Newsletter Artura Kurasińskiego

Informacja Prasowa - 18.06.2020
296

Newsletter Artura Kurasińskiego

Newsletter Artura Kurasińskiego
Pandemia COVID-19 postawiła zmieniła wiele rzeczy. Efektem przymusowego “zamknięcia” gospodarki i przebywania miliardów ludzi w swoich domach obserwujemy stały się masowe zwolnienia zapaść w gospodarce oraz protesty na ulicach. Widzimy to w Polsce, obserwujemy w zasadzie we wszystkich krajach w których rządy zadecydowały o lockdownie.
W USA po zamordowaniu przez policję George’a Floyda wybuchły zamieszki w całym kraju. Ich uczestnicy protestowali przeciwko rasistowskiej polityce kolejnych rządów USA ale również bezrobociu, pauperyzacji i rządom Prezydenta Trumpa. Nagromadzona latami para znalazła ujście w społecznym buncie.
W odpowiedzi amerykańska policja użyła wszystkiego czym dysponowała (a ma tego bardzo dużo i jest to w zasadzie sprzęt wojskowy) – opancerzonych pojazdów, dronów, gumowych kul, gazu łzawiącego i pieprzowego. Trump rzucił na ulicę przeciwko protestującym tak naprawdę armię (dosłownie i w przenośni).
I tutaj następuje gwałtowny zwrot akcji. IBM, Microsoft i Amazon występują z propozycją zmiany prawa tak aby amerykańska policja nie mogła wykorzystywać facial recognition (wcześniej z taką propozycją wyszło kilka amerykańskich kilka miast) tak jak do tej pory.
Według proponowanego prawa policjanci nie mogliby po prostu włączać kamer wyposażonych w oprogramowanie do rejestrowania i analizy twarzy – musieliby mieć na to zgodę od sędziego.
Dlaczego nagle firmy technologiczne same postanowiły ograniczyć swoje zyski? Poczuły wiatr zmian a w zasadzie żar bijący z protestów i ich siły. To już nie jest tylko chęć przypodobania się społecznościom zmieniając firmowe logo na tęczę z okazji Pride Month. To realna obawa przed wymuszonymi zmianami, które mogą zostać narzucone spółkom technologicznym w wyniku protestów w USA. Dlaczego?
Systemy facial recognition od dawna były krytykowane za to, że algorytmy nie radzą sobie z analizą koloru skóry (o tych i innych problemach z wykorzystaniem tej technologii pisałem już w tym wydaniu newslettera). W połączeniu z protestami przedstawicieli ruchu Black Lives Matter i brutalnością amerykańskiej policji żadna firma nie zaryzykuje, że rodzina kolejnej ofiary oskarży koncern sprzedający taką technologię organom ścigania o popełnienie błędu.
A report by the National Institute of Science and Technology published in December found that when analyzing mugshots, many commercial facial recognition algorithms reported more false positives for American Indian, black, and Asian people, although some of the software tested exhibited minimal differences.
Czy zatem działania Amazona, Microsoftu i IBM są podyktowane tylko troską o protestujących o strachem przed staniem się “tą złą korporacją”?
Nie do końca. Jest to dość prosty ruch biznesowy mający na celu wymuszenie stworzenia prawa, które będzie skutecznie eliminowało na przykład chińskich dostawców takiego oprogramowania. Liderzy nie lubią konkurencji.
Prościej będzie przepchnąć ustawę pisaną w swoim interesie przez największe amerykańskiej spółki teraz (z uwagi też na presję społeczną) niż za kilka lat kiedy taką technologią będzie dysponowało o wiele więcej firm.
Smutne? Tak. Prawdziwe? Tak.
Ale gdzie jest napisane, że tylko te szczytne cele mogą być bodźcem zmian?
Artur Kurasiński

Comments

comments

296
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...