Jak powinno się robić reklamy?

Redakcja PR - 15.12.2016
199

Jak powinno się robić reklamy? Francuzi robią to dobrze

Dlaczego warto czerpać z zagranicznych kampanii reklamowych? Po pierwsze, inne spojrzenie na ten sam problem, produkt, usługę sprawia, że możemy przedstawić je w inny sposób. Po drugie, uczymy się trochę od bardziej rozwiniętej konkurencji, stajemy się lepsi. Po trzecie, jest szansa na uniknięcie błędów tych kampanii – przecież nie wszystkie muszą być udane. Jak zatem powinno się robić reklamy?

SNCF to nazwa francuskiego przewoźnika kolejowego, który stworzył całkiem udany obrazek w myśl zasadzie opowiadania historii i nawiązywania do ludzkich emocji. Temat, który z pozoru wydawał się mało ,,sexy”, został ograny w bardzo ciekawy, przystępny sposób. Czego my możemy uczyć się od SNCF w kwestii tworzenia reklam?

Najpierw wróćmy jednak do naszego podwórka. Grupa PKP ma jeszcze trochę do nadrobienia, chociaż wcale nie jest tak źle, jak mogłoby się wydawać. Przykładem są starania tworzenia filmików, które nie są aż tak łopatologicznym przedstawieniem usługi, jednak nadal czegoś brakuje. U dołu będzie jedna z realizacji spotów promocyjnych usług PKP Intercity.

Jest zabawnie, całkiem lekko, nawet trochę ironicznie – do czasu, kiedy lektor wchodzi z niemal tradycyjnym, sztywnym i sztampowym komunikatem: ,,Kup bilet, bla bla bla”. Wydaje mi się, że już dawno przeskoczyliśmy ten pułap, o czym przekonują nas choćby IKEA czy Allegro. Mamy rok 2016 (za pasem 2017), więc nie potrzebuję, aby lektor w reklamie przedstawiał mi ofertę w ten sposób – doskonale wiem, co oglądam i kto mi to podaje.

Traktowanie widza jak kogoś, kto ma mało wiedzy o świecie (delikatnie rzecz ujmując), to coś, co jest denerwujące nie tylko dla osób związanych w jakimś sensie z marketingiem, ale również dla przeciętnego widza, znudzonego sztampowymi przedstawieniami. Doceniana jest za to inicjatywa, kreatywność i pomysł – wynika to jednak ze strachu przed nowym, co jest zrozumiałe. Kiedy jednak firmy zrozumieją, że nie potrzeba już informowania w spotach o ofertach, ale docierania do pierwotnych potrzeb kupujących?

SNCF doskonale to rozumie. Reklama jest bardzo subtelnym przedstawieniem kolei jako czegoś więcej niż tylko środka transportu, ale przede wszystkim reklama ta daje do zrozumienia, że podczas jazdy w pociągu np. zawiera się znajomości. Pewien chłopak codziennie o tej samej godzinie jeździ do pracy i widzi z okna dziewczynę, która siedzi w pociągu obok. Nie mieli szansy się skontaktować, chociaż biedak nawet pisał dziewczynie wiadomości na szybie. W końcu konduktorzy w obu pociągach ulitowali się nad ,,kochankami”, wręczając im słuchawki telefonów. Wydaje mi się, że tylko Francuzi mogli wymyślić taką historię.

I to jest właśnie strzał w dziesiątkę.

Comments

comments

199
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...