Wiarygodność i zasięg – zalety webinariów w marketingu

Informacja Prasowa - 13.02.2018
95

Wiarygodność i zasięg – zalety webinariów w marketingu

Webinaria mają wiele przewag nad tradycyjnymi eventami. Pozwalają zarówno zaoszczędzić na kosztach organizacyjnych jak i zgromadzić uczestników z całego kraju.

Treści wideo są w tej chwili jednym z najskuteczniejszych narzędzi dotarcia do odbiorców. Już 82 proc. użytkowników Twittera przyznaje, że ogląda filmy na tej platformie. Youtube, najpopularniejszy portal z filmami w internecie, ma już ponad miliard użytkowników, co odpowiada mniej więcej 30 proc. wszystkich ludzi online.

W takiej sytuacji nie dziwi, że aż 87 proc. marketerów sięga po treści wideo. W segmencie B2B szczególnie interesującym narzędziem mogą być webinaria.

Zgromadzić niszę

Wyzwaniem dla firm kierujących swoje usługi do innych firm jest zebranie odpowiedniej grupy docelowej. Jeśli potencjalnym odbiorcą danego produktu jest manager z firmy produkcyjnej, zebranie wszystkich fizycznie w jednym miejscu jest niewykonalne.

– Webinaria pozwalają dotrzeć do odbiorcy, który ma coraz mniej czasu. Nową wiedzę może zdobyć bez wychodzenia z biura czy domu. Tymczasem tradycyjna konferencja może oznaczać nawet całodzienną delegację, gdy trzeba dojechać do innego miasta – wskazuje Gabriela Nadczuk, dyrektor marketingu z firmy Comarch. – Co więcej, dzięki tej formie można dotrzeć do odbiorców w całej Polsce. Na niektórych naszych webinariach zbiera się ponad 4 tysiące odbiorców.

Ekspertka podkreśla jednak, że organizacja takiego wydarzenia to nie jest kilka dni. Do największych webinariów firma przygotowuje się nawet przez pół roku.

Kwestia dobrych partnerów

– Webinarium tylko pozornie jest formą, którą można przygotować własnymi siłami. Tak naprawdę każdy detal, każde działanie, wpływa na postrzeganie firmy. Na ile można zaufać przedsiębiorstwu, które swojego eksperta filmuje trzęsącą się kamerką internetową? Na ile wiarygodny jest ekspert, który nie umie się zachować przed kamerą i wyraźnie się nie przygotował do wystąpienia? – pyta retorycznie Adam Sanocki, partner zarządzający z Attention Markeitng. Podkreśla, że najrozsądniejsze jest dobranie odpowiednich partnerów przy organizacji takiego wydarzenia. A najlepiej kilku. – Nie wszyscy ludzie mają talent do publicznych wystąpień, a tym przecież jest webinarium. Jednak każdego można nauczyć jak ma się zachowywać, jak siedzieć i w jaki sposób mówić. Nie do przecenienia jest tez możliwość skonsultowania planu wydarzenia ze specjalistą. Anegdota biznesowa rzucona w odpowiedniej chwili potrafi zdziałać cuda.

– Budowa własnego, profesjonalnego studio nagrań to spory wydatek. Oprócz kamer, konieczne jest zakupienie wielu innych urządzeń, takich jak miksery czy komputery zdolne unieść postprodukcję. Przy webinariach dochodzi kwestia obsłużenia odpowiedniego ruchu i uniesienia całego wydarzenia bez awarii – wskazuje Honorata Gawlas, prezes TVIP. – Nawet najlepiej przygotowany ekspert nie porwie tłumu, jeśli zamiast jego wystąpienia odbiorca zobaczy komunikat o błędzie.

Promowanie wydarzenia

Gdy firma już przygotuje eksperta do wystąpienia oraz zapewni mu odpowiednie narzędzia, konieczne jest rozpromowanie wydarzenia wśród potencjalnych uczestników.

– My na swoich webinariach zajmujemy się przede wszystkim kwestiami prawnymi, które ze swej natury są interesujące dla odbiorców. Nieznajomość prawa szkodzi – mówi Krzysztof Hornicki, ekspert firmy Interseroh – Jednak aby powiadomić naszych odbiorców o nadchodzącym wydarzeniu stosujemy mailingi i kontakt bezpośredni. Przedstawiciele naszej firmy przy każdym spotkaniu z klientem przypominają o nadchodzących wydarzeniach.

Dobrze zorganizowane webinarium ma duże szanse, by zgromadzić grupę wiernych odbiorców, szczególnie, jeśli tego typu wydarzenie odbywa się cyklicznie.

– Gwarancją sukcesu jest dobra treść poprzednich webinariów. Firma będzie mogła wykorzystać moc marketingu szeptanego, bo uczestnicy będą promować udane szkolenie na Facebooku i LinkedIn – wskazuje Gabriela Nadczuk. Jej słowa potwierdzają statystyki: 92 proc. użytkowników oglądających wideo w internecie udostępnia je innym – My po każdym webinarium zbieramy pytania uczestników i publikujemy wraz z odpowiedziami w sieci. To świetna treść dla Google, bo zbudowana jest z zapytań, jakie grupa docelowa będzie wpisywała w wyszukiwarkę.

Jednocześnie webinarium jest też okazją, by firma mogła nie tylko zaprezentować case study, ale również zaprosić klientów do zadawania pytań obecnym użytkownikom produktu.

– Nasi klienci chętniej słuchają kogoś, kto jest w tej samej sytuacji co oni i codziennie mierzy się z podobnymi problemami – mówi Gabriela Nadczuk. – Dzięki webinarium może dzielić się swoimi doświadczeniami i opowiedzieć, w jaki sposób poprawił określone procesy w swojej firmie.

Kwestia kontaktu

Choć zorganizowanie webinarium jest znacznie bardziej skomplikowane technicznie niż przygotowanie ebooka czy artykułu eksperckiego, niesie ze sobą wyjątkową wartość, jaką jest osobisty kontakt z odbiorcą.

– Nasze webinarium zawsze składa się z trzech części. Pierwszą jest wykład, podczas którego tłumaczę zmiany w prawie i ich konsekwencje. Potem jest przerwa, a w kolejnej części odpowiadam na wybrane pytania uczestników – wskazuje Krzysztof Hornicki. – Jeśli na jakieś pytanie nie zdążę odpowiedzieć w czasie wydarzenia, odpowiedź wysyłam mailem.

Taki osobisty kontakt z ekspertem pozwala zbudować poczucie wiarygodności.

– Webinarium prowadzi realny człowiek, znany z imienia, nazwiska oraz stanowiska na którym pracuje. Zarówno jego, jak i firmę można sprawdzić w Google. W dobie fake news i postprawdy wiarygodność jest ogromną wartością – wskazuje Honorata Gawlas. – Wykupić domenę, założyć bloga i anonimowo mądrzyć się może każdy. Ale na podparcie swoich tez wizerunkiem i karierą zawodową decydują się jedynie eksperci. A internauci to doceniają – podsumowuje.

Comments

comments

95
Komentarze
Sonda

Czy nagrody branżowe przynoszą agencjom PR, oprócz prestiżu, korzyści biznesowe??

Loading ... Loading ...