Tydzień na dopingu – raport PRESS-SERVICE Monitoring Mediów

Informacja Prasowa - 17.08.2016
112

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów zbadała jak często media pisały o dopingu polskich sportowców

Do tej pory Polska może pochwalić się 7 medalami olimpijskimi zdobytymi w Rio. O miejsce na podium walczyć mieli również Tomasz i Adrian Zielińscy. Jednak zamiast sukcesu polskich sportowców mamy skandal i wstyd, o czym w ostatnim tygodniu często komunikowały media.

Firma PRESS-SERVICE Monitoring Mediów zbadała częstotliwość pojawiania się w mediach tematu związanego z dopingiem polskich sportowców. Od 8 do 15 sierpnia 2016 roku temat ten był bardzo popularny w polskich mediach. Łącznie odnotowano 4 811 materiałów. Najaktywniejszym medium jest Internet, w którym pojawiło się 2 773 publikacji (57 proc. całości przekazu). W radiu wyemitowano 906 (19 proc. całości przekazu), a w telewizji 805 nagrań na ten temat (17 proc. całości przekazu). Prasa o omawianych wydarzeniach informowała najrzadziej – w sumie 327 razy (7 proc. całości przekazu).

Wykres 1. Procentowy udział mediów w ogólnej liczbie publikacji

Wśród mediów internetowych najwięcej miejsca analizowanemu wątkowi poświęciło Polskieradio.pl – 82 publikacje. W „Expressie Bydgoskim” – najaktywniejszym tytule prasowym – ukazało się 25 publikacji, w Radiu TOK FM – radiostacji, która wspominała o zdarzeniu najczęściej – 93 materiały, a w Polsat News – najczęściej informującej stacji telewizyjnej – 211.

Wykres 2. Najaktywniejsze media – liczba publikacji

O dopingu polskich sztangistów najczęściej informowano we wtorek 9 sierpnia 2016 roku. Wówczas w mediach zgromadzono aż 1 579 materiałów. Komunikowano m.in. o tym, że badania próbki B potwierdziły stosowanie dopingu przez Tomasza Zielińskiego oraz o planowanej na 16 sierpnia dymisji prezesa Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów Szymona Kołeckiego. W mediach pojawiła się także emocjonalna obrona brata sportowca – Adriana Zielińskiego.

Wykres 3. Liczba publikacji w okresie 8-15.08

Sprawa Tomasza Zielińskiego nie zdążyła ucichnąć, a już 10 sierpnia pojawiła się kolejna informacja na temat podejrzenia stosowania dopingu przez Adriana Zielińskiego, mistrza olimpijskiego z Londynu (2012). Wiadomość tę jako pierwsza podała „Gazeta Pomorska”, powołując się na Dariusza Bednarka wiceprezesa klubu CWZS Zawisza Bydgoszcz. 10 sierpnia w mediach ukazały się wypowiedzi wracającego z Rio Tomasza Zielińskiego, który zapewniał, że nie stosował dopingu, czuje się skrzywdzony, a całą sprawą zajmie się prawnik. W większości publikacji zachowanie Polaków było wyraźnie piętnowane. W obronie braci Zielińskich stanął trener Jerzy Śliwiński. Zapewniał, że „da sobie głowę uciąć”, że sportowcy nie brali dopingu. Jednak w piątek 12 sierpnia oficjalnie potwierdzono stosowanie środków zakazanych również przez Adriana Zielińskiego. Mistrz olimpijski z Londynu wraz z trenerem Jerzym Śliwińskim opuścili wioskę olimpijską na własny koszt. W kolejnych dniach pojawiła się groźba odebrania Adrianowi Zielińskiemu zdobytych tytułów, jeśli ponowne zbadanie próbek sprzed czterech lat wykażą stosowanie środków zakazanych.

Temat dopingu w sporcie z pewnością nie wygaśnie wraz z zakończeniem Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rio.

Autor: Natalia Maćkowiak

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów

Comments

comments

112
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...