Złote Spinacze 2016 – ponad 200 zgłoszeń, nowe kategorie, kilka nie ruszyło

Redakcja PR - 19.08.2016
103

Złote Spinacze 2016 - 231 zgłoszeń, nowe kategorie, powiększone jury - co jeszcze?

Do 11 sierpnia można było zgłaszać projekty do najważniejszego konkursu w branży PR – Złotych Spinaczy. Wczoraj, 18 sierpnia, kapituła konkursu podsumowała ten etap na posiedzeniu w siedzibie głównego organizatora – Związku Firm Public Relations.  

Do tegorocznej edycji Złotych Spinaczy zgłoszono łącznie 231 kampanii. Najwięcej projektów wpłynęło do kategorii: Kampania Społeczna, PR produktu, Social media, Event komercyjny, Event społeczny oraz Kreatywność.

W tym roku do konkursu wprowadzono kilka nowinek. Do 56 została zwiększona liczba jurorów. Będą oni głosować online tylko w I etapie konkursu. Zmiany wprowadzono również w przypadku samych statuetek – Złote Spinacze będą, podobnie jak medale, przyznawane w trzech rodzajach – Złotym, Srebrnym oraz Brązowym. Dodatkowo, przyznana zostanie Nagroda Publiczności – Złoty Spinacz powered by IMM. Do struktury jury zostały wprowadzone nowe funkcje – Przewodniczący Jury oraz Przewodniczący Grup Jurorskich.

Od tego roku do Złotych Spinaczach dołączone są cztery nowe kategorie: Custom Publishing, Content Marketing, Employer Branding i Proffesional Services. Niestety, ze względu na zbyt małą liczbę zgłoszeń (min. 3), nie została uruchomiona ostatnia z wymienionych. Z tego samego powodu statuetki nie zostaną w tym roku przyznane w trzech innych kategoriach: Public Affairs i Lobbying, PR miasta, miejsca lub regionu oraz Uroda, Higiena i Styl Życia.

Specjalnie dla publicrelations.pl zgłoszenia do tegorocznej edycji Złotych Spinaczy komentuje Prezes ZFPR oraz CEO agencji Hill+Knowlton Strategies, Grzegorz Szczepański:

W tym roku do konkursu Złote Spinacze wprowadziliśmy kilka zmian, m.in. mamy teraz trzy rodzaje trofeum: Brązowy, Srebrny i Złoty Spinacz. Dlatego wprowadziliśmy wymóg zgłoszenia co najmniej trzech projektów do każdej z kategorii konkursowych, aby mogła rozpocząć się ich ocena przez jury. Obserwujemy dynamiczny rozwój branży i powstawanie w jej obrębie nowych specjalizacji. W związku z tym, zdecydowaliśmy się na utworzenie czterech nowych kategorii w konkursie: Custom Publishing, Content Marketing, Employer Branding i Proffesional Services. Do pierwszych trzech otrzymaliśmy sporo bardzo wartościowych zgłoszeń, ale ostatnia wraz z Public Affairs i Lobbying, PR miasta, miejsca lub regionu oraz Uroda, Higiena i Styl Życia, nie zostały uruchomione ze względu na zbyt małą liczbę zgłoszonych projektów. Powodów tego stanu rzeczy jest kilka.

Kategoria Public Affairs i Lobbying dotyczy projektów, które często są objęte klauzulą poufności. Te i inne obostrzenia, zawarte w umowach między klientem a agencją, są powodem, dla którego zrealizowane projekty nie są zgłaszane do Złotych Spinaczy, nawet jeśli mają duże szanse na wygraną. Klienci i agencje często nie chcą ich promować w konkursach branżowych ze względu na ustalenia z klientem, dlatego co kilka lat mamy taką sytuację, jak w tegorocznej edycji.

Proffesional Services jest najmłodszą kategorią Złotych Spinaczy. Została utworzona z myślą o samej branży public relations – obserwujemy, że na rynku coraz częściej agencje prowadzą, obok kampanii dla klientów, własne akcje wizerunkowe. To zauważalny, wzrastający trend, dlatego uznaliśmy, że warto będzie dać również agencjom możliwość ścigania się miedzy sobą, ale najwyraźniej jest na to jeszcze za wcześnie.

Jesteśmy natomiast zaskoczeni niską liczbą zgłoszeń do dwóch nieuruchomionych kategorii – PR miasta, miejsca lub regionu oraz Uroda, Higiena i Styl Życia. To obszary, w których realizowane są liczne, wysokobudżetowe kampanie. Marki beauty, lifestyle, miasta czy regiony, prowadzą intensywną komunikację z wykorzystaniem narzędzi PR, co było widać przy zgłoszeniach do poprzednich edycji. W tym roku tak niska frekwencja nas dziwi.

FullSizeRender (4)

Grzegorz Szczepański, Prezes ZFRP, CEO Hill+Knowlton

Ogłoszenie wyników I etapu konkursu i listy nominowanych projektów odbędzie się 3 października 2016r.

*** UPDATE ***

Mamy komentarz dotyczący niskiej frekwencji zgłoszeń w kategorii PR miasta, miejsca lub regionu.

Specjalnie dla publicrelations.pl komentuje Robert Stępowski, ekspert ds. marketingu terytorialnego, autor książek o marketingu terytorialnym, założyciel platformy MarketingMiejsca.com.pl.

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć w imieniu samorządów, dlaczego nie zgłaszają swoich projektów do konkursu Złote Spinacze, w którym znajduje się dedykowana im kategoria.

Jestem jednak przekonany, że tak nikłe zainteresowanie udziałem w tym prestiżowym konkursie może być spowodowane kilkoma czynnikami:

Po pierwsze samorządowcy nie czują, że w ich interesie jest udział w takim konkursie. Samorządowcy oczywiście korzystają z narzędzi PR i wielokrotnie współpracują z agencjami public relations, ale wolą się tym nie chwalić, gdyż mogłoby to być źle odebrane.

Po drugie udział w konkursie wymaga od samorządu minimalnego, ale jednak wkładu finansowego. Myślę jednak, że to nie odstrasza samorządów. Dużo bardziej zależy im na czasie, który musieliby poświęcić na profesjonalne przygotowanie zgłoszenia.

Podsumowaniem powyższych elementów jest też fakt, że ciężko byłoby określić kto taką nagrodę realnie otrzymał. Odbierałby ją pewnie samorządowy lider. Nagrodzone byłoby miasto lub region. Cała pracę musieliby wykonać urzędnicy, którzy być może nawet nie mieliby szans potrzymać statuetki w ręku. Nagroda nie pomogłaby im w awansie, gdyż w samorządach ona niestety nie jest wiele warta. Dlatego też dla wątpliwego prestiżu, dużo większej fali zawiści i hejtu (także wewnątrz urzędu), dodatkowych obowiązków związanych z przygotowaniem zgłoszenia, braku wiary w zwycięstwo i mobilizacji ze strony prezydenta lub marszałka, tak mało samorządowców nie chce wyrywać się i startować w Złotych Spinaczach. Niestety z podobnymi problemami borykają się również konkursy: Effie i KTR.

Comments

comments

103
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...