„Zwolnij” – kolejny wstępniak do newslettera Artura Kurasińskiego

Informacja Prasowa - 05.12.2019
9

"Zwolnij" - kolejny wstępniak do newslettera Artura Kurasińskiego

Dzisiaj mniej o technologii i świecie przyszłości a bardziej osobiście. Jesień zaczęła się dla mnie od powrotu zawrotów głowy – przypadłości, którą myślałem, że pożegnałem 2 lata temu kiedy wziąłem się za siebie (a dokładnie swój kręgosłup).

Niestety pomimo aktywnego rehabilitacji i ćwiczeń kilka razy w tygodniu zacząłem ponownie czuć się gorzej a wirowanie, objawy zawrotów nie pojawiały się tak jak wcześniej już tylko z powodu np. złego ułożenia głowy. Jednym słowem kicha. I duże zmartwienie.

Kilka dni temu udało mi się w końcu umówić wizytę u lekarza, który został mi polecony przez innego znajomego, który borykał się z powikłaniami zapalenia ucha.

Po przejrzeniu badań i wywiadzie pani doktor postawiła diagnozę. To nie kręgosłup ale choroba Meniere’a. Rzadka, acz poważna dolegliwość ucha wewnętrznego.

Dobra informacja jest taka, że to nie jest choroba śmiertelna – zła, że będzie postępować i jest nieuleczalna (oczywiście pocieszam się, że być może diagnoza jest błędna i skonsultuję ją dla pewności z innymi specjalistami).

W minione lato wraz z fantastyczną ekipą przeszedłem (z ważącym 15 kg plecakiem) 100 km pieszo po bezdrożach Islandii a później miesiąc czasu podziwiałem piękną Norwegię jadąc do niej samochodem przez całą Europę.

Do głowy mi nie przyszło, że za kilka miesięcy dowiem się, że muszę poważnie zmienić swoje życie (dieta niskosodowa i cukrzycowa), brać regularnie leki i cieszyć się tym, że nadal coś słyszę na jedno ucho. Myślałem, że wszystko mam pod kontrolą.

Pewnie jak wszyscy.

Z wiekiem coraz częściej stwierdzam, że “work-life balance” to naprawdę fajna rzeczy. Umiejętność uwalniania się od stresu, odpoczywania, przeżywania urlopów jako fajnej odskoczni nawet od najfajniejszej pracy – cudowna cecha.

Zapracowanie się na śmierć, oranie sobą “po projektach”, zatracenie w pędzie to zawsze zaciąganie długu, który trzeba będzie spłacić. Odzyskanie zdrowia, powrót organizmu do równowagi z wiekiem zajmuje czas a czasami nie jest już w pełni możliwe.

Nie mówiąc już o tym żeby pamiętać o skupieniu się na naprawdę istotnych rzeczach jak rodzina i bliscy (kiedy ostatni raz powiedziałeś swoim rodzicom , że ich kochasz?).

W 2020 zaplanowałem więcej czasu dla siebie, odpoczynku i czasu wolnego z rodziną. Wykreśliłem kilka wyjazdów, spotkań i aktywności. I do tego samego zachęcam Ciebie.

Less is more.

 PPS Obejrzycie koniecznie mój wywiad z Martyną Sztabą. Miało być o odpowiedzialnym biznesie i startupach a zeszło na Kościół w Polsce, prawa kobiet, lewacką propagandą, Gretę i seksizm w świecie startupów. Tylko dla widzów o mocnych nerwach!

 Pozdrawiam,

Artur Kurasiński

 

 

Comments

comments

9
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...