XFINITY i ich świetna reklama świąteczna

Redakcja PR - 07.12.2016
163

Różnice międzypokoleniowe w świątecznej reklamie XFINITY

Czasami są takie reklamy, które wstrząsają nami i zostają w umysłach jeszcze na długo po emisji. Są też inne – zabawne, przerysowane, rozbawiają do granic wytrzymałości. Jest też trzeci rodzaj reklam – te z kolei są połączeniem obu tych koncepcji w odpowiednich proporcjach. Bardzo trudno jest osiągnąć idealną harmonię, by jedna z koncepcji nie przeważała, jednak jest to do uzyskania. Jak XFINITY i ich świetna reklama świąteczna podbijają serca użytkowników? 

Jesteśmy od początku listopada w ogniu świątecznych reklam. Najwięksi giganci tacy jak np. Coca-Cola już od dawna zacierają ręce na klientów, pragnących magii tych świąt. Dołączają do tego mniejsze marki, głodne sukcesów agencje kreatywne i jeszcze te wyprzedaże… Prawdziwe szaleństwo. Mam wrażenie, że niewiele marek decyduje się na przemyślane i wyważone w odbiorze działania, bo dla nich równa się to nijakość i szarość. Okazuje się, że to wcale nie musi być prawda.

Na taką strategię świąteczną zdecydowała się jednak firma XFINITY – amerykański operator kablowy. Całość reklamy opiera się na przyjeździe rodziny do dziadków, u których jednak nie ma wi-fi. Wnuczkowie ze smutkiem informują na swoich portalach społecznościowych o tym fakcie, a dziadkowie nie wiedzą do końca, o co chodzi z tymi wszystkimi skrótami… Kiedy rodzina przyjeżdża do dziadków, okazuje się, że jest internet, dzięki czemu mogą kontaktować się ze swoimi znajomymi bez problemu.

Zabawnym elementem jest fakt wykorzystania różnicy międzypokoleniowej między wnuczkami a dziadkami. Starsi ludzie nie rozumieją języka, którym my operujemy – to normalne. Nie znają też do końca naszych potrzeb komunikowania się ze światem za wszelką cenę i oświadczania w mediach społecznościowych każdej zmiany w harmonogramie dnia. Jest to doskonale uchwycone w uroczy sposób.

To też doskonałe nawiązanie do emocji i wspomnień właśnie przez całą koncepcję wyjazdu do babci i dziadka na święta, co wykorzystuje wiele marek, jednak żadna w ten sposób. Nazwałabym to kontrolowanym wzruszeniem. Sięganie do wspomnień, które każdy z nas posiada jest tutaj bardzo przemyślane i pod kontrolą – a o to przecież chodzi – reklama to pewnego rodzaju kontrola.

Za spot odpowiedzialna jest agencja 23andSunny, która wcześniej zajmowała się takimi markami jak Adidas czy AXE, które przecież słyną ze świetnych reklam. Nie mogło tutaj wyjść inaczej.

Comments

comments

163
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...