Kariera szpiega, lekarza czy polityka?

Jerzy Ciszewski - 08.10.2020
181

Kariera szpiega, lekarza czy polityka?

Kariera szpiega, lekarza czy polityka? Na platformie edukacyjnej Akademia Zarządzania i Rozwoju azir.edu.pl radzą były oficer Agencji Wywiadu, Główny Inspektor Sanitarny i profesor historii UW

Praca agenta wywiadu to niekoniecznie pościgi i strzelaniny. Przede wszystkim liczy się pojęcie o świecie, szeroka wiedza ogólna i zdolności do analitycznego myślenia – mówi na platformie edukacyjnej Akademia Zarządzania i Rozwoju (azir.edu.pl) Marcin Faliński, emerytowany podpułkownik Agencji Wywiadu, autor książek o tematyce szpiegowskiej. O zaletach studiów medycznych opowiada natomiast dr hab. n. med. Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny. Co sprawiło, że studia historyczne stały się „kuźnią” elit politycznych III RP, a kierunek ten kończyli m.in. byli premier oraz prezydent – tego można się zaś dowiedzieć z miniwykładu dla AZiR Tadeusza Cegielskiego, profesora Uniwersytetu Warszawskiego, absolwenta historii na tej uczelni.

Na stronie azir.edu.pl można bezpłatnie oglądać m.in. nagrane specjalnie dla Akademii wypowiedzi ludzi sukcesu, wspominających swoje studia, udzielających rad co do ich wyboru, a także dzielących się refleksjami dotyczącymi swojej kariery.

Choć spektakularne filmy o Agencie 007 składają się z wielu podkoloryzowanych lub wręcz fikcyjnych elementów, zawierają też fragmenty rzeczywiście odwzorowujące życie oficera wywiadu: częste podróże, nawiązywanie licznych znajomości czy zbieranie tajnych informacji, cennych dla konkurujących ze sobą państw. – Praca w Agencji Wywiadu to jednak dużo więcej – zapewnia Marcin Faliński, prawdopodobnie jeden z najbardziej znanych byłych tajnych agentów w Polsce, autor książek szpiegowskich pt. „Operacja Singe” czy „Operacja Rafael”. Niezależnie od specjalizacji i roli w Agencji, swój rozwój w tym kierunku należy rozpocząć już w liceum i rozwijać wiedzę ogólną, a zwłaszcza skupić się na językach obcych. Z kolei na studiach można się już pokusić o wzięcie udziału w rekrutacji. Co zrobić i jak dołączyć do najlepszych, by służyć ojczyźnie niczym James Bond? O szczegółach tej wyjątkowej ścieżki kariery opowiada w nagraniu dla Akademii Zarządzania i Rozwoju Marcin Faliński, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego: https://azir.edu.pl/wyklad/agent-wywiadu-wszechstronnosc-i-jezyki-obce/.

Z kolei Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny, absolwent Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie i przedstawiciel 4 różnych specjalizacji, w wypowiedzi dla azir.edu.pl zapewnia, iż możliwości rozwoju w zawodzie lekarza są niemal nieograniczone. Przyznaje, że zgodnie z powszechną opinią, studia medyczne faktycznie nie należą do łatwych. Aby zostać lekarzem niezbędne są ogromne pokłady motywacji oraz cierpliwości, a także świetna organizacja, wytrzymałość i pracowitość. Jarosław Pinkas podkreśla jednak również olbrzymie zalety studiów medycznych, które osobom naprawdę zafascynowanych takim kierunkiem rozwoju zrównoważą wszelkie niedogodności.  – Te studia powodują, że człowiek jest zachłyśnięty, zafascynowany tym, co robi – mówi. Jak dodaje, gwarantują one absolwentom ogromną satysfakcję. Dlaczego? O tym można się przekonać słuchając wypowiedzi dla AZiR: https://azir.edu.pl/wyklad/studia-medyczne-daja-ogromne-poczucie-satysfakcji/.

– Gdy robię przegląd kadry Ministerstwa Spraw Zagranicznych np. w pierwszym okresie III RP, to są to moi koledzy, którzy również studiowali historię – mówi natomiast w wypowiedzi dla Akademii Zarządzania i Rozwoju Tadeusz Cegielski, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent historii. Słuchając jego wykładu ciężko oprzeć się wrażeniu, że stereotyp o studiach historycznych jest absolutnie mylny, a kierunek ten kryje w sobie ogromny potencjał.  – Studia historyczne dawały wykształcenie, uczyły myślenia analitycznego, krytycznego. Uczyły krytyki informacji, jaka do nas napływa, przetwarzania tej informacji, pisania tekstów, a jeszcze na dodatek dawały niesłychanie szerokie horyzonty – wymienia jednym tchem zalety swojego macierzystego kierunku profesor historii Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Choć dla przyszłego polityka oczywisty może wydawać się wybór studiów politologicznych lub dyplomatycznych, Tadeusz Cegielski podkreśla, że za jego czasów wielu przyszłych decydentów preferowało właśnie historię. Jego zdaniem to  wybór  zaskakujący, lecz, jak się okazuje po zgłębieniu poruszanych zagadnień i poznaniu umiejętności przekazywanych na tym właśnie kierunku, zupełnie racjonalny. Jakie inne anegdoty i porady przytacza w swojej wypowiedzi dla Akademii Tadeusz Cegielski? Co sprawiło, że studia historyczne stały się „kuźnią” elit politycznych III RP, a kierunek ten kończyli m.in. byli premier oraz prezydent – o tym wszystkim w wykładzie: https://azir.edu.pl/wyklad/historia-nie-byla-dla-mnie-pierwszym-wyborem-ani-nawet-drugim-czy-trzecim/.

 

Innowacyjna, cyfrowa forma Akademii gwarantuje możliwość korzystania z jej zasobów wszystkim osobom z dostępem do Internetu, niezależnie od miejsca zamieszkania czy szkoły, do której uczęszczają.

 

Patronem strategicznym Akademii Zarządzania i Rozwoju jest Żabka Polska. Patronat medialny nad AZiR objęły: dziennik Polska The Times, Agencja Informacyjna oraz portale: naszemiasto.pl, naszahistoria.pl, raportCSR.pl, podlasie24.pl.

Comments

comments

181
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...