Czy wiecie dokąd na wakacje ?

Redakcja PR - 16.03.2016
201

Jak wybrać destynację na urlop aby było super ? Dokąd na wakacje ?

Wiele osób zadaje sobie bardzo trudne pytanie – dokąd na wakacje ? W jaki sposób wybrać kraj żeby : było bezpiecznie, ciekawie, egzotycznie, ekstremalnie, łatwo, trudno, przygodowo, awanturniczo itd. ?

Od 19 roku życia jeżdżę po świecie. Statkiem , autem 4×4 , łodzią , kanadyjką , i oczywiście samolotem . Wiele podróży odbyłem piechotą . Podróżuję daleko już 33 lata , możecie zobaczyć listę moich większych wypraw na wikipedii. O małych , krótkich nie napisałem. Ponieważ uważam się za eksperta w tej dziedzinie  , a z dnia na dzień dostaję coraz więcej pytań o wyjazdy typu : „dokąd i kiedy pojechać ?” postanowiłem  opisać kilka moich 100% trafionych miejsc  dla tych którzy nie wiedza co ze swoimi wakacjami zrobić.

Na początek  uwaga :   wyjazdy dalekie  są drogie,  wyjazdy dalekie i ciekawe są jeszcze droższe , a wyjazdy dalekie ciekawe  i prowadzone przez  fachowca są najdroższe.

Zakładam ,że kwestie finansowe są drugorzędne ( bo jak mówi mój przyjaciel Geograf : „kto nie ma miedzi ten w domu siedzi”) , pozostaje więc  kwestia  wyboru miejsca , pory i długości wyjazdu.

Na świecie jest prawie 200 krajów , po odrzuceniu tych w których jest niebezpiecznie / wojna , konflikty wewnętrzne , epidemie itp zostanie nam pewnie ok 150 . Wiele z nich jest niewakacyjnych z powodu klimatu , ukształtowania terenu , a poza tym mnie się nie podobają ,więc zostaje ok 100 . To i tak za wiele  żeby je szczegółowo opisać. Dlatego  podam wam tutaj kilka moich ulubionych miejsc , które lubię i często odwiedzam.

1. Namibia – same zalety.

Model zwiedzania:    self drive – to znaczy wynajętym autem terenowym wyposażonym we wszystko . Przylatujemy z kompletem ubrań , resztę dostaniemy wraz z samochodem.  Śpimy na dachu w specjalnym namiocie w otoczeniu słoni , żyraf i antylop , czasami nawet lwów. Doskonale owoce morza na wybrzeżu Atlantyku   w Svakopmundzie , a polędwica z antylopy kudu w głębi kraju. Tanie i doskonale wina z Południowej Afryki . Przez ostatnie lata bezpiecznie. Perfekcyjny dolot z Warszawy przez Frankfurt , tylko 1h różnicy czasu. Wsiadamy w samolot o 18.00 w piątek i już o 9.00 rano w sobotę siedzimy w wynajętym samochodzie jadąc na spotkanie przygody. Wady : brak ciepłego morza i rafy do nurkowania , ale to mamy w “pobliskim” Mozambiku  do którego możemy po prostu pojechać z Namibii.

2. Karaiby – szeroko pojęte. Model zwiedzania : wynajęta rezydencja/hotel lub jacht. Osobiście unikam rozreklamowanych wysp w rodzaju Dominikany czy Kuby , ale i tam można znaleźć mnóstwo atrakcji. Proszę spójrzcie na mapę Morza Karaibskiego  i zobaczcie ile tam wysp. Oczywiście ze względu na bliskość USA  wszędzie są turyści, ale co tam . Turks and Caicos ze stolicą Providenciales które jeszcze 10 lat temu było  miejscem jak z Bonda ,zmieniło się , ale wciąż spełnia moje pirackie wymagania. Pamiętajcie,że są  tam drogie europejskie wyspy – tak, tak płaci się w Euro  bo to Francja , albo Holandia jest , ale w odległości 40 minutowego rejsu  jachtem  wpadamy do świata Piratów z Karaibów , zioła, rumowych drinków za grosze  i przepięknych karaibskich kobiet. Na Dominice ,a nie na Dominikanie możemy za odpowiednią sumę wynająć  dom nad  zatoką z obrazka . Cóż więcej o zaletach …   Wady to  sezon huraganów  ciągnących się od  końca czerwca do końca października .  Jeśli planujemy zwiedzić więcej wysp  rozważmy charter  jachtu – najlepiej i najwygodniej katamaranu z załogą min. : kapitan i kucharz. Najwygodniej , bo po co męczyć się z gotowaniem , a i nurkować z katamaranu najłatwiej.  Obszerny pokład zapewnia mnóstwo miejsca na wieczorne party. Na Karaiby łatwo i szybko dolecieć można przez Paryż – do francuskich posiadłości zamorskich i dalej jachtem, albo przez Miami  skąd odlatują samoloty praktycznie na wszystkie karaibskie wyspy.

3. Indonezja – wydawałoby się ,ze oklepana i znana do bólu. Nic bardziej mylnego . Bali , Flores czy kilka miejsc na Sumatrze tak , australijscy surferzy od dawna jeżdżą tam na falach , ale Indonezja to kraj  100 000 wysp i gwarantuję wam ,że możecie znaleźć tam coś dla siebie . Lecimy do Singapuru lub Dżakarty i dalej lokalnymi liniami   . Na przykład na Moluki , albo  Wyspy Tanimbarskie . Wyjazd taki to możliwość przeżycia  przygody w stylu Indiany Jones’a . Lokalna agencja turystyczna wynajmie wam 10-15 tragarzy i przewodnika , który poprowadzi was do dżungli na spotkanie plemion wciąż jeszcze polujących z łuku  i zastawiających pułapki na dziki i pytony siatkowe osiągające 7 m długości.  Wady:  bardzo daleki dolot  i  niepunktualne lokalne samoloty. Do wielu wysp dostać się można tylko promem . Na małych wysepkach brak hoteli o dobrym standardzie , ale tam lecimy po przygodę .

4. Azory  kompletnie nieznana część Europy.  Model zwiedzania : island hopping- czyli z wyspy na wyspę samolotem. Prosty dolot przez Lizbonę , Porto lub Londyn.Potem bilet lokalnych linii zapewniający skoki po wyspach.  Termin : koniecznie od końca kwietnia do polowy sierpnia . Dlaczego ? Bo wtedy migrują wieloryby i wszyscy na wyspach oferują whale watching czyli właśnie wielorybów oglądanie.   Wierzcie mi  to jak wizyta w Jurassic park. Dwie lub trzy  pół dniowe wycieczki zapewnia wam doznania  o jakich nawet nie śniliście . Pływanie łodzią pośród kilkunastometrowych kolosów  zapamiętacie na kilka lat. Poza tym Azory oferują możliwość canioningu, super tras na rowery górskie , połowy tuńczyków , nurkowanie i żeglarstwo morskie.  Kuchnia dość dobra , pełna owoców morza i ryb. Wina portugalskie pierwsza klasa. Na głównych wyspach  hotele wypas 5*+  , ale można znaleźć również klimatyczne małe hoteliki prowadzone przez lokalnych pasjonatów , albo przybyszy z kontynentu skuszonych łagodnym klimatem i spokojem życia na wyspach.

Nie jestem wrogiem biur podróży , bo  stworzone zostały dla aby życie podróżnikom ułatwiać, ale wiele z nich poszło w kierunku sztampy i prostego zarabiania pieniędzy na popularnych kierunkach. Zasobniejszych klientów chcą przyciągnąć większą ilością gwiazdek  nie oferując nic więcej. Brak jest wykwalifikowanych konsultantów umiejących podsunąć pomysł na wakacje. Niestety takie kwalifikacje można zdobyć tylko poprzez podróże  po miejscach które są jeszcze nieznane i niepopularne.  A to wymaga czasu.

 aut. Wielki podróżnik Sławomir Makaruk

NAMIBIA_276 (1)

Comments

comments

201
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...