Przyszłość piwa warzy się dziś

Informacja Prasowa - 24.06.2019
230

Przyszłość piwa warzy się dziś

Branża piwowarska debatuje o perspektywach rozwoju. W ramach III Kongresu Pracowników Branży Piwowarskiej przedstawiciele Solidarności Przemysłu Spożywczego, Związku Browary Polskie oraz Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich dyskutowali wspólnie z ekspertami na temat wyzwań, z którymi mierzą się producenci piwa. Najważniejsze z nich to: otoczenie regulacyjne i trendy konsumenckie, a także zmiany klimatyczne, którym muszą sprostać producenci z całego świata.

O tym, że wszyscy uczestnicy rynku powinni zaangażować się w ochronę środowiska naturalnego nie trzeba nikogo przekonywać. 1 sierpnia 2018 r. przekroczony został dług ekologiczny Ziemi, co oznacza, że ludzkość zużywa więcej zasobów, niż samoistnie może się odbudować. W najnowszym zestawieniu globalnych ryzyk przygotowanym przez World Economic Forum już cztery na siedem pozycji dotyczy środowiska. Reagując na potrzebę zmian, browary od lat stosują gospodarkę o obiegu zamkniętym.

Butelka zwrotna lepsza niż recycling

Jej częścią jest butelka zwrotna. System ten jest stosowany powszechnie przez producentów piwa i jak wskazał Krzysztof Baczyński, prezes zarządu Eko-Pak, jest on lepszy niż recycling. Butelka zwrotna to najbardziej przyjazne dla środowiska opakowanie piwa. Może być użyta nawet do 25 razy w ciągu około 5 lat. Warto, aby ten system był wspierany, choćby przez uproszczenie kwestii związanych z paragonem – aktualnie, by zwrócić butelkę do sklepu, trzeba go okazać, jako dowód zakupu. Zniesienie tego obowiązku mogłoby korzystnie wpłynąć na ilość opakowań, która trafia do browarów do ponownego użycia – powiedział Baczyński. Kaucja stanowi zachętę dla konsumenta, by oddał opakowanie. Przekształcenie jej w opłatę recyklingową może spowodować, że inicjatywy branżowe stracą rację bytu, tłumaczy Baczyński. Zdaniem Prezesa Eko-Pak, im więcej opakowań zwrotnych, tym lepiej dla środowiska.

Przyszłość opakowań eko

Wszyscy uczestnicy rynku powinni szukać nowych rozwiązań w zakresie opakowań – takich, dzięki którym staną się one w pełni biodegradowalne. Od lat 50. zostało wytworzonych 8,3 mld ton wyrobów z tworzyw sztucznych. 80 proc. z tego nie zostało przetworzone. To ogromne zagrożenie dla środowiska – przekonuje Jakub Śwircz, partner zarządzający Brandy Design. Śwircz przytoczył przykłady rozwiązań w branży piwnej jak: butelki z włókna roślinnego pozyskiwanego ze zrównoważonych plantacji, papierowe łączniki do puszek, czy rozwiązanie SnapPack, które skleja puszki zamiast folii. Niewątpliwą zaletą nowych, biodegradowalnych opakowań, na którą zwrócił uwagę Śwircz, jest ich niska waga, co wpływa pozytywnie na koszty dystrybucji.

Odpowiedzialność ma znaczenie

Zdaniem Rafała Rudzkiego z firmy Deloitte polskie browary już od dłuższego czasu stawiają na zrównoważony rozwój. Obejmuje on szereg kwestii – od wyboru surowców, przez produkcję z poszanowaniem środowiska naturalnego, aż po zagwarantowanie pracownikom rozwoju i godnej płacy. Przyszłość należy bowiem do firm działających fair. Konsumenci są coraz bardziej świadomi i wybierają tych graczy rynku, dla których liczy się to, co zostawią po sobie przyszłym pokoleniom.

Piwo w trakcie (r)ewolucji

Oprócz zmian klimatycznych, które mają wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstw na całym świecie, elementem determinującym kierunki rozwoju są trendy konsumenckie. W odpowiedzi na nie browary w ostatnich latach intensywnie rozwijają segment piw bezalkoholowych. Jak zauważył Jan de Grave z organizacji The Brewers of Europe, wprawdzie kategoria 0,0 proc. rośnie w całej Europie na poziomie ok. 25 proc. rocznie, jednak w Polsce wzrost ten jest niezwykle dynamiczny i w ostatnim roku wyniósł aż 80 proc. Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Browary Polskie dodaje, że z roku na rok w naszym kraju maleje sprzedaż piw mocnych. Konsumenci szukają w piwie smaku i orzeźwienia, a nie procentów. Piwa 0,0 proc. stanowią dla wielu doskonałą alternatywę – mogą cieszyć się wszystkimi zaletami płynącymi ze spożycia złocistego trunku, nie musząc jednocześnie martwić się o zawarty w nim alkohol. To doskonały wybór dla osób dbających o zdrowie, uprawiających sport, czy znajdujących się w sytuacji, w której nie mogą sięgnąć po napój zawierający procenty.

Wyzwania na najbliższe lata

Ostatnią, ale nie mniej ważną dla branży kwestią jest stabilność otoczenia regulacyjnego. Przed browarami trudny okres – rosną koszty energii, wody, paliw, surowców oraz koszty pracy. Z tego powodu w najbliższym czasie można spodziewać się wzrostu cen piwa. W związku z tym browarnicy z niepokojem przyjęli wiadomość o kolejnej planowanej podwyżce – tym razem akcyzy. Jan de Grave, patrzący z perspektywy europejskiej podkreślał, że produkcja piwa jest niezwykle czasochłonna i kosztochłonna. W skali Europy browary generują aż 42 mld euro rocznie przychodów podatkowych. Mają też wpływ na branżę detaliczną, logistyczną oraz rolnictwo zasilając je 20 mld euro. Z uwagi na tak duże znaczenie branży dla rynku, Jan de Grave zaapelował o zapewnienie przemysłowi piwowarskiemu zrównoważonej polityki podatkowej, która będzie wspierać dalszy rozwój, bez podnoszenia kosztów produkcji.

Comments

comments

230
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...