Światowi przywódcy na LinkedIn – raport Burson-Marsteller

Redakcja PR - 28.04.2016
51

Burson - Marsteller - Kto ma jaką "siłę" na LinkedIn

(informacja prasowa; Burson-Marsteller) LinkedIn z dumą pisze o sobie: „największa sieć społecznościowa dla profesjonalistów”. To platforma internetowa, za pomocą której firmy mogą publikować ogłoszenia o pracę, a użytkownicy – tworzyć swoje cyfrowe CV. Ponieważ niewielu światowych przywódców poszukuje nowej pracy, a ich instytucje i bez tego toną w morzu podań, nie jest zaskoczeniem, że ani przywódcy ani rządy nie zakładają masowo kont na LinkedIn.

Mimo ogromnej społeczności – 414 milionów zarejestrowanych użytkowników – LinkedIn stanowi niszowe narzędzie komunikacji rządowej. Zespół badawczy Burson-Marsteller zidentyfikował 154 rządowe konta na LinkedIn, w tym 64 profile głów państw i przedstawicieli rządów, jak też 90 stron  instytucji rządowych. Jednak tylko na 1/3 stron instytucji rządowych prowadzona jest aktywna komunikacja – na ponad połowie z nich nie opublikowany został żaden komunikat i służą one jedynie rezerwacji nazwy na LinkedIn. Na części stron zaobserwowano brak aktywności dłuższy niż 6 miesięcy,
a łącznie strony instytucji rządowych mają tylko 935 437 obserwujących.

 Strony instytucji rządowych na LinkedIn

Wiele rządów i powiązanych z nimi instytucji jest pasywna w komunikacji na LinkedIn. Wpisy na ich stronach to głównie aktualizacje osobistych profili obecnych i byłych pracowników, którzy powiązali swoje profile z pracodawcą. Zjawisko to dobrze obrazuje strona Białego Domu: ponad 1000 profili pracowników administracji, wraz z osobistym profilem prezydenta Baracka Obamy, połączone jest ze stroną Białego Domu na LinkedIn. Sama strona nie nosi oznak moderacji przez administrację prezydenta Obamy i brakuje jej oficjalnego charakteru.

Spośród 30 rządów prowadzących aktywną komunikację na LinkedIn, większość korzysta z tej platformy w celu rekrutacji nowych pracowników, publikując linki do oficjalnych ogłoszeń na swoich stronach www. Tylko sześć instytucji, w tym rząd Danii oraz ministerstwa spraw zagranicznych Danii i Francji, zdecydowało się na płatne rozwiązanie LinkedIn Career Pages w celu poszukiwania nowych talentów wśród użytkowników społeczności.

Z 90 obecnych w serwisie, tylko 13 organizacji rządowych używa LinkedIn do aktywnej komunikacji z użytkownikami. Najpopularniejszą instytucją rządową na LinkedIn jest Komisja Europejska z ponad 250 000 obserwujących użytkowników. Komisja Europejska publikuje treści o jasnym biznesowym przekazie, dotyczące „planów inwestycyjnych Unii Europejskiej”, „możliwości poprawy środowiska dla start-upów w Europie” czy „zdobywania potencjalnych inwestorów”. Komisja Europejska publikuje przeciętnie jeden post dziennie i dzięki atrakcyjnym treściom osiąga wysoki poziom zaangażowania obserwatorów, którzy z chęcią komentują i udostępniają jej treści na swoich profilach.

Strona Departamentu Stanu USA plasuje się na drugiej pozycji ze 150 000 obserwatorami. Skierowana jest przede wszystkim do potencjalnych rekruterów, promuje też targi i dni kariery oraz wyświetla aktualne ogłoszenia o pracy. Ogłoszenia nie są jednak publikowane regularnie, a postów związanych
z działalnością Departamentu i sprawami zagranicznymi brak.

Rządy Kanady i Danii, a także Ministerstwo Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii zamykają listę pięciu najpopularniejszych stron instytucji rządowych na LinkedIn – każda z nich przyciąga ponad 30 000 obserwujących. Co ciekawe, rząd w Ottawie nie zdecydował się na aktywną komunikację za pomocą tej platformy, mimo szerokiego grona zainteresowanych użytkowników.

Posty Ministerstwa Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii i Kancelarii Premiera Izraela dostosowane są do zainteresowań użytkowników LinkedIn i zawierają wiadomości ze świata biznesu, jak np. relacje ze spotkań Benjamina Netanyahu z prezesami zagranicznych firm czy dzielenie się danymi ekonomicznymi.

Ponadto rząd Kanady, mimo niskiej aktywności na własnym profilu, stworzył tak zwane “strony pokazowe” (ang. showcase pages) dla trzech swoich ambasad, jednak tylko Wysoka Komisja Kanady
w Mozambiku okazjonalnie publikuje posty. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Australii stworzyło podobne podstrony dla swoich ambasad w Waszyngtonie, Dżakarcie, a także dla swoich przedstawicieli handlowych i inwestycyjnych, którzy za ich pomocą regularnie udostępniają linki do swojego cotygodniowego newslettera „Trade Talk”.

Mimo nielicznych wyjątków, instytucje rządowe niewiele czasu i wysiłku poświęcają tworzeniu postów na LinkedIn, co się odbija również na atrakcyjności wizualnej ich profili. LinkedIn zdaje się być ostatnią społecznością na liście rządowych Social Media Managerów. Niektórzy z nich próbowali włączyć
do swojej komunikacji na LinkedIn posty z Facebooka czy Twittera, jednak bez większego sukcesu. Jedną z barier są hashtagi zawarte w treści postów – na LinkedIn nie działają.

Dwie trzecie analizowanych na potrzeby raportu stron są nieaktywne lub zawierają mocno przeterminowane informacje. LinkedIn nie usuwa starych stron firmowych, ponieważ miałoby to wpływ na profile obecnych oraz byłych pracowników, którzy w swoich wirtualnych CV umieścili odpowiednie odniesienia do stron pracodawcy. Rząd Szwecji zdecydował się na strategiczne posunięcie w tej kwestii i połączył rozproszone strony ministerstw w jedną centralną stronę rządu, którą obserwuje prawie 10 000 użytkowników.

Profile światowych przywódców na LinkedIn

65 przywódców państw, przedstawicieli rządu i ministrów spraw zagranicznych założyło osobiste profile na LinkedIn, razem przyciągając 4,7 miliona obserwujących. Mediana wynosi jednak tylko 596 obserwujących. Pięciu światowych przywódców zostało zaliczonych do LinkedIn Influncers, czyli do grupy szczególnie aktywnych liderów i biznesmenów, publikujących regularnie wpisy i dzielących się swoimi spostrzeżeniami na osobistych profilach.

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron jest najpopularniejszym światowym przywódcą na LinkedIn – jego profil obserwuje ponad 2,1 miliona użytkowników. Za nim plasuje się premier Indii Narendra Modi z 1,6 miliona obserwujących. Szejk Mohammed, premier Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Shinzo Abe, premier Japonii oraz Justin Trudeau, premier Kanady dopełniają pierwszą piątkę. Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama jest dopiero na szóstej pozycji – swoje konto aktywował dopiero dwa miesiące temu, pod koniec lutego 2016.

Powyżsi przywódcy, z wyłączeniem Justina Trudeau, znajdują się w gronie 766 wybranych przez zespół LinkedIn influencerów, których posty są dodatkowo promowane wśród użytkowników platformy.

Premier David Cameron od października 2012 opublikował ponad 100 postów, które łącznie miały ponad milion odsłon, 43 000 polubień i ponad 11 100 komentarzy. Dla porównania, Barack Obama opublikował od czasu założenia konta tylko jeden post na temat swojej pierwszej pracy w lodziarni Baskin-Robbins w Honolulu. Wpis ten wyświetlono ponad 254 000 razy i otrzymał on 4 700 polubień. Nawet gdy światowi przywódcy są aktywni na platformie LinkedIn, to ich wpisy są nieregularne – Premier Indii opublikował 26 postów, premier Japonii 11, Szejk Mohammed sześć, a premier Danii Lars Løkke Rasmussen tylko trzy.

Czterech światowych przywódców aktywnie komunikuje się za pomocą LinkedIn w formie krótkich statusów na swoich profilach. Wśród nich jest prezydent Sri Lanki Maithripala Sirisena, Misinter Spraw Zagranicznych Belgii Didier Reynders, Minister Spraw Zagranicznych Litwy Edgars Rinkēvičs oraz Minister Spraw Zagranicznych Kosowa Petrit Selimi.

Pozostałych 54 przywódców nie działa aktywnie na LinkedIn – opublikowali oni tylko swoje CV zawierające kluczowe daty z ich życia zawodowego. Co interesujące, 26 przywódców opublikowało swoje zawodowe umiejętności, które mogą być publicznie potwierdzane przez innych użytkowników platformy. Ponad 1 400 użytkowników LinkedIn potwierdziło umiejętności przywódcze i polityczne premiera Kanady Justina Trudeau, otrzymał on również 120 głosów za swoją „ponadprzeciętną umiejętność komunikacji międzyludzkiej”.

Zaskakujący jest fakt, że niewielu przywódców troszczy się o wygląd swoich profili na LinkedIn: tylko 15 z nich wykorzystało możliwość ustawienia zdjęcia w tle profilu (cover photo), a siedmiu nie wgrało swojego zdjęcia profilowego.

Kontakt z światowymi przywódcami na LinkedIn

LinkedIn od niedawna pokazuje na pasku aktywności liczbę obserwujących dla osobistych stron użytkowników. Na profilach użytkowników zobaczyć można też liczbę ich powiązań w obrębie społeczności, jednak górną granicą jest 500 kontaktów. Gdy użytkownik posiada szersze grono znajomych, inni użytkownicy zobaczą jedynie informację “500+”. Dziesięciu światowych przywódców nie ma żadnych powiązań na LinkedIn, co wskazuje na to, że ich strony są rezerwacją nazwy, a nie miejscem na jakąkolwiek interakcję.

Nawiązanie kontaktu ze światowymi przywódcami na LinkedIn jest rzeczą trudną. Żeby połączyć się z Barackiem Obamą, Davidem Cameronem czy Shinzo Abe, trzeba znać ich adres mailowy. Inni przywódcy są bardziej otwarci – udało nam się nawiązać kontakt z trzynastoma z nich i pewnie prześlemy im wyniki naszego raportu.

O raporcie

Światowi Przywódcy na LinkedIn to raport z wynikami najnowszych badań zespołu ; Burson-Marsteller na temat sposobów w jaki światowi przywódcy, przedstawiciele rządów i międzynarodowych organizacji komunikują się za pomocą mediów społecznościowych.  Badania te są kontynuacją flagowego już projektu badawczego Twiplomacy, realizowanego przez Burson-Marsteller od pięciu lat. Z początku zespół Burson-Marsteller koncentrował się wyłącznie na Twitterze, jednak w 2016 pod uwagę zostały wzięte kolejne platformy społecznościowe, takie jak Facebook, Instagram, YouTube, a także niszowe dla dyplomacji społeczności Snapchat, LinkedIn, Google+ i Vine.

Zespół Burson-Marsteller zidentyfikował 154 strony i profile. Dane zostały zebrane w dniu 18 kwietnia 2016, a pełną tabelę wyników można pobrać tutaj.

Szczególne podziękowania dla Matthiasa Lüfkensa za strategiczne wsparcie dla Twiplomacy i serii Światowi przywódcy w mediach społecznościowych.

Kwiecień 2016

Most-followed-leaders

Most-followed-institutions

Comments

comments

51
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...