Personal branding na LinkedIn

Informacja Prasowa - 10.08.2018
141

Personal branding na LinkedIn

Marka osobista w social mediach sprzedaje – to nie opinia, to fakt. Spójny i atrakcyjny wizerunek szefa może okazać się większym magnesem na leady niż tradycyjne konto firmowe. Jak wiele znaczy marka osobista w biznesie? Jak budować swój wizerunek na LinkedIn? Jakie są trzy niewybaczalne błędy na profilu osobistym?

Silna marka osobista a firma

Dlaczego w niektórych sytuacjach warto rozważyć promowanie marki osobistej kosztem włożenia wszystkich sił w tradycyjne konto firmowe? Po pierwsze, marki niedysponujące sensownym budżetem na reklamę mają w mediach społecznościowych coraz bardziej pod górkę. Wystarczy spojrzeć na spadające zasięgi organiczne.

Po drugie, oparcie się na aktywności „emisariusza” marki jest szansą dla nowych firm, które nie mają zbyt dużego budżetu, a niekiedy nawet działu marketingu. Należy jednak pamiętać, że taka taktyka ma zarówno plusy, jak i minusy.

Jak pisze Maciej Tesławski w książce „Projektowanie strategii marki”, plusem jest bez wątpienia to, że generalnie nieco łatwiej jest zbudować markę osobistą. Frontman ma już określony charakter, cechy, styl komunikacji i doświadczenie, zaś w przypadku firmy wszystko to trzeba dopiero ukształtować. Minusem jest z kolei to, że markę firmy możemy wykreować i dopasować do rynku tak jak chcemy. Oczywiście, teoretycznie można tak zrobić też z naszym bohaterem, ale wtedy łatwo o wpadkę, bo sztuczność i brak spójności zostanie szybko wyłapana przez użytkowników.

Zasady budowania personal brandingu najlepiej przedstawić na przykładzie LinkedIn, czyli serwisu najbardziej nastawionego na kontakty biznesowe i który jest autentyczną przepustką do zleceń na całym świecie.

Jak uzupełnić profil osobisty na LinkedIn

Aby profil wyglądał profesjonalnie i dobrze się pozycjonował, należy go dokładnie wypełnić. Odpowiednie zdjęcie profilowe i fotografia w tle, wykształcenie czy spis zajmowanych stanowisk to podstawa, a więc nie ma sensu szerzej o tym pisać. Skupmy się na bardziej złożonych elementach biznesowej wizytówki:

· planując treść profilu, koniecznie pamiętaj o odpowiednich słowach kluczowych w nagłówkach, opisach stanowisk i projektów, to wszystko wpływa na Twoją pozycję w wyszukiwarce;

· nie zapomnij o wypełnieniu sekcji „podsumowanie”, gdzie możesz zamieścić kilka zdań o sobie (tam też pamiętaj o keywords);

· ustaw vanity URL, a więc swój unikalny adres, najlepiej odnoszący się do nazwiska;

· koniecznie dodaj sekcję „umiejętności” (widocznych jest pierwszych dziesięć na liście), gdzie znajomi będą mogli potwierdzić Twoje skille;

· poinformuj o swoich aktualnych projektach;

· jeśli szukasz klientów na rynkach zagranicznym, pamiętaj o zmianie języka profilu, a więc przetłumaczeniu najważniejszych sekcji;

· jeśli masz się czym pochwalić, wykorzystaj sekcję o działalności wolontariackiej.

Mamy profil i co dalej?

Dopieszczony profil to jednak dopiero fundament pod markę osobistą. Teraz trzeba zacząć budować wyższe kondygnacje, a więc być bardzo aktywnym. Wymaga to dużego zaangażowania jeśli chcemy zbierać na „Linku” wartościowe kontakty.

Kluczowa jest regularność. Jak pokazują badania serwisu (podajemy za Marketer+), marki publikujące około dwudziestu postów miesięcznie docierają średnio do 60 proc. obserwujących, natomiast pojedynczy wpis tylko do około 20 proc. followersów. Algorytm LinkedIn znacznie lepiej traktuje też posty z linkami (około 45 proc. wyższe zaangażowanie).

Generalnie można wskazać trzy podstawowe błędy, przez które nie da się zbudować silnej marki osobistej. Są to rzadka aktualizacja profilu, zamieszczanie w nim przypadkowych i mało oryginalnych treści oraz prowadzenie jednostronnej komunikacji.

Oto pozostałe zasady, o których należy pamiętać:

· dobieraj precyzyjnie grupy, do których chcesz dołączyć (im bardziej ogólna nazwa, tym mniej zaawansowany będzie poziom dyskusji);

· udzielaj się tylko w tematach, w których posiadasz odpowiednie kompetencje;

· buduj wizerunek eksperta udostępniając przede wszystkim autorskie, wartościowe treści, a nie kopiując wyłącznie zewnętrzne linki, do których każdy ma łatwy dostęp (to co udostępniasz świadczy o Tobie);

· bądź multimedialny, publikuj nie tylko teksty, ale też video oraz prezentacje SlideShare;

· wykorzystaj LinkedIn Pulse, który będzie Twoją wewnętrzną platformą blogową;

· nie publikuj na tablicy zbyt wielu typowych ofert handlowych, staraj się inspirować i wykazywać wiedzą;

· zadbaj o powiadomienia „push”, dzięki którym każdy znajomy z sieci otrzyma ważną dla Ciebie informację;

· jeśli profil jest już rozbudowany, zwracaj się do znajomych z prośbą o napisanie rekomendacji (to żaden wstyd, tak to działa!);

· daj sobie spokój z wiadomościami z życia prywatnego, od tego jest Facebook.

LinkedIn oferuje oczywiście również funkcje płatne, więc jeśli zależy nam na znacznie większych zasięgach, można je wykorzystać. Do dyspozycji jest konto premium oraz rozwiązania sprzedażowe, marketingowe i rekrutacyjne.

Jak widać, warto dbać o markę osobistą w social mediach. Pozwoli ona nie tylko rozbudować sieć kontaktów i pozyskiwać potencjalnych klientów, ale także stać się ważnym głosem w branży. Łukasz Dudko, założyciel agencji interaktywnej Bloomnet. Kontakt autorem: https://www.linkedin.com/in/%C5%82ukasz-dudko-55213216/

Comments

comments

141
Komentarze
Sonda

Czy nagrody branżowe przynoszą agencjom PR, oprócz prestiżu, korzyści biznesowe??

Loading ... Loading ...