Globalne szachy w strażackiej remizie – wstępniak do newslettera Artura Kurasińskiego

Informacja Prasowa - 16.08.2019
268

Globalne szachy w strażackiej remizie - wstępniak do newslettera Artura Kurasińskiego

W tak odległym od nas Hong Kongu trwają protesty na niespotykaną skalę. Chiński rząd uznał właśnie organizatorów demonstracji i osoby biorące w nich udział za terrorystów. Zapewne skończy się to zbrojną interwencją Chin bo trwa właśnie relokacja wojska.

Dlaczego piszę o Hong Kongu i tamtejszych protestach? Bo w obliczu przewagi technologii, sprzętu, ludzi i fanatyzmu chińskiego reżimu protestujący stworzyli nowoczesne sposoby walki z urządzeniami do rozpoznawania twarzy, przegrupowywania się na niespotykaną skalę, okupacji miejsc i komunikowania się z użyciem języka migowego.

Być może jesteśmy świadkami pierwszego “open-source’owego” buntu w epoce inwigilacji i technologicznej przewagi struktur państwowych.

Jeśli mowa o technologii to nie można nie wspomnieć o pomrukach amerykańskiego rządu w kwestii podziału największych spółek technologicznych.

Kilka lat temu to było uznawane za absurd a teraz (dzięki temu, że Trump panicznie boi się przegrać prezydenturę) takie nawoływania słychać ze stronę Demokratów jak i Republikowanów.

Trump temu przyklaskuje bo jego zdaniem Dolina Krzemowa (a w szczególności Facebook, Google, Amazon i Microsoft) wspiera “jego wrogów”. Prezydent może kolejnym swoim dekretem zmienić balans na światowych rynkach.

Amerykańskie firmy zostaną podzielone. Facebook pożegna się np. z Instagramem a Google ze Gmailem. Nastąpi “rozkład” dotychczasowej dynamiki oraz sojuszy. Rynek nie znosi próżni więc miejsca pokonanych zajmą inni.

Jest to miód na serce Chińczyków, którzy zagonieni do rogu i odcięci od amerykańskiego rynku i software’u przyśpieszyli prace nad własnym systemem operacyjnym i właśnie zaprezentowali go światu.

I wydają się gotowi o powalczenie z Androidem i iOS o globalną palmę pierwszeństwa co spowoduje również zmianę układu sił w produkcji laptopów, IoT, VR, AI itd.

To oznacza, że amerykańskie firmy podzielone wyrokiem sądu mogą bardzo łatwo przegrać globalny wyścig w rozwoju technologii. I grabarzem tego będzie sam Trump, który tak bardzo chce żeby “Ameryka była znowu wspaniała”.

Jakby tego było mało Indie właśnie zajęły Kaszmir. A Indie i Pakistan są w posiadani broni nuklearnej…

A jak na tym tle wypada polski rząd i polska scena polityczna? Co im zaprząta głowę?

Przez ostatnie tygodnie żyliśmy aferą z Marszałkiem Kuchcińkim, który koleżanki i kolegów z partii woził samolotem za setki milionów.

To są nasze zmartwienia.

Czy w zbliżającej się kampanii wyborczej ktoś zada pytanie o to gdzie chcemy być jeśli chodzi o rozwój sztucznej inteligencji? Co planujemy zrobić jeśli chodzi o wdrożenie 5G (i czyjej produkcji)?

Jak rząd zamierza zajmować się kwestią fake newsów i bronić nas przed cyberterrorem ze stron Rosji? Czy w globalnej zimnej wojnie opowiadamy się po stronie Ameryki, Europy czy Chin?

Takie pytania obecnie stawia się politykom i przywódcom, którzy rozumieją problemy i wyzwania świata przyszłości.

Politycy i przywódcy dbający tylko o swoje pensje i wpływy bawią się na imprezach wyborczych w remizach strażackich przy dźwiękach disco-polo.

 Artur Kurasiński

 

Comments

comments

268
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...