Wczoraj Niemcy grali z Francją. Kibicowałem Burgundii

Redakcja PR - 08.07.2016
141

Ani to Francja JPP, ani Niemcy Voellera. Gra Sahel, Afryka Środkowa, Turcja, Reunion, Gwinea, nawet Polska.

Ani to Francja JPP, ani Niemcy Voellera.

Gra Sahel, Afryka Środkowa, Turcja, Reunion, Gwinea, nawet Polska.

Gdybym miał pisać o klasycznych przedstawicielach niemieckiej Mozeli lub o wzorcu pinota z Cote d’Or byłoby to zwyczajnie nie na miejscu.

mapka tekst wino

Napiszę więc o winie, owszem, smacznym i pachnącym, ale nie całkiem typowym. Są tu w rzeczy samej niezłe kwiatki, a w ustach też jest zaskakująco solidnie. To niezbyt renomowane wino, ale ekspresowo znika z butelki (czyżby mecz miał mieć podobny przebieg?).

Mowa jednak o znanej apelacji burgundzkiej, i to z tej bardziej prestiżowej części regionu, Cote de Nuits. Ten świetny region, rozpięty miedzy Chenove i Corgolon bardziej kojarzony jest z białymi winami, ale dzisiejsze  wino jest czerwone, oczywiście to 100% pinot noir.

Na samej północy apelacji, właśnie od Chenove do Couchey, ciągnie się wdzięczne Marsannay. Nie jest żadną tajemnicą fakt, że obok świetnych win białych można tu znaleźć bardzo dobre wina czerwone; za jednymi i drugimi stoi kilka znanych miejscowych rodów. Podobizny ich założycieli nietrudno znaleźć w okolicznych winiarniach i enotekach. Podobizny samych mężczyzn, rzecz jasna.

Wielu z nich, jednak, wyginęło w czasie Wielkiej Wojny 1914-1918, co spowodowało, że za powstaniem ciekawego Marsannay rose, datowanego właśnie na lata dwudzieste ubiegłego wieku, stoją miejscowe damy.

Wino na dziś to – mimo niezaprzeczalnej ochoty na rose, to jest : na cośw połowie drogi –  Marsannay 2009 Georges Lignier, zupełnie czerwony pinot. Tylko 12.50% alkoholu w tym nie do końca typowym winie, co typowe dla Burgundii.

Kibicuję Burgundii. Na kibicowanie Francji mam coraz mniej serca.

Comments

comments

141
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...