Google zbiera informacje o lokalizacji, mimo wyłączonej usługi

Redakcja PR - 21.08.2018
111

Google zbiera informacje o lokalizacji, mimo wyłączonej usługi

Włączenie „historii lokalizacji” w Google formalnie ma oznaczać, że „informacje o miejscach, w których byłeś, nie będą więcej przechowywane” – na wszystkich urządzeniach powiązanych z danym kontem Google. W rzeczywistości firma nadal zbiera takie informacje, korzystając z poszczególnych usług. Trzeba się napracować, żeby rzeczywiście odciąć Google od tych informacji.

Reporterzy agencji Associated Press udowodnili, że poszczególne aplikacje na systemy Android oraz iOS skrzętnie zbierają informacje o tym, gdzie są użytkownicy, mimo że „historia lokalizacji” jest wyłączona. Google Maps, Google Weather czy sama wyszukiwarka służą tu za poręczne narzędzie.

Innymi słowy, wyłączenie „historii lokalizacji” sprawia wyłącznie, że nie trafiają one do „chronologii naszego przemieszczania się”, którą Google pozwala odtworzyć. Żeby rzeczywiście odciąć firmę od wiedzy o naszych aktywnościach, należałoby podobne operacje powtórzyć w poszczególnych aplikacjach.

Odkrycia reporterów potwierdzili eksperci z uniwersytetu Princeton. Nie mają oni też wątpliwości, że działania firmy są ewidentnie wbrew woli użytkowników – wyrażonej poprzez wyłączenie geolokalizacji i przechowywania danych na ten temat. Podobnie jak kilka miesięcy wcześniej, gdy okazało się, że użytkownicy wyłączający śledzenie w Google i tak byli lokalizowani poprzez sytuowanie ich pozycji w odniesieniu do przekaźników sygnału.

Google kontrargumentuje, że wszystkie usługi lokalizujące użytkowników można wyłączyć (nie wspomina, że jest to długi proces brnięcia poprzez ustawienia kolejnych aplikacji). Podobnie odpierało też ataki w związku z sytuowaniem użytkowników między przekaźnikami – „owszem, informacje były zbierane, ale nie były przechowywane”.

źródło: innpoland.pl

Comments

comments

111
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...