Wyborcza z nowym logo – komentuje zastępca red. nacz. Wojciech Fusek

Redakcja PR - 06.06.2016
263

Zespół „Wyborczej” przygotował zmiany w układzie dziennika, odświeżył makietę i logo pisma.

„Gazeta Wyborcza” 4 czerwca 2016 roku ukazała się w nowej makiecie. Nie przypadkowo wybraliśmy ten dzień – rocznicę wyborów z 1989 r., gdy narodziła się wolna Polska. Dla ludzi „Wyborczej”, jest to wielkie święto.

Przygotowywaliśmy się do tej zmiany od ponad roku, od chwili, gdy zmieniliśmy i ustawiliśmy za mierzonym paywallem nasz serwis wyborcza.pl (oraz wyborcza.biz, wysokieobcasy.pl). Wtedy też stało się jasne, że czeka nas uwspólnianie logo z wydaniem papierowym, tak by nasz przekaz marketingowy był jasny. Chcemy pod nazwą „Wyborcza” gromadzić jakościowe treści, dokonywać ich wyboru, tak by czytelnik, który ma do nas zaufanie wiedział, ze tu znajdzie wszystko co najważniejsze zdarzyło się w kraju i na świecie. Chcemy promować też wysoką rozrywkę, wybitny reportaż. Na wyborcza.pl znajdują się też treści użyteczne, poradnikowe. To wszystko razem powinno mieć jeden jasny przekaz – jakość.

Szykując się do zmian rozmawialiśmy z czytelnikami i przeanalizowaliśmy wyniki badań focusowych, dyskutowaliśmy też w zespole. Efektem prac są zmiany makiety, układ działów plus odświeżenie czcionki. Postanowiliśmy też wyraźniej oddzielić informacje od komentarzy. Te ostanie pojawiać się będą na szarym tle. Nowym elementem tzw. „dwójki” będzie rysunek, lub sylwetka dnia, cytat oraz mniejsze formy dziennikarskie.

Nową makietę będzie mieć flagowy dodatek „Wyborczej” – sobotni „Magazyn Świąteczny”. Czytelniejsza czcionka oraz winiety działów – to najbardziej widoczne zmiany w sobotnim wydaniu.

W poniedziałek, 6 czerwca rozpoczęliśmy działania promujące odświeżoną „Wyborczą”. Reklamy będzie można zobaczyć nie tylko w tv, ale i na tablicach AMS w całej Polsce, a także w Internecie – m.in. na stronach Wyborcza.pl oraz na profilach redakcji w mediach społecznościowych.

Siłą Gazety Wyborczej jest to, że u swego zarania jako jeden z celów postawiła sobie łączenie tego co nowe,
z tym co najlepsze. Szukamy rozwiązań ale też pamiętamy o tradycji, o tych czytelnikach, którzy widzą w nas trwały element mediów, kultury, czy polityki. Konsekwentnie ale też wprowadzamy zmiany, które pozwalają nam być jednym z nowocześniejszych wydawnictw w Europie.

Do oryginalnego jak na 1989 rok formatu dołączyliśmy na start nowy język, nowy sposób opisu rzeczywistości. Następnie z każdym rokiem pojawiały się kolejne pomysły, wiele czasowych (jak np. serie wydawnicze dołączane do gazety, czy specjalne wydania okolicznościowe) ale też wiele przetrwało dekady.

To my zaproponowaliśmy model redakcji lokalnych – specjalnych wydań dedykowanych głównym miastom w kraju. Wprowadziliśmy dodatki reklamowe na każdy dzień. Jako pierwsi w Polsce stworzyliśmy osobny grzbiet dla przewodnika kulturalnego „Gazety Co jest Grane?”. Gdy siła dodatków reklamowych zaczęła słabnąć, zaproponowaliśmy strategię tygodnikową wprowadzając kolejno:

AleHistorię – dodatek dla miłośników przeszłości,

Nauka dla każdego – dedykowaną zainteresowanym naukami ścisłymi, przyrodą, psychologia,

Tylko zdrowie – dla tych co chcą żyć długo, dbają o kondycje i dobre samopoczucie (temu tez służy nasza wieloletnia, ogromna akcja „Polska Biega”, która znacząco wsparła eksplozje mody na bieganie,

Duży Format – to jedyny taki w Polsce, a może i Europie cotygodniowy magazyn reporterów,

Wyborcza TV i CJG24 – dwa dodatki dotyczące szeroko pojętej kultury.

I jak mówią Anglicy „Last but not least” Magazyn Świąteczny, który powstał na bazie sobotniego dodatku publicystycznego.

W pamięci Polaków pozostały też nasze wielkie akcje: „Rodzić po ludzku”, „Jedziemy z pomocą”, „Polska biega” i „Polska na rowery”, „Szkoła z klasą” i „WF z klasą”.

Mamy nadzieję, że rok 2016, będzie zapamiętany jako kolejny przełom w historii „Wyborczej”. Po dwóch latach prac, prób i zmian możemy powiedzieć, że jesteśmy też cyfrowi. Mamy własny duży serwis, i cyfrową prenumeratę, którą kupiło już ponad 70 tys. czytelników.

Logo firmy jest jak bojowy sztandar, jak znak. Pod nim gromadzi się hufce. Sztandar strzępi się w boju, płowiej, logo co jakiś czas też powinno być odświeżone ale to nie oznacza, zmianę naszej misji, wartości o które walczymy. Nadal będziemy bronili prawa i wolności, rozdzielenie władzy wykonawczej od ustawodawczej i sądowniczej, godności człowieka, sprawiedliwości, solidarność, humanizmu, tolerancji i naszej przynależność do Europy, do Zachodniej Cywilizacji.

Wojciech Fusek,

Zastępca Redaktora Naczelnego

GazetaWyborcza-logo2016-655

„Gazety Wyborczej”

Comments

comments

263
Komentarze
  • Grzegorz55

    Efekt będzie podobny do machania rękami na żaglowcu, żeby wiatr zrobić. O% wzrostu sprzedaży.

Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...