Marka Sprite w globalnej kampanii na rzecz różnorodności i bycia sobą It’s haters season. Stay fresh / Trwa sezon hejterów. Żyj rześko

Informacja Prasowa - 07.05.2019
58

Marka Sprite w globalnej kampanii na rzecz różnorodności i bycia sobą It’s haters season. Stay fresh / Trwa sezon hejterów. Żyj rześko

Marka Sprite, należąca do portfolio Cola-Cola, startuje z polską odsłoną niezwykłej globalnej kampanii, w której pokazuje, że najlepszą odpowiedzią na hejt może być miłość i hasło „I love you hater”. W dobie wszechobecnych mediów społecznościowych, ciągłego poddawania ludzi
ocenom i eskalacji uprzedzeń oraz hejtu, kampania niesie ważny manifest: Sprite wierzy w autentyczność i różnorodność. W prawo do bycia sobą i wyrażania tego. W autentyczność. I w to, że marki mają obowiązek stawać po dobrej stronie mocy. Dlatego zabiera głos. Żeby dać młodym ludziom impuls i moc do życia w zgodzie ze sobą. Nie sprawimy, że hejt zniknie, ale możemy się na niego uodpornić. To prostsze, kiedy wiemy, że hejt to nie siła, ale słabość, bo wynika ze strachu przed innością – przed innym wyglądem, kolorem skóry, religią, orientacją seksualną, inną kulturą. Trzeba złapać do niego dystans, wierzyć w siebie i być sobą, a jedynym sposobem na niego jest miłość.

Trwa sezon hejterów

Świat, w którym każdy ma dostęp do tysięcy nowych mediów i kanałów komunikacji, każdy ma głos i setki okazji do powiedzenia co myśli, to świat wielkich możliwości. Ale także środowisko ciągłej walki. Internet to niespotykana dotąd w historii ekspozycja na negatywne bodźce: na krytykę, na ciągłe bycie poddawanym ocenie, na ataki. W dobie narastających podziałów społecznych i radykalizacji nastrojów, hejt i „cyberbulliying”, w sieci rozbudzany dodatkowo przez pokusę anonimowości, stał się jednym z najpoważniejszych społecznych problemów – spotkały się z nim 2 na 3 młode osoby. Kilkanaście lat temu sprowadzał się do trudnego czasu w klasie czy na osiedlu, a dziś jest wszechogarniający – bo internet jest zawsze i wszędzie. Szczególnie dla młodych ludzi zderzenie z hejtem to często wyzwanie ponad siły.

Hejt to coś na kształt obrony przez atak – opiera się na podważaniu wszystkiego, co odstaje od „normy”. Może dotyczyć właściwie każdej płaszczyzny, na której ktoś różni się od innych – wyglądu, stylu życia, pochodzenia, wyznania, orientacji seksualnej czy sytuacji finansowej.

Sprite – po dobrej stronie mocy

Sprite – marka, której DNA opiera się na autentyczności – wierzy w to, że trzeba dać młodym ludziom impuls i wiarę, że warto być sobą. Niezależnie od wyglądu (wagi, ubioru, makijażu, tatuaży), który może być niestandardowy, wyborów życiowych jak choćby pasji, które mogą być kojarzone z konkretną płcią, rasy, pochodzenia etnicznego czy wyznania. Sprite wierzy też, że masowe, silne marki mają dziś do odegrania ważną rolę. Są słuchane, a to oznacza odpowiedzialność. Dlatego powinny mówić o rzeczach ważnych.

Nie zmienimy świata, w którym młodzi ludzie żyją i nie sprawimy, że hejt zniknie z dnia na dzień. Ale możemy go bardzo osłabić, pokazując, skąd się bierze. Możemy też dodać im siły – pokazując, że tak naprawdę hejtowanie jest przejawem słabości, nie przewagi. Wtedy łatwiej się od tego odbić. Zlekceważyć. Być ponad to. Łatwiej trzymać się swojego zdania, poczuć się znowu dobrze ze sobą i postawić się. O tym właśnie jest kampania Sprite. Mówimy: tak, wiemy, że trwa sezon hejterów i wiemy, że się z tym zderzacie na co dzień. Ale spójrzcie na to na świeżo. Spójrzcie na innych wyjątkowych, wyróżniających się ludzi, którzy spotykają się dokładnie z tym co Wy. Idą dalej, są sobą, w tym tkwi ich moc. Weź oddech, otrząśnij się i popatrz na hejt z dystansem. Jesteś ponad to, bo jesteś autentyczny. Żyj rześko.

Kampania „Trwa sezon hejterów. Żyj rześko”

Kampania „Trwa sezon hejterów. Żyj rześko” (ang: „It’s haters season. Stay fresh”) to globalny projekt Sprite, który obejmie wszystkie rynki i będzie miał charakter długofalowy. Start kampanii miał miejsce w Ameryce Południowej, a Polska jest jednym z pierwszych krajów w Europie, które obejmie komunikacja.

Istotą kampanii Sprite jest wzmocnienie przekonania o sile wartości, jaką jest bycie sobą, bycie autentycznym – to stąd bierze się moc, by stawić czoło hejterom. Dlatego bohaterami komunikacji na całym świecie zostali „zwyczajni niezwyczajni” – zamiast profesjonalnych aktorów do udziału w spotach zaproszono osoby, które same doświadczyły agresji ze względu na swoją odmienność, a mimo to spełniają swoje marzenia. Wśród twarzy kampanii znaleźli się m.in. artyści, sportowcy, społecznicy – np. polski tancerz latynoamerykański,wytatuowana „rave girl”, mistrzyni olimpijska
w pływaniu Rocio Velazquez,surferka Liz Romer ze Szwecji czy zawodniczki damskiej drużyny piłkarskiej CE Sant Gabriel z Barcelony. Wszyscy oni zetknęli się z krytyką dotyczącą różnych aspektów ich życia, np. cech fizycznych, niestandardowego hobby czy orientacji seksualnej. I wszyscy pokazują, że można i warto robić to, co się kocha, podążać za swoją pasją i być wiernym sobie, niezależnie od ocen.

Globalna kampania Sprite pod hasłem „Trwa sezon hejterów. Żyj rześko” opiera się na ich historiach i autentycznych, hejtujących komentarzach, z jakimi się spotykali. Dziś, gdy znają swoją wartość i potrafią zdystansować się do ataków, dzielą się swoim doświadczeniem z innymi. I dają prostą radę: hejt rodzi hejt, walcz z nim miłością. Stąd hasło kampanii i motyw tekstu, wstukiwany w odpowiedzi na komentarze hejterów: #iloveyouhater. Stąd też symboliczny motyw przewodni – melodia „All you need is love”.

Za adaptację kampanii „Trwa sezon hejterów. Żyj rześko” na rynek polski odpowiedzialny jest dom mediowy MediaCom, dom produkcyjny Feel Movie wraz z duetem reżyserskim Łukaszem Jakubowskim i Natalią Gronowską. Za obsługę PR odpowiada Big Picture.

Kampania ma charakter długofalowy i obejmie szeroki mix mediów, docierających do młodej grupy docelowej. Bazując na YouTube i kilku formatach video o różnej długości, a także visualach i gifach, obejmie także inne formaty digital dopasowane do facebooka i instagrama. Reklama telewizyjna towarzysząca pierwszemu etapowi komunikacji trafiła na ekrany 1 maja. Zaplanowano także szereg działań w punktach sprzedaży, a w dalszej perspektywie także ambient i udział marki w wydarzeniach specjalnych.

Manifest Sprite

Sprite wierzy w autentyczność i różnorodność. W prawo do bycia sobą i wyrażania tego. W wolność. I w to, że marki mają obowiązek stawać po dobrej stronie mocy.
Dlatego zabiera głos. Żeby dać młodym ludziom impuls i moc do przeciwstawienia się hejtowi. Nie sprawimy, że hejt zniknie, ale możemy się na niego uodpornić. To prostsze, kiedy wiemy, że hejt to nie siła, ale słabość, bo wynika ze strachu przed innością – przed innym wyglądem, kolorem skóry, religią, orientacją seksualną, inną kulturą.Wtedy łatwiej się od tego odbić. Zlekceważyć. Być ponadto. Trzeba złapać do niego dystans, wierzyć w siebie i być sobą.

* * *

 

Trwa sezon hejterów. Wiemy, że jest ciężko. Ale stop. Żyj rześko.

Hejt jest tak naprawdę słaby. I wynika z zagubienia, z obawy przed innością.

Hejt to coś na kształt obrony przez atak – opiera się na podważaniu wszystkiego, co odstaje od „standardu”.

Ale hej, na świecie są miliony ludzi, którzy czymś się różnią od standardu. Bo kto właściwie wie czym jest standard?! Standard jest tam, gdzie czujesz się ze sobą OK i nikogo przy tym nie krzywdzisz. Nie w sztywnych ramkach – nie w tym, że chłopaki mają robić jedno, a dziewczyny drugie, że trzeba się ładnie ubrać, nie w uprzedzeniach i hasłach, że w danym kraju mieszkają tylko osoby o niebieskich albo czarnych oczach.

Odważni ludzie są otwarci na to, że ktoś może żyć inaczej niż oni – uczą się, są ciekawi, wiedzą, że świat jest kolorowy. A hejt jest tam, gdzie brakuje tej otwartości. Tam, gdzie ktoś nie myśli sam i sięga po stereotyp.

Wiesz co? Masa ludzi, którzy osiągnęli na świecie najwięcej, zaczynała właśnie od tego punktu co Ty. Też się stresowali, że są inni. Ale inny zwykle znaczy wyjątkowy.

Jesteś wyjątkowy i to jest super. Bądź sobą. Nie daj się.

Kiedy wiesz już, że hejt nie jest oznaką siły, ale oznaką lęku, łatwiej jest się uzbroić i zdystansować. Weź oddech, otrząśnij się i patrz na to z dystansem. Jesteś ponadto. Żyj rześko. Ktoś Ci powiedział coś, co Cię na maxa dotknęło? No i ok. Może Cię to wytrąciło z równowagi, ale nie o tym jest przecież Twoja historia. Niech się burzą, niech hejtują. Otrzep się i idź dalej. Przecież już wiesz skąd to się bierze.

Żyj rześko.

A hejter? Pogubił się. Widzisz go, ale nie może Cię skrzywdzić.

#iloveyouhater

Główny spot kampanii Sprite 

 

Comments

comments

58
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...