Sebastian Stepak – General Manager, o jawności systemu wynagrodzeń w agencji MSL Polska

Informacja Prasowa - 25.02.2019
42

Sebastian Stepak – General Manager, o jawności systemu wynagrodzeń w agencji MSL Polska

Sebastian Stepak – General Manager, MSL Polska

W grudniu 2016, jako pierwsza konsultingowa firma Public Relations w Polsce ujawniliśmy system wynagrodzeń w naszej agencji. Przedstawiliśmy widełki płacowe i staż pracy na poszczególnych stanowiskach. Była to odpowiedź nie tylko na potrzeby pracowników, ale również klientów, którzy mają kłopoty z porównaniem ofert różnych agencji PR ze względu na brak wypracowanych standardów nazewnictwa stanowisk względem doświadczenia.

Transparentność i stabilność firmy zawsze przyczyniają się do zmniejszania rotacji pracowników, która wydaje się być jednym z najpoważniejszych problemów agencyjnej strony Public Relations w ostatnich latach. Agencja to przede wszystkim konsultanci i ich kompetencje. To oni budują przewagę firmy na rynku. Klienci chcą pracować z zespołem, który wygrał organizowany przez nich przetarg, a nie borykać się z wdrażaniem nowej osoby co kwartał.

Ponieważ na co dzień zajmujemy się reputacją, nie możemy zapominać o własnym wizerunku. Transparentność jest ważnym elementem budowania odpowiedzialnego biznesu.

Od momentu ujawnienia widełek do wiadomości publicznej staramy się zawsze publikować odpowiedni link w każdym ogłoszeniu o pracę. Jednym z zamierzeń naszej decyzji było doprowadzenie do sytuacji, w której kandydaci odpowiadając na nasze ogłoszenia wiedzą jakiego uposażenia na danym stanowisku mogą się spodziewać.

Po publikacji również udało nam się zmniejszyć rotację z kilkudziesięciu do kilkunastu procent w skali rocznej. Stabilny zespół to przede wszystkim możliwość wieloletniej współpracy z naszymi klientami, bez konieczności prowadzenia ciągłych wdrożeń, wprowadzania i przedstawiania nowego zespołu co kilka miesięcy i prowadzenia niezwykle kosztochłonnych procesów rekrutacyjnych. Nasi pracownicy czują, że są związani ze stabilną i odpowiedzialną organizacją. Kiedyś celem każdego pracownika agencji PR była posada u klienta. Postawiliśmy sobie za cel odwrócenie tego trendu. Podstawową kwestią w tej sytuacji pozostawała zawsze transparentność wynagrodzeń, komfort i jakość życia zawodowego, które możemy oferować. Aby dojść do etapu w którym benefity pozapłacowe się liczą, zawsze trzeba najpierw rozprawić się z podstawami.

 Do ujawnienia widełek finansowych przygotowywaliśmy się ponad 18 miesięcy. Należy pamiętać o tym, że przed ich publikacją włożyliśmy niezwykle dużo pracy w proces wyrównywania uposażeń. Widzimy większy spokój w zespole – „widełki” jasno komunikują zasady i możliwości agencji oraz wyznaczają granice szachownicy, po której się poruszamy.

Daliśmy naszym pracownikom możliwość zarówno zaprojektowania swojej kariery zawodowej jak i otwartego wyznaczenia swojej ścieżki rozwoju – teraz wiedzą czego i po jakim czasie mogą się spodziewać i jak wygląda droga na szczyt w naszej firmie. Nasi konsultanci wiedzą, czego mogą się spodziewać i jak może rozwinąć się ich kariera zawodowa. Wiedzą, że mogą liczyć na pracę w naszej firmie do emerytury. Mają większy komfort pracy, bo środowisko w jakim jest ona świadczona staje się z każdym dniem bardziej stabilne.

 Ujawnienie widełek finansowych w naszej branży było bardzo odważnym krokiem. Zanim podjęliśmy tę decyzję, przeszliśmy przez długie dyskusje i ciągłe powroty do bilansu ewentualnych zysków i strat.  Jednak z dzisiejszej perspektywy wiemy, że był to świetny krok nie tylko dla MSL, ale również dla całej branży.

Dla rekrutowanych to również nowa jakość. Mamy znacznie więcej kandydatów i mniej zupełnie nietrafionych rozmów, które są często stratą czasu dla obu stron. Niezwykle zaskoczyły nas reakcje klientów – którzy odebrali publikację „widełek” jako odważny krok w stronę transparentności. W ich percepcji to również zobowiązanie ścisłego grona managerów, które jest swoistą gwarancją stabilności. Bardzo nas to cieszy – klienci widzą, że zadeklarowaliśmy się do podjęcia wyzwania i ciężkiej pracy. Z naszej perspektywy, sama publikacja stawek nie była największym problemem. Już wtedy zdawaliśmy sobie sprawę z odpowiedzialności jaką bierzemy na swoje barki –  codziennej, wytężonej pracy, która pozwoli nie tylko utrzymać, ale w perspektywie czasu również zwiększać apanaże zespołu.

Zdecydowanie polecamy takie rozwiązanie. Trudno, oprócz tych wymienionych powyżej, szukać dodatkowych zalet. Jedna, bardzo wartościowa dla nas to ta, że nasi konsultanci bardzo mocno zainteresowali się finansową stroną swojej pracy – wiedzą w jaki sposób ich praca przekłada się na wyniki finansowe, skąd biorą się ich wynagrodzenia i ile przychodów musimy wygenerować, aby spółka była w dobrej kondycji. Mimo tego, że zawsze dbaliśmy o to, żeby wszyscy rozumieli, jak funkcjonuje nasza firma – wzrost świadomości ekonomicznej jest wręcz zaskakujący. Jej budowanie jest szczególnie trudne w firmie, która z założenia musi zatrudniać świetnych humanistów.

 

Comments

comments

42
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...