Jacek Kotarbiński – WIZZAIR: jesteście kompletnym zaprzeczeniem Marki 5.0.

Informacja Prasowa - 18.03.2024
25

Sytuacja klienta. Młoda dziewczyna. Wraca do Polski z Mediolanu

Zdjęcie główne biuletynu

Sytuacja klienta. Młoda dziewczyna. Wraca do Polski z Mediolanu. Dla ułatwienia dodam, jest sama i w piątym miesiącu ciąży. O 4 rano musi wyjechać, by rano stawić się na lotnisku. Wylot tuż po dziewiątej rano. Jest wieczór, niedziela. Aż tu nagle …

Z przerażeniem zauważa, że wykupiła złą opcję bagażu. Kupiła 20 kg, a powinna 32 kg. Ludzka pomyłka. Procedura wydaje się prosta – wejść na stronę rezerwacji, zmienić bagaż i zapłacić. Nie z Wizzair. Najpierw system wyświetla komunikat, czy przypadkiem nie jesteś botem. Nie wiadomo co zrobić z tym oknem? Nie ma informacji czy Dziewczyna ma się uwiarygodnić? Dodatkowo wyświetla się komunikat o pracach serwisowych. Nigdzie nie ma informacji, kiedy i w jakich godzinach.

Dziewczyna wchodzi w rezerwację. Na ekranie widzi możliwość zmiany. Dokonuje zmiany, przechodzi do płatności, aż tu nagle …

Wyświetla się komunikat, że albo karta zła, albo brak środków. Dzwoni po pomoc do Rodziny. Rodzina próbuje przejść tę procedurę. Otrzymuje ten sam komunikat, Na przelew nie ma czasu, chodź teoretycznie elixir powinien przejść w kilka minut. Rodzina loguje się na jej koncie i próbuje zrealizować płatność za zmianę bagażu, używając różnych kart. Komunikat ciągle ten sam. Problem z realizacją płatności.

Wszyscy szukają infolinii Wizzair na stronach. Jest 21:00, niedziela. Polska infolinia nie pracuje. Jaka forma kontaktu? Albo płatna infolinia za prawie 5 zł. za minutę, albo przez chat Facebooka na profilu Wizzair. Dziewczyna wchodzi na chat. Aż tu nagle …

Spotyka się z chatbotem. Chatbot wypytuje ją o numer buta, rozmiar kołnierzyka, rezerwację, godzinę wylotu i każe się spowiadać do piątego pokolenia. Komendy “live consultant” albo „live agent” nie działają na niego. Co chwile wyświetla się komunikat, że “wszyscy konsultanci są niezmiernie zajęci i może w przyszłości ….”. To powrót do czasów PRL, kiedy w PLL LOT można było godzinami wysłuchiwać nagrania: “Polskie Linie Lotnicze LOT, rezerwacja, informacja, proszę czekać”. Po kilku minutach “Wszystkie linie operacyjne są w tej chwili zajęte, proszę czekać”. Po kolejnych minutach “Wszystkie linie operacyjne są NADAL zajęte, prosimy o dalsze oczekiwanie. Słowo „NADAL” było wypowiadane z idealnym przekąsem, jak „PROSZĘ” w scenie z filmu „Miś”, gdzie w barze jedzono z przykręcanych do baru misek.

Comments

comments

25
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja w postaci Chatbotu GPT zrewolucjonizuje branżę public relations?

Loading ... Loading ...