyraźnie oznaczone – kodowanie kolorem informuje nas o tym, czego się spodziewać, jeszcze zanim klikniemy. To ukłon w stronę rzetelnych informacji w zalewie tzw. „portalozy” – tytułów, których jedynym zadaniem jest skłonić użytkownika do kliknięcia.

Trzy funkcje, na które chciałem zwrócić uwagę, to możliwość odczytania artykułu na głos, bardzo łatwe dodanie tematu do „śledzonych” (dzięki czemu dostaję bardziej spersonalizowaną gazetę) i proste zachowywanie artykułów na później. Rano zwykle robię tylko szybki przegląd treści, przyjemność czytania zachowując sobie na dłuższą przerwę w pracy. Dzięki tym mechanizmom dostaję lepsze treści w przeglądzie, a późniejsze czytanie tego, co mnie interesuje, jest wygodniejsze.

Paweł Tkaczyk, właściciel agencji brandingowej MIDEA

Na nowej rp.pl znajdziemy wszystkie elementy, jakie powinny znajdować się w nowoczesnych serwisach informacyjnych i biznesowych. Zebrane w jedną całość tworzą konstrukcję na miarę swoich czasów.

Mi do gustu przypadły najbardziej dwa z nich. Pierwszym jest Lektor. Dzisiejszym standardem staje się możliwość odsłuchania treści artykułów. To kolejny trend, po video newsach, jaki będziemy obserwowali na stronach wydawców internetowych. Drugim jest możliwość personalizacji treści. Dzięki temu możemy zbudować stronę główną według własnych preferencji i zainteresowań. Odbywa się to poprzez zamykanie lub otwieranie konkretnych działów – opcja dla zalogowanych użytkowników oraz rozwiązanie niestosowane jeszcze często przez wydawców.

Ciekawie wygląda także okno Rzeczpospolita TV. W momencie scrollowania strony w dół obraz przesuwa się podążając za użytkownikiem. Chociaż można mieć skojarzenia z Facebookiem, funkcja ta wygląda świeżo na serwisie wydawcy.

Łukasz Kłosowski, wydawca serwisu na temat marketingu mobilnego GoMobi.pl

Nowy layout rp.pl jest konsekwentną ewolucją i podążaniem za technologicznymi standardami. To nie jest totalne odejście od tego, co widzieliśmy przez ostatnie lata, ale akurat to zapisuję na plus.

Widać, na czym zależy właścicielowi i gdzie ma być przekierowany od samego początku internauta („e-wydanie” i „prenumerata”). Bardzo dobrze wygląda wersja mobilna (co obecnie jest podstawową formą konsumpcji newsów).

Wyciągnięto wnioski z analityki www i poprawiono UX wersji desktopowej i mobilnej, co zaowocowało niekiedy mikrozmianami, ale zauważalnie podniosło jakość doświadczenia.

Podsumowując – nowa strona rp.pl to przemyślana ewolucja, nastawiona na to, żeby nie zaszokować zmianami wiernego czytelnika.

Artur Kurasiński, współtwórca i prezes MUSE, autor bloga o nowych technologiach

Comments

comments

189
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...