Nowy sojusznik Polski. Raport PRESS-SERVICE Monitoring Mediów

Informacja Prasowa - 12.01.2017
182

Nowy sojusznik Polski. Raport PRESS-SERVICE Monitoring Mediów

Wpadka ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego dotycząca nieistniejącego państwa San Escobar została zauważona przez media tradycyjne. W mediach społecznościowych żyła swym własnym życiem.

W mediach żartowano, że podróż szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego do siedziby ONZ w Nowym Jorku zaowocowała nowym i zaskakującym sojuszem. Wszystko za sprawą wypowiedzi samego polityka. 10 stycznia 2017 roku minister powiedział: „Mamy okazję do prawie 20 spotkań z różnymi ministrami. Z niektórymi, jak np. (krajami – red.) na Karaibach po raz pierwszy chyba w historii naszej dyplomacji. Na przykład z takimi krajami jak San Escobar albo Belize” (Wiadomosci.wp.pl). Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby San Escobar figurował na liście państw świata. Rzeczniczka MSZ Joanna Wajda na Twitterze napisała, że wypowiedź była przejęzyczeniem, a minister Waszczykowski „miał na myśli rozmowę z min. SZ San Cristobal y Nieves”.

Media żonglowały pomyłką ministra Waszczykowskiego bardzo chętnie. Według badania firmy PRESS – SERVICE Monitoring Mediów od 10 do 11 stycznia w mediach tradycyjnych w sumie pojawiło się 703 publikacji na temat nieistniejącego kraju.

Nowy sojusznik

Internauci z wielkim zaangażowaniem podeszli do przejęzyczenia ministra Waszczykowskiego. W sumie w mediach społecznościowych od 10 do 11 stycznia pojawiło się 13 318 wpisów na temat San Escobar. Większość z nich obecnych było na portalu Facebook. Zarówno na Twitterze, jak i na Facebooku powstały profile, informujące o rzekomej aktywności państwa San Escobar.

Nowy sojusznik

Na Twitterze República Popular Democrática de San Escobar ma 3 344 obserwujących (do godz. 10. 12 stycznia), natomiast facebookowy profil San Escobar – 50 253 fanów (do godz. 10. 12 stycznia). Oba konta informują o działaniach podejmowanych przez San Escobar, zapewniając o bliskim sojuszu z Polską. San Escobar zyskał flagę, stolicę (Santo Subito), patrona (San Sebastian), ministra obrony narodowej (Jose Arcadio Morales), linie lotnicze (El Nino), a także bestseller książkowy (Cacao DecoMoreno). Wpadka ministra spowodowała wysyp memów oraz powstanie licznych pocztówek z nieistniejącego kraju. Przez krótki czas San Escobar miał nawet swoje hasło w Wikipedii, jednak ostatecznie – wpis został usunięty.

Natalia Maćkowiak

Starszy Analityk Mediów

Zobacz też:

San Escobar w pigułce. Krótki przewodnik po nieistniejącym państwie

Comments

comments

182
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...