„Stalin i naukowcy”- Nowa książka wydawnictwa Agora

Informacja Prasowa - 27.10.2017
216

"Stalin i naukowcy"- Nowa książka wydawnictwa Agora

Nakładem Wydawnictwa Agora ukazało się polskie tłumaczenie książki „Stalin i naukowcy” Simona Ingsa o spektakularnych karierach i upadkach radzieckich naukowców.

Ings fascynująco opowiada o tym co się stało, kiedy w pierwszych dziesięcioleciach XX wieku – jak pisze – „barwna grupa biednych, niedożywionych studentów, profesorów, przedsiębiorców – i owszem również – szarlatanów” związała swój los i działalność zawodową z kompletnie nieudolnym państwem, by stworzyć supermocarstwo, z którym musiał się liczyć cały świat.

Dzięki książce Simona Ingsa można lepiej zrozumieć historię Rosji – tej carskiej, sowieckiej za Lenina i tej zbrodniczej za Stalina. Rosyjskie elity polityczne od zawsze doceniały naukę i naukowców. Szczególnie w Rosji radzieckiej – nauka po prostu miała służyć ideologii państwa komunistycznego. Naukowców podzielono na tych dobrych postępowych, swoich i tych burżuazyjnych, złych. A który tego nie zrozumiał – że nie ma czystej nauki, bo ona ma służyć partii i jej ideologii – ginął z głodu gdzieś na Syberii albo musiał opuścić kraj. Gdy na początku lat 20. w Petersburgu zastrajkowali m.in. filozofowie, psychologowie i literaturoznawcy, policja nocą setkami zgarnęła z domu i z rodzinami zapakowała na statek wywożąc na Zachód Europy. Mieli szczęście – przeżyli, a niektórzy potem dostali Noble.

Bohaterem książki jest oczywiście i sam Stalin, który próbował hodować cytryny w chłodnym klimacie, poprawiał muzykę Szostakowicza i napisał trywialny traktat o lingwistyce. Fascynujący i zarazem przerażający jest portret szarlatana nad szarlatany, ulubieńca ojca narodu genetyka Trofima Łysenki. Naukowe środowisko dosłownie sterroryzował i poprzez sfingowane eksperymenty rzekomo udowadniające, że potrafi tworzyć w drodze błyskawicznej ewolucji gatunki roślin (głównie zbóż) odpornych na mrozy i pasożyty. Zboża Łysenki z polecenia Stalina miały podbić nawet Syberię. Prawda jest taka, że nigdy nie udało się nic takiego wyhodować.

Simon Ings jest angielskim pisarzem, cenionym powieściopisarzem, redaktorem prestiżowego pisma „New Scientist”. Regularnie publikuje na łamach „The Guardian”, „Independent”, „The Times” oraz „Nature”. Mieszka i pracuje w Londynie.

– Pouczającą książkę Ingsa trzeba przeczytać, by zrozumieć w jaki sposób nauka została zaprzęgnięta w służbę najbardziej ambitnemu eksperymentowi inżynierii społecznej, jakiej świat był kiedykolwiek świadkiem – napisano o książce w recenzji „Washington Post”.

 

Comments

comments

216
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...