Czy marka „Sharapova” obroni piłkę meczową? Historia sportu pokazuje, że to całkiem możliwe.

Redakcja PR - 10.03.2016
71

Maria Sharapova wstrząsnęła światem sportu, gdy kilka dni temu ogłosiła na konferencji, że nie przeszła testu antydopingowego.

Co teraz stanie się z supergwiazdą tenisa? Przyjrzyjmy się, co spotkało innych sportowców po dopingowych wpadkach.

Prowadząca pięciokrotną zdobywczynię wielkiego szlema światowa agencja IMG doradziła szybko zwołać konferencję prasową, by przejąć kontrolę nad sytuacją. Decyzja, by stawić czoła problemowi i medialnej sensacji spotkała się z uznaniem specjalistów od PR jako „podręcznikowa metoda na radzenie sobie w sytuacji kryzysowej”.

W środowisku sportu reakcja nie była już tak jednoznacznie pozytywna:

 

Sharapova nie jest pierwszą tak znaną sportsmenką, która nie przeszła testu antydopingowego. Poniżej przyglądamy się, co stało się z pięcioma innymi sławami, wokół których wybuchł dopingowy skandal.

1) Martina Hingis

Po pozytywnym wyniku na kokainę podczas Wimbledonu w 2007 roku, Hingis zwołała konferencję prasową I ogłosiła zakończenie kariery w wieku 27 lat: “Nie chcę spędzić kolejnych kilku lat na walce z antydopingowymi urzędnikami. Jestem zła i sfrustrowana. Prawda jest taka, że coraz trudniej jest mi grać na najwyższym poziomie. Takie oskarżenia na pewno mnie do tego nie motywują”.

Po dwuletnim zawieszeniu, uzdolniona niegdyś nastolatka wróciła do gry w turniejach pokazowych i normalnych treningów, zanim ogłosiła powrót do profesjonalnej gry w 2013. Wciąż aktywna, Hingis wygrała trzy wielkoszlemowe zawody w debla, otrzymała wiele propozycji od sponsorów, a nawet wypuściła swoją własną linię odzieżową pokazując, że można powrócić na szczyt po upadku.

2) Lance Armstrong

Po dekadzie zaprzeczeń, i pozwów przeciwko reporterom i byłym członkom załogi, którzy próbowali głośno mówić o zażywaniu dopingu, człowiek, który spopularyzował kolarstwo przyznał się w wywiadzie u Opry w styczniu 2013

Armstrong przyznał się do brania zakazanych substancji, używania doping dokrewnego i transfuzji krwi, by poprawić swoje osiągi podczas wszystkich siedmiu wygranych Tour de France.

Decyzja, by się przyznać miała oczywiście poważne konsekwencje finansowe. Zszargała też reputację kolarstwa. Armstronga opuścili wszyscy sponsorzy – stracił około 75 milionów dolarów, w dniu, kiedy Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA) odebrała mu wszystkie tytuły.

Usunięto go także z księgi rekordów i nawet zakazano brać udziału w triathlonach. Obecnie toczą się przeciwko niemu postępowania karne, w tym jedno wytoczone przez rząd USA w imieniu Poczty, która wypłaciła zespołowi Armstronga 30 milionów dolarów w latach 1998-2004.

3) Ben Johnson

Jeden z najbardzej niesławnych skandali w historii Igrzysk Olimpijskich wybuchł, gdy kanadyjski sprinter Ben Johnson wygrał w biegu na 100m na Olimpiadzie w Seulu, bijąc rekord świata.

Kilka dni później Johnson zmienił się z bohatera w czarny charakter, po tym jak ogłoszone, że wykryto u niego zakazany Stanozolol. Od tamtej pory kojarzono go tylko z oszustwem i nigdy nie powalczył już o olimpijskie złoto.

W 25 rocznicę dyskwalifikacji ujawniono, że u 20 innych sportowców podczas Igrzysk w Seulu również wykryto doping i pojawiły się sugestie, że sprawę zatuszował MKOL. Było to jednak dużo za późno, by w jakikolwiek sposób pomóc Johnsonowi.

4) Marion Jones

U szczytu kariery w 2000 roku Jones była jedną z najbardziej uwielbianych i rozpoznawalnych lekkoatletek na świecie. Mistrzyni bieżni była pierwszą kobietą, która zdobyła pięć medali (w tym trzy złote) na jednych Igrzyskach – w Sydney.

Jones stawiano zarzuty używania sterydów ze względu na jej dominację, zwłaszcza na 100m. Po latach pogłosek założycieł Bay Area Laboratory Co-operative, Victor Conte, przyznał, że dostarczał Jones sterydów przed, w trakcie i po Olimpiadzie w Sydney. Ostatecznie w 2007 Jones przyznała się do okłamania FBI na temat zażywania narkotyków i w 2008 skazano ją na 6 miesięcy więzienia. Wszystkie wyniki z września 2000 roku i późniejsze zostały usunięte, a była mistrzyni pogrążyła się w niesławie.

5) Justin Gatlin

Obecnie jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci w świecie sportu. Gatlin był zawieszony dwukrotnie za pozytywny wynik. Wrócił na bieżnię po czteroletnim zawieszeniu za doping w 2010 roku, ale wiele legend sportu – przeszłych i obecnych – skrytykowało decyzję o dopuszczeniu go do rywalizacji.

Choć twierdził, że nigdy świadomie nie zażył zakazanej substancji, ogromne kontrowersje wzbudziło w 201r roku ogłoszenie przez Nike przedłużenie z nim kontraktu sponsorskiego. Choć Gatlin raczej dzieli środowisko, jest najlepszym przykładem sportowca, który odpokutował winy i ciężką pracą powrócił na szczyt. Przyjął nawet rolę szwarccharakteru i o mało co nie rozwścieczył kibiców, gdy w 2015 roku na mistrzostwach świata znalazł się tylko o 0,01 sekundy za Usainem Boltem.

Co dalej z Sharapovą?

Przez ostatnią dekadę dzięki swojej marce mistrzyni tenisa reklamowała wszystko od samochodów, przez zegarki, po wodę mineralną i makijaż, a nawet wypuściła swoją markę słodyczy „Sugapova”. Liczne kontrakty generowały rocznie 20 milionów funtów zysku, dając Sharapovej pierwsze miejsce wśród najlepiej zarabiających sportsmenek.

Upadek już się zaczął. Nike i Porsche zawiesiły lukratywne umowy. Tag Heuer poszedł krok dalej, kończąc współpracę z tenisistką. Avon i Evian czekają na rozwój wypadków i w każdej chwili mogą zerwać kontrakty.

Na konferencji prasowej, 28-latka zdecydowanie twierdziła, że nie chce kończyć kariery w tym stylu, ale jej sportowa przyszłość wisi na włosku. Wczesne pogłoski mówią o zawieszeniu i możliwości powrotu, jak w przypadku Hingis i Gatlina.

W PRWeek przeprowadzono ankietę, w której większość specjalistów wyraziła przekonanie, że Sharapova wróci do gry, jednak ta sprawa będzie kłaść się cieniem na jej karierze. Oznacza to, że w przyszłości sponsorzy będą mieć argument, przy negocjowaniu kontraktów. Szacunkowo, Sharapova może stracić około 100 milionów funtów potencjalnych zysków.

 

Khidr Suleman

http://www.prweek.com/article/1386572/game-set-match-brand-sharapova-sporting-history-says-maybe-not#DgBVotMzrHpYfvdK.99

Comments

comments

71
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...