Kabareciarze w kampaniach reklamowych

Redakcja PR - 26.08.2016
299

Przegląd reklam z udziałem polskich artystów kabaretowych

Popularnych kabareciarzy można oglądać nie tylko we własnych skeczach, ale także w reklamach. Najnowsza kampania BGŻ BNP Paribas z udziałem Mikołaja Cieślaka (Kabaret Moralnego Niepokoju) jest potwierdzeniem panującego od lat trendu na angażowanie przez marki do współpracy reklamowej czołowych postaci polskiej sceny kabaretowej.

Kilka dni temu wystartowała kampania reklamowa banku BGŻ BNP Paribas z udziałem Mikołaja Cieślaka, członka Kabaretu Moralnego Niepokoju. W telewizyjnym spocie Cieślak występuje jako „przełowca okazji”, który przychodzi do banku, aby wziąć oferowany przez BGŻ kredyt gotówkowy. W ramach kampanii przygotowano też m.in. specjalną stronę internetową przelowcy.pl, gdzie również wykorzystany jest wizerunek artysty. Za kreację kampanii odpowiedzialna jest agencja Publicis.

Początki występowania kabareciarzy w polskich reklamach sięgają jednak ponad 10 lat wstecz. Zaczęło się od Kabaretu Mumio, który od 2005 roku występował w reklamach sieci komórkowej Plus. W ciągu siedmiu lat nakręcono kilkadziesiąt spotów. Specyficzny rodzaj humoru prezentowany w reklamach zyskał uznanie w oczach widzów, a niektóre skecze stały się już niemal kultowe, jak choćby „Kopytko”. W 2012 roku w związku ze zmianą agencji reklamowej (z PZL na Change Warsaw), zrezygnowano ze współpracy z Mumio.

W reklamowej historii Kabaretu Mumio istotny jest również wątek związany z siecią Play. Na początku 2014 roku kabaretowi artyści wystąpili w reklamie Play, która sugerowała, iż oni także przeszli już do tej sieci.

Wzorem Mumio, wielu kabareciarzy zdecydowało się na udział w telewizyjnych reklamach. I tak np. mogliśmy oglądać Katarzynę Pakosińską promującą UPC, członków kabaretu Łowcy.B w reklamach sieci Media Markt czy Ani Mru-Mru w spotach Oranżady Hellena.

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w telewizji pojawiały się kolejne spoty reklamowe z udziałem kabaretowych artystów. Robert Górski, kolega wspomnianego wyżej Mikołaja Cieślaka z Kabaretu Moralnego Niepokoju, jest głównym bohaterem cyklu reklam promujących ofertę sieci Orange. Górski występuje w reklamach Orange od 2014 roku i wciąż pojawiają się kolejne spoty z jego udziałem. Za ich kreację, tak jak w przypadku najnowszej kampanii BGŻ BNP Paribas, odpowiada agencja Publicis.

Współpraca z Orange nie jest pierwszą przygodą Roberta Górskiego z reklamą. Kabareciarz już wcześniej, w 2008 roku, pojawił się w reklamie Banku Millenium.

Pod koniec ubiegłego roku do grup kabaretowych występujących w kampaniach reklamowych dołączyła Formacja Chatelet. W spotach artyści przedstawieni są jako uosobienie banknotów w portfelu. „Kasa musi się zgadzać” to hasło przewodnie całej kampanii Wonga.com. Za jej kreację odpowiada agencja Unlimited.

Rosnąca liczba spotów reklamowych z udziałem znanych kabareciarzy wskazuje na fakt, iż odbiorcy chcą, aby informacje o produktach i usługach były im dostarczane w sposób prosty, łatwy i przyjemny. Nawet – a być może szczególnie – w przypadku usług telekomunikacyjnych i finansowych.

Źródła: natemat.pl, mediarun.com

Comments

comments

299
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...