Leszek Kraskowski kontra Ministerstwo. Komentarze branży PR

Redakcja PR - 16.09.2016
88

Czy PR-owiec może upublicznić konflikt z pracodawcą?

We wtorek pisaliśmy o sprawie Leszka Kraskowskiego – byłego dziennikarza śledczego, a obecnie właściciela agencji Keja PR. Kraskowski publicznie wezwał ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka do złożenia dymisji, a  jednocześnie świadczy ministerstwu usługi z zakresu public relations. Sprawa poruszyła środowisko PR-owców i dziennikarzy. 

Zobacz: Leszek Kraskowski kontra Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. 

Konflikt Leszka Kraskowskiego z ministerstwem wynika z upublicznienia przez właściciela agencji PR treści SMS-a do ministra Andrzeja Adamczyka, gdzie wzywa do do złożenia dymisji. PR-owiec ujawnił też kulisy swojej pracy w ministerstwie – zwłaszcza liczne sytuacje sporne z rzeczniczką resortu Elżbietą Kisil.

Po stronie Leszka Kraskowskiego, który w przeszłości był dziennikarzem śledczym, stanęli przedstawiciele środowiska dziennikarskiego. Uważają, że w interesie społecznym leży nagłaśnianie nieprawidłowości w sprawach, w których stroną jest instytucja publiczna, jaką jest resort infrastruktury i budownictwa.

Przedstawiciele branży PR krytykują zaś Kraskowskiego za upublicznianie konfliktu, który nie mieście się według nich w standardach etycznych współpracy z klientem. Dla naszego portalu sprawę komentują: Norbert Ofmański, Prezes On Board PR Ecco Network i były prezes Związku Firm Public Relations oraz dr Maria Buszman – prezes Buszman Sp. z o.o. Komunikacja Doradztwo Badania Strategie, wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach i Eliza Misiecka, prezes Genesis PR.

2014_norbert_ofmanski_bw

Norbert Ofmański

Nie chciałbym komentować tej konkretnej sytuacji, bo nie znam szczegółów. Natomiast przyjmując założenia profesjonalnych standardów etycznych, publiczne krytykowanie klientów czy ujawnianie informacji pozyskanych w drodze współpracy nie mieści się w tych standardach. Tym samym, tego rodzaju praktyki nie powinny być traktowane jako profesjonalne doradztwo PR. Relacja agencja – klient zobowiązuje, nie oceniamy klienta, bo mu doradzamy. Fakt współpracy wciąż trwa, a profesjonalne podejście pokazuje, że zachowania fair obowiązują nadal, często po zakończeniu projektu. Źle się stało, że cała sytuacja ujrzała światło dzienne, bo negatywnie wpływa na wizerunek całej branży PR.

maria buszman

dr Maria Buszman

Usługi PR można porównać do tych świadczonych przez kancelarię prawniczą. Podejmując decyzję o współpracy z klientem agencja PR powinna przeanalizować sytuację, zdecydować czy jest w stanie dla kogoś pracować. Podjąć się współpracy oznacza – pracować na rzecz klienta, bezwzględnie stać po jego stronie. Krytyczne, konstruktywne uwagi wraz z propozycjami rozwiązań, wyraża się tylko wewnętrznie, bo przecież m.in. za to nam płacą. A to, co myślimy prywatnie możemy sobie schować głęboko do… kieszeni i nigdy nie wyciągać, także po zakończeniu współpracy. Zresztą te sprawy regulują, dość szczegółowo, oba kodeksy etyki zawodowej branży PR (PSPR i ZFPR). 

Eliza-1

Eliza Miciecka

Lojalność wobec Klienta jest ważnym elementem zawodu PRowca. Nie oznacza ona ślepego wykonywania poleceń, ale działania na korzyść i w interesie Klienta, zgodnie z prawem i etyką. Dlatego niezależnie od sytuacji agencję obowiązuje poufność spraw Klienta i nie ma ona uprawnień by jakiekolwiek kwestie ujawniać, czy wręcz używać we własnym interesie. Działanie niezgodne z tą zasadą jest nieetyczne i po prostu nieładne.

Comments

comments

88
Komentarze
  • Sebastian Hejnowski

    Pan Kraskowski przez fakt, że nazywa się PRowcem psuje wizerunek całej branży

    • Violetta Kraskowska

      Gwoli wyjaśnienia- formalnie klientem Keja PR nie był krytykowany minister, a Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Jeśli ktoś uparcie działa na niekorzyść „Klienta” i nie reaguje na żadne propozycje zmian, to agencja czuła się w obowiązku zareagować.

    • Leszek Kraskowski

      Obiecuję solennie, nigdy w stosunku do swojej nikczemnej, nieładnej osoby nie użyję już określenia „pijarowiec”. Wolę „dziennikarz śledczy świadczący usługi PR”.

  • Natalia Zapała

    Postawa Pana Kraskowskiego pokazuje problem z jakim borykają się byli dziennikarze w branży PR. Tożsamość dziennikarza zawsze zwycięża ponad lojalnością dla klienta. Podzielam zdanie dr Buszman, PRowiec własne zdanie i przekonania powinien zostawić dla siebie tj. prawnik, czy psychoterapeuta. Zastanawia mnie, czy Pan Kraskowski zastanowił się nad konsekwencjami dla własnego biznesu – która firma powierzy mu zarządzanie sytuację kryzysową, gdy sam ją kreuje?

    • Leszek Kraskowski

      Pani Natalio, może zmieni Pani zdanie w kontekście afery Sensus Group, prokuratorskich zarzutów dla całego zarządu PKP (rzecz bez precedensu w historii PKP), odwołania zarządu w atmosferze skandalu. Minister Adamczyk o aferze dowiedział się ode mnie 8 czerwca 2016 r., ale nie podjął żadnych działań.

  • Leszek Kraskowski
  • Leszek Kraskowski

    W sierpniu 2016 r., a więc podczas trwania umowy Keja PR – MIB szanowny pan minister Adamczyk (lub osoba przez niego delegowana ) raczył obdzwaniać moich Klientów i sugerował im zerwanie umów z Keja PR. Jak takie zachowanie oceni szanowna branża?

  • Leszek Kraskowski

    Klient kradnie publiczną kasę? O co kaman? To się pod to podpinamy i morda w kubeł. Moi drodzy guru PR – jesteście świerwojadami!

  • Problem duży, bo natury etycznej. Widać, z tych wpisów, że branża sobie z tym ewidentnie nie radzi i woli obejść problem zasłaniając się profesjonalizmem. Pana Leszka proszę o odrobinę spokoju. Każdy ma swoje zdanie i może je wyrażać. Nie sądzę, żeby obrażanie ludzi ze względu na to, że maja inne poglądy było właściwe.
    Generalnie widzę problem – i to duży – właśnie w sytuacji, kiedy klient zaczyna działać niezgodnie z prawem lub działania te zmierzają do dokonania przestępstwa. Pr-owiec powinien milczeć, ponieważ jest profesjonalistą? Coż… zgodnie z przepisem art. 304 § 1 Kodeksu karnego KAŻDY kto dowiedział się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub policję.

Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...