Employer branding – dlaczego jest potrzebny i od czego zacząć?

Informacja Prasowa - 28.02.2019
66

Employer branding - dlaczego jest potrzebny i od czego zacząć?

Employer branding – dlaczego jest potrzebny i od czego zacząć?

Budowanie atrakcyjnego wizerunku firmy wcale nie jest tak proste, jak by się mogło wydawać. Wiele czynników wpływa na to, jak jest postrzegana. Co zrobić, aby zbudować pozytywne odczucia związane z danym przedsiębiorstwem i dlaczego jest to tak ważny element budowania wizerunku?

Na rynku pracy niejednokrotnie można spotkać się z różnymi, czasem skrajnymi, opiniami o danym pracodawcy. W sieci znajduje się wiele miejsc, w których zatrudnieni wylewają swoje żale na daną firmę. Rzadziej spotyka się komentarze, które zachwalają, nie dlatego, że brakuje zadowolonych pracowników, lecz z tego powodu, że ci najbardziej sfrustrowani mają potrzebę wyżalenia się publicznie, aby przynieść sobie złudną ulgę. Często nie zdają sobie sprawy, że niewyjaśnione kwestie z przeszłości zawiązane z danym przedsiębiorstwem, mogą zaszkodzić – zarówno samej firmie, jak i byłemu pracownikowi w dalszej drodze zawodowej. Dlatego ważne jest dla oby stron, aby każdy potencjalny spór i nieporozumienie wyjaśniać na bieżąco.

Employer branding pomaga wypracować strategię firmy, aby ta mogła we właściwy sposób kreować swój wizerunek zarówno wewnętrznie, poprzez relację z aktualnie zatrudnionymi, jak i na zewnątrz, wśród potencjalnych klientów lub przyszłych współpracowników – mówi Magdalena Zawadzka-Wojtaszek, CEO agencji Design PR.

Odpowiednia atmosfera to podstawa

Osoba, która czuje się „zaopiekowana”, nawet w najtrudniejszej sytuacji będzie w zupełnie inny sposób budowała swoje nastawienie do marki, niż ta, której odczucia i emocje nie będą mogły skonfrontować się z przedstawicielem instytucji. Dlatego należy pamiętać, aby atmosfera w biurze zawsze sprzyjała szczerym i otwartym rozmowom między pracownikami oraz z kierownictwem. Dzięki temu można uniknąć wielu niekomfortowych nieporozumień i zyskać na zdrowych relacjach całego teamu.

Dotyczy to oczywiście obu stron. Osoba zatrudniona musi się przełamać i mieć śmiałość ze swoim problemem przyjść do przełożonego lub działu HR i opowiedzieć o niedogodnościach, jakie doświadcza. Pracodawca zaś winien udostępnić mu swój czas i zainteresowanie. Jeśli wszystko to uda się wprowadzić w codzienną rutynę firmy, to droga do budowania pozytywnego wizerunku będzie znacznie łatwiejsza.

Co się odwlecze…

Atmosfera wewnątrz firmy rzutuje na to, co mówi się o niej na zewnątrz. Jeśli zatrudnione osoby są zadowolone ze swojej pracy, będą naturalnie chwalić się wśród znajomych, w jak profesjonalne i przyjazne miejsce trafili. Pocztą pantoflową prędzej czy później takie informacje sprawnie obiegają.

Wyobraźmy sobie też inną sytuację, w której pracownik nie jest zadowolony z tego, co robi, ze sposobu zarządzania szefostwa lub z samej instytucji. Zgłaszał się kilkukrotnie do kadry, lecz prośby o rozmowę zostały za każdym razem skutecznie zbyte. Taka osoba, rozwiązując umowę, wciąż pozostaje wizytówką firmy. Zmieniając posadę, najprawdopodobniej opowie swoim bliskim, czym zajmował się wcześniej i jak źle tam mu było. A jeśli dodatkowo pojawił się jakiś konflikt lub większe zaniedbania, to oprócz rozmów z kolegami z nowej pracy może chcieć pożalić się w sieci, sądząc, że ta czynność nie pociągnie za sobą żadnej odpowiedzialności. Myśląc tak, jest oczywiście w błedzie. Niemniej jednak, właśnie takiej sytuacji należy skutecznie unikać!

Bądź człowiekiem

Od czego w takim razie należy zacząć, aby kreować markę i jej obraz we właściwy sposób? Podstawą jest wypracowanie odpowiedniej strategii marki bazującej na atmosferze sprzyjająca pozytywnym relacjom i możliwości konfrontacji.

Przydatne w tym celu może okazać się okresowe badanie zadowolenia pracowników. Sprawdzającymi się sposobami na to, by czuli się dobrze, jest możliwość udostępnienia pakietów socjalnych czy benefitów, organizacja wyjazdów integracyjnych czy wydarzeń wewnętrznych, dla pracowników i ich rodzin. Coraz popularniejsze stały się ostatnio przedszkola i żłobki usytuowane na terenie firmy lub w niedalekiej od nich odległości, aby rodzice mogli w łatwiejszy sposób zadbać o swoje dzieci i mieć je na tzw. wyciągnięcie ręki. Takie profity stały się od dłuższego czasu podstawą w większości przedsiębiorstw. Najbardziej pożądana jest jednak „ludzkość”, czyli „szefie, bądźże ludzki”! Nic nie działa lepiej, niż przełożony, który gdy zajdzie taka potrzeba poklepie po ramieniu, zrozumie i zachowa się odpowiednio do zaistniałej sytuacji, „jak człowiek”.

Co więcej?

Same benefity i sympatyczność szefa na niewiele się zdadzą, jeśli pracownik nie otrzymuje godziwej zapłaty, nie jest chwalony i wyróżniany za szczególne osiągnięcia, a jego droga rozwoju jest mocno ograniczona i bez większych perspektyw. Wszystkie działania muszą być długofalowo motywujące, inaczej to konkurencja zyska jego zapał do pracy i wyjątkowe zdolności. Zamiast później szukać kogoś na jego miejsce, warto zadbać zawczasu o solidne podstawy i możliwości, jakie zaoferuje się współpracownikom.

Wśród społeczeństwa utarł się wizerunek pracodawcy, który za wszelką cenę chce wykorzystać pracowników do cna, nie pozostawiając im przestrzeni do prywatnego życia i rozwoju. Dlatego im więcej pojawi się elementów, które wskazywać będą na rozprawienie się z tym stereotypem, a pozwalające firmie właściwie funkcjonować, tym swobodniej będzie się czuł zatrudniony – dodaje Magdalena Zawadzka-Wojtaszek.

Wspomniana swoboda przełoży się w dużej mierze na realizację obowiązków zawodowych i zaangażowanie, to zaś na sukcesy całego zespołu. Pracownik jest najlepszą wizytówką firmy, dlatego warto postawić na employer branding od samego początku jej funkcjonowania.

Comments

comments

66
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...