Młodzież, a wybory do Parlamentu UE. Zaniedbanie !

Jerzy Ciszewski - 24.05.2019
179

Młodzież, a wybory do Parlamentu UE. Zaniedbanie !

Młodzież, a wybory do Parlamentu EU. Zaniedbanie !

Nie jestem już zbyt młody i być może właśnie dla tego, nie zobaczyłem czegoś, w toczących się kampaniach wyborczych. Mam jednak, od samego początku, że wszystkie strony, wysiłku wyborczego do Parlamentu Europejskiego, przegapiły albo zlekceważyły, jedną, a wydaje się bardzo poważną grupę odbiorców czyli młodych ludzi.

Dobrych kilka lat temu marketing polityczny został zredefiniowany, poprzez sprowadzenie kampanii wyborczej do poziomu szamba – czyli wyłącznie do szukania haków na opozycję oraz uprawiania instytucjonalnego kłamstwa, które roboczo nazywamy „fake newsem”. Co oczywiście jest fatalne i zgubne, dla wyboru politycznego i demokracji jako takiej. Wszyscy wiemy, że ta tendencja nasila się. I robią to wszyscy: politycy, dziennikarze, zwolennicy i przeciwnicy konkretnej opcji. Oczywiście internet i social media są znakomitą platformą aby tego typu negatywną komunikację uprawiać.  I ten styl walki uprawiany jest wobec głównego elektoratu, czyli to co jest podstawowym „fruktem” politycznym czyli wobec, do ostatniego momentu, niezdecydowanych. Tam jest jeden z kluczy do zwycięstwa. To skupienie na starych elektoratach, jest błędem. I dlatego też, dzisiejsze sondaże gdzie wyświetlają się nam mniej więcej równe udziały PiSu oraz Koalicji Europejskiej są tego najlepszym przykładem.

Nie sięgniecie do młodego elektoratu i komunikowanie się z nim na jego warunkach jest bardzo dużym zaniedbaniem i to z dwóch powodów.

Pierwszy – ściśle polityczny i drugi ściśle społeczny. Ten pierwszy to ewidentne zaniedbanie marketingowo komunikacyjne; drugi to grzech zaniedbania i umiejętności strategicznego myślenia i działania wobec naszych dzieci i wnuków. Nie powinniśmy myśleć o Unii Europejskiej przez pryzmat siedemdziesięciolatków lub nawet pięćdziesięciolatków. Tak naprawdę wybory te najważniejsze są dla młodego pokolenia, nawet jeśli ono tego nie rozumie albo jest zmęczona, zniesmaczona tym nieszczerym politycznym ujadaniem.

Nie wdrożenie komunikacji do młodzieży skonstruowanej na ich warunkach, przy użyciu ich narzędzi, ich języka z udziałem ich bohaterów.

W dzisiejszym (piątek 24 maja 2019) wydaniu portalu www.natema.pl Maciek Dąbrowski, znany youtuber Człowiek Warga stara się wyjaśnić dlaczego młodzi ludzie „olewają” wybory do europarlamentu. Zdaję sobie sprawę, że nazwa jego kanału na Youtubie, „Z dupy” może się nie podobać, ale jego subskrybentom tak, ma ich około 1,4 miliona.

Mówi on m.in– „… To jest tak jak z księdzem-pedofilem wioskę obok. Kiedy jest daleko, to luzik. Kiedy trafi się na naszym terenie to dopiero wtedy będziemy się przejmować. Wydaje mi się, że Unia Europejska traktowana w podobny sposób.”

Jak również „…Polityka wywołuje zawsze skrajne emocje, polaryzuje ludzi i powoduje, że ludzie się nie lubią. Podobnie jest z religią.  Tylko, że ona nie jest potrzebna do funkcjonowania państwa. Czasem, ktoś może kogoś lubić, ale obrazi go, bo nie zgadza się z jego wyborem politycznym.”

I dalej „…Starsze społeczeństwo decyduje o tym młodszym, bo młodsze chce się bawić i nie myśleć o przyszłości. Nie można mieć im tego za złe. Niestety. Młodzi chcą lub mają inne problemy, niż to na kogo głosować. Są po prostu jeszcze niedoświadczeni życiowo i kompletnie nie wiedzą kogo wybrać. A skoro tak, to nie widzą sensu w głosowaniu. Wyjadą sobie na wakacje lub do pracy w Europie i mogą mieć na to wywalone. Niech babcia i rodzice pójdą. Fajnie byłoby, gdyby młodzi stali się bardziej aktywni, ale do tego potrzebna jest edukacja, mówienie o tym, dawanie uwag, a być może przymusowe wybory (śmiech). Chcesz mieszkać w tym kraju? To głosuj!”

Zdaję sobie sprawę, że jest to dość naskórkowa analiza stanu ducha, naszej dzisiejszej młodzieży. Nie mam jednak przesłanek twierdzić, że nawet taka, została zrobiona przez walczące ze sobą ugrupowania. A jeśli została zrobiona to wniosków i aktywacji komunikacyjnej nie ma. A jak są to ich nie widać.

W poszczególnych kampaniach nie widzą komunikacyjnego, mocna zarysowanego wątku, który można by za Człowiekiem Wargą nazwać Chcesz mieszkać w tym kraju? To głosuj!” Młodzi ludzie są przez partie polityczne, centralnie olewani. Nie są w poważny i systemowy sposób, edukowani. W swoich wyborach, a raczej nie wyborach politycznych są pozostawieni samym sobie.  W dzisiejszym świecie, nie da rady w cuglach, wygrywać kolejne wybory właśnie bez nich. Tak, żyją w innym, najczęściej cyfrowym świecie i propagują mają swoje wartości. Co nie oznacza aby zostawiać ich samym sobie !

p.s. załączam próbkę możliwości, angażowania się w bieżące życie polityczne Człowieka Wargi; marketingowi decydenci polityczni, powinni obejrzeć tę wrzutę do końca

 

Comments

comments

179
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...