,,Jesteś marką” – warto przeczytać?

Redakcja PR - 27.07.2016
146

Dlaczego zainteresowała mnie ta pozycja?

Zazwyczaj jestem sceptycznie nastawiona do wszelkiego typu poradników, zwłaszcza tych o budowaniu marki przez polskich specjalistów. Sięgnęłam po lekturę Pani Joanny Malinowskiej-Parzydło ,,Jesteś marką” ze względu na dość ciekawe zagadnienia, poruszane w książce. Czy jestem usatysfakcjonowana? ,,Jesteś marką” – warto ją kupić?

Stało się to, czego obawiałam się najbardziej. Książka z początku jest napisana w tonie trenera rozwoju osobistego, jest tu oczywiście tryb rozkazujący, pytania skierowane do swojego wnętrza. Przyznam szczerze, że nie jestem zwolenniczką tego tonu. Nie jest to spowodowane tym, że nie lubię słuchać wskazówek. Zostałam jednak ,,skażona” tym, co dopadło większość nas – znudzonych kolejnymi uniwersalnymi dla wszystkich porad. Na szczęście w miarę czytania ton ten zanika.

Jak na taką tematykę, książka napisana jest dość konkretnie. Czytelnik jest w stanie szybko i skutecznie zidentyfikować pożądany fragment dzięki obszernemu spisowi treści. Poza tym same rozdziały również są bardzo czytelne. Autorka posługuje się tabelami, wyliczeniami, stosunkowo mało jest ciągłej treści, a i ta zdaje się być dość ciekawa. Podoba mi się fakt, że ten sposób odbierania komunikatów jest dla mnie łatwiejszy do przyswojenia, a ja oszczędzam czas.

Ciekawym rozwiązaniem jest również zostawienie miejsca na notatki przy niektórych fragmentach. W ,,Jesteś marką” znajdziemy krótkie zadania do wykonania np. bilans swoich zysków i strat w opozycji do udawania kogoś innego lub bycia sobą. Bardzo lubię, gdy w po dłuższym wysiłku przy czytaniu bardziej obszernego fragmentu mogę chwilę odpocząć i wykonać inną aktywność. W ten sposób nie jestem w stanie nudzić się przy takiej lekturze, wytężam umysł, uczę się nowych rzeczy.

Najbardziej zainteresował mnie jednak fragment, w którym mowa była o mantrach marki. Autorka zaznacza, dlaczego są one tak ważne dla firmy i jakie funkcje powinna spełniać. Wymienia również mantry zaprojektowane przez takie marki jak na przykład: Nike, Nokia, Disney czy Apple. Przyznam szczerze, że wiedziałam o budowaniu kluczowych idei podczas tworzenia strategii, ale nigdy nie nazwałabym tego mantrą. Bardzo ciekawe spostrzeżenie.

Podsumowując, cieszę się, że sięgnęłam po lekturę Pani Malinowskiej-Parzydło. Raczej nie jest to ,,must have”, ale miło mieć tę pozycję w swojej biblioteczce. Dlaczego? Przede wszystkim, by mieć świadomość pewnych działań komunikacyjnych, by ćwiczyć wyznaczanie sobie celów i podtrzymywać chęć do dalszego rozwoju, a także zyskiwać oraz stopniowo zwiększać poziom swojej pewności siebie. Czy książka ,,Jesteś marką” zmieniła moje nastawienie do poradników tego typu? Z pewnością tak!

Comments

comments

146
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...