Marcin Gruszka odchodzi z PLAY

Jerzy Ciszewski - 17.06.2019
214

Marcin Gruszka odchodzi z PLAY

Od czasu do czasu, rozmawiając z klientami na temat ich aktywności  w zakresie public relations, często wymiana myśli, dyskusja skręca również w kierunku tematu, osoby, która mogła by być rzecznikiem prasowym. Wtedy staram się opisać cechy, umiejętności, nastawienie wobec świata i ludzi, jakimi powinien się charakteryzować dobry rzecznik prasowy. Dokonując podsumowania swojego wywodu na ogół mówię – przydałby się Wam ktoś taki jak Marcin Gruszka z Playa. Osobnik to bardzo inteligentny, kreatywny, otwarty na przemiany, bardzo umiejętnie wykorzystujący internety, idący do przodu, posiadający poczucie humoru oraz co jest rzadkością w tym zawodzie – zdrową autoironię wobec siebie i świata

Od razu się zastrzegam! Owszem, znam pana Marcina, ale dość pobieżnie. Jest dla mnie kolegą z branży, ale nie jest kolegą w potocznym rozumieniu tego słowa. Nie dzwonimy do siebie w żadnych sprawach.

Nawiasem mówiąc, ciekawe ilu jest rzeczników prasowych w naszym kraju? Przyznaję się, że nie mam pojęcia. Musimy się zgodzić, że wielu z nich nie wiedzieliśmy na oczy, nie słyszeliśmy żadnej ich wypowiedzi. Znakomita większość traktuje swoje obowiązki pobieżnie; działając na rzecz swoich pracodawców, na ogół w sposób reaktywny wobec wydarzeń. Nie wnosząc świeżego powiewu do interakcji z interesariuszami.

Jest oczywiście wiele instytucji w naszym kraju, które zmuszone są do ciągłej obsługi sytuacji kryzysowych i „tamtejsi” rzecznicy prasowi, mają bardzo dużo pracy, ale tej, którą możemy określić – niewdzięczną. Jeszcze więcej jest takich, którzy nie wychylają się, ponieważ nie potrafią lub po prostu, im się nie chce.

Rzecznicy prasowi, pokroju Marcina Gruszki, są rzadkim dobrem o które powinno się dbać, aby cały czas im się chciało.

Panie Marcinie – powodzenia!

***

Z komunikatu prasowego PLAY:

Dziękuję

To musiało się stać. To nie czasy PRLu i nikt do emerytury nie robi już w jednej fabryce. Nagrałem film, w który 100 razy dziękuję.

Tutaj podziękuję tylko jeszcze za miłe słowa, które o mnie piszecie. Trochę to wręcz krępujące. Jesteście kochani. Kurcze szczególnie miłe są głosy od ludzi z PLAY, którzy byli gdzieś tam ukryci głęboko w strukturze. Bardzo dziękuję.

Kilka spraw organizacyjnych. Blog i forum działają nadal. Bloga poprowadzi pewnie nasza najlepsza na świecie agencja PR. Będzie moment przerwy technicznej bo… wiecie muszą bloga ze mnie wyczyścić haha i przemalować. I te setki literówek do poprawy… biedny student.

Na blogu jest kilka drobnych zaległości. Na przykład klocki Lego. Pani Kierownik Ewa z pewnością pomoże je wysłać. Smartfon LG w naprawie – pocisnę kolegę bo to trzeba załatwić. P30, dostarczę, Xiaomi i Honora również…. pewnie coś jeszcze to piszcie. A i Q&A jutro nakręcę haha.

Jeszcze mam dostęp do bloga do poniedziałku.

Zaglądajcie na moje inne kanały w social mediach. Zmieniam ich nazwy, ale coś tam będę pisywał i robił od czasu do czasu, kiedy będzie mniej wiało.

Dalej będę YTubował sobie amatorsko „dla fanu”. Paweł Mobzilla powiedział, że ważne w YT jest fun z robienia a nie liczba subów – to teraz moje motto. Zacznę od obiecanego MOTO ONE VISION bo przecież trzeba go rozdać. Film w sumie nagrany, ale mówię tam za dużo o PLAY więc nakręcę go raz jeszcze.

Wybaczcie błędy, jestem tylko człowiekiem, nie korporobotem.

Wasz rzecznik na zawsze.

Facebook Marcin Gruszka – https://www.facebook.com/marcingruszkaPRO/

LinkedIn Marcin Gruszka – https://www.linkedin.com/in/marcin-gruszka-5149414/

 

Powodzenia!

Jerzy Ciszewski

Comments

comments

214
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...