Influencerka pokazała, jak „tonie” w kosmetykach do testów. Dostała je za darmo i… ma ich dość

Informacja Prasowa - 25.11.2019
251

Influencerka pokazała, jak "tonie" w kosmetykach do testów. Dostała je za darmo i... ma ich dość - NaTemat.pl

Krystal Sutherland w mediach społecznościowych jest śledzona przez setki tysięcy fanów. Influencerka testuje kosmetyki i pokazuje swoje makijaże, ale w ostatnim poście powiedziała dość ciągłemu testowaniu nowych produktów. Wyjaśniła, że nie chce już napędzać myślenia, że trzeba mieć wszystko to, co jest najnowsze i rzekomo najlepsze. Pokazała przy tym wymowne zdjęcia, jak dosłownie… tonie w kosmetykach.

„Usiadłam, spojrzałam na ten absurdalny kopiec i pomyślałam sobie: to właśnie media społecznościowe sprzedały nam to w tym roku, to produkty, które wepchnęliśmy ludziom i które trafiły do ​​nas” – stwierdziła Krystal Sutherland na wstępie swojego wpisu.

Influencerka nawiązała do tego, że gwiazdy social media dostają produkty, by w swoich materiałach zachęcać do ich zakupu. Sutherland porównała to do „życia snem” i powiedziała „dość” takim sytuacjom. Na dowód, jak bardzo wciągnęła się w testowanie kosmetyków, rozsypała je wszystkie na podłodze. Wyszedł z tego cały kopiec produktów.

View this post on Instagram

I was told I needed ALL of this and so were all of you☝🏼😨 ——————————————- If you followed along in my stories yesterday, you’ll know I’ve been drowning in makeup 🥵 ——————————————- I sat back and looked at this ridiculous mound of makeup and thought to myself, "this is what social media sold to us this year, these are the products we pushed into people’s doors and that found their way into ours."🤯 ——————————————— I’d love to say it’s like "living a dream!" But honestly, I feel guilt, overwhelm and a 🔥 in my tummy to create change around this situation! It’s impacting us ALL in an extremely negative way➖ ——————————————- What’s pictured is just a FRACTION of what I’ve received😓 And although I’ve been grateful to be recognized by these brands and have the opportunity to try their products, I quickly realized the business of it all and the message I was spreading by sharing everything🤭🎁🔊 I was helping feed into this notion that you HAVE TO HAVE IT ALL and buy the LATEST + GREATEST! (And who could honestly keep up 😰lol ) ——————————————- I DON’T want to help to propel that way of thinking 🙅🏼‍♀️ Instead I want to share the reality that HUNDREDS of THOUSANDS of influencers are living right now and speak to it’s profound effect on our earth and how we live our lives🙃 Our mindset of needing SO much to be happy is toxic in itself🥴 BUT while we feed ourselves this lie, we’re also making our planet a toxic environment to live in 💀 And we don’t know when she’ll have had ENOUGH😤🌏🚫 ————————————————————————- We NEED to #change the conversation. We need to stop feeding into the idea that having ALL of this will make us full. It’s OUR continued support in this industry that has it operating the way it does and WE are the ones who can take a stance & MAKE IT CHANGE👊🏼 We can start encouraging companies to be more environmentally conscious 🔁💬 Us influencers can stop promoting EVERYTHING and be more mindful of what products we share ♥️ And you can all remind yourselves that you DON’T need it ALL! We need to use our voices and make sure they’re heard🗣 If not for us, then for our children & the future of our home👨‍👩‍👦‍👦🌏💓 #bethechange

A post shared by Krystal Sutherland (@krystalclearmakeup) on

Jak zaznaczyła, to tylko ułamek tego, co otrzymała. I chociaż jest zadowolona z możliwości sprawdzania kosmetyków, to zdała sobie sprawę, że uczestniczyła w niebezpiecznym zjawisku. „Dawałam znać, ze musisz mieć wszystko i kupić to co najnowsze i najlepsze. I szczerze, kto za tym nadąża” – zastanawiała się. 

Dalej Sutherland podkreśliła, że chce dzielić się rzeczywistością i mówić o tym, jak toksyczny wpływ na naszą planetę ma taki sposób życia. „Myślenie, że potrzebujemy tak wiele do szczęścia, jest samo w sobie toksyczne, ale chociaż karmimy się tym kłamstwem, zmieniamy również naszą planetę w toksyczne środowisko do życia. I nie wiemy, kiedy będzie miała dość” – wyjaśniła.

Jej zdaniem konieczna jest zmiana myślenia i dotyczy to m.in. firm kosmetycznych. „My, wpływowi, możemy przestać promować wszystko i zwracać większą uwagę na to, jakie produkty udostępniamy” – zauważyła.

źródło: naTemat.pl

 

Comments

comments

251
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...