Doświadczeni PR-owcy coraz częściej wybierają butikowy model pracy

Informacja Prasowa - 20.01.2026
106

„Klienci oczekują dziś bezpośredniego zaangażowania”

Rynek PR wyraźnie odchodzi od rozbudowanych, wielopoziomowych struktur na rzecz mniejszych, wyspecjalizowanych zespołów. Jak wskazują praktycy branży, klienci oczekują dziś bezpośredniego kontaktu, większej elastyczności i szybszego reagowania – a te potrzeby lepiej realizują butikowe modele współpracy.

Zmiana po stronie klientów, nie agencji

Jeszcze kilka lat temu skala i rozpoznawalność agencji były jednym z kluczowych argumentów przy wyborze partnera PR. Dziś, jak pokazują obserwacje rynku, klienci zwracają uwagę na realne zaangażowanie zespołu, doświadczenie osób pracujących przy projekcie oraz zrozumienie ich biznesu.

– Klienci są dziś znacznie bardziej świadomi. Coraz rzadziej kupują samą markę agencji, a częściej konkretne kompetencje i realne zaangażowanie w projekt. W dużych strukturach bardzo często codzienna obsługa spada na juniorów, a menedżer prowadzi kilkanaście projektów równolegle. Tymczasem klienci coraz częściej oczekują partnerskiej relacji i bezpośredniego kontaktu z osobami, które faktycznie odpowiadają za strategię komunikacji — mówi Rafał Roguski, założyciel butikowej agencji PR Reputation Right.

Mniejsze zespoły, większa odpowiedzialność

W odpowiedzi na te oczekiwania na rynku przybywa mniejszych, wyspecjalizowanych podmiotów, które stawiają na partnerską współpracę, elastyczne podejście oraz łączenie PR z innymi obszarami komunikacji i marketingu.

– Przewagą mniejszych zespołów jest ścisła koordynacja z klientem i realne zaangażowanie w projekt, co pozwala lepiej go prowadzić i głębiej rozumieć potrzeby. Do tego dochodzi większa elastyczność, mniejsza rotacja pracowników oraz brak rozbudowanych procedur, które w dużych strukturach potrafią znacząco wydłużać proces obsługi. A w komunikacji – jak wiadomo – czas ma kluczowe znaczenie — podkreśla Rafał Roguski.

Doświadczenie z dużych projektów i pierwsza weryfikacja rynku

Rafał Roguski przez blisko 6 ostatnich lat pracował przy projektach realizowanych w ramach dużych struktur agencyjnych, współtworząc strategie komunikacji i prowadząc biura prasowe m.in. dla dewelopera Ghelamco Poland, Fundacji „Maraton Warszawski” czy fintechu mPay. Brał również udział w kampaniach społecznych oraz inicjatywach finansowanych ze środków publicznych, takich jak kampania „Bezpieczny Przejazd” PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. czy „Wielkie Wyzwanie Energia” Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Jak podkreśla, to właśnie doświadczenie zdobyte przy pracy w dużych strukturach agencyjnych pozwoliło mu lepiej zrozumieć realne potrzeby klientów i wypracować własny model współpracy oparty na bezpośrednim kontakcie i odpowiedzialności.

– Pracując przy dużych projektach w rozbudowanych strukturach, często widziałem, jak bardzo procesy potrafią oddalać agencję od realnych potrzeb klienta. Dopiero bezpośrednia praca z właścicielami firm i zespołami decyzyjnymi daje pełne, strategiczne spojrzenie na biznes. To właśnie ten moment był dla mnie przełomowy i uświadomił mi, że klienci oczekują dziś nie tylko realizacji zadań, ale partnerstwa i wpływu na kierunek komunikacjiwskazuje.

Klienci stawiają na wyspecjalizowane zespoły

Obecnie Reputation Right współpracuje m.in. z warszawską kancelarią prawną nowej generacji LEGALLY.SMART, Conperio – największą polską firmą doradczą specjalizującą się w zarządzaniu absencją chorobową oraz startupem edukacyjno-technologicznym EduCat, wspierającym uczniów w procesie aplikowania na studia zagraniczne.

– Po niecałym roku działalności dostrzegam, że firmy szukają dziś partnerów, a nie wyłącznie dostawców usług. Zespołów, które myślą strategicznie i potrafią połączyć działania PR z realnymi celami biznesowymi – podsumowuje właściciel Reputation Right.

106
Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Sonda

Czy sztuczna inteligencja w postaci Chatbotu GPT zrewolucjonizuje branżę public relations?

Loading ... Loading ...