Dlaczego warto blogować?

Redakcja PR - 23.08.2016
234

Jakie są plusy posiadania własnego bloga?

W dobie treści wideo i komunikacji obrazkowej blogowanie stało się mniej atrakcyjne (zwłaszcza dla młodych). Nie będę się upierać nad wyższością jednej lub drugiej formy, ale postanowiłam spisać istotne dla mnie rzeczy, dzięki którym bloguję już od kilku lat. Doskonale zdaję sobie sprawę również z tego, że porównywanie kanałów youtubowych z blogami nie ma sensu, więc pozwolę sobie ominąć tę kwestię. Skupię się na pozytywnych punktach prowadzenia własnego bloga. Dlaczego warto blogować? 

 

Język polski jest łatwiejszy

Jako absolwentka filologii polskiej mogłabym powiedzieć, że z blogowaniem nie miałam najmniejszych problemów. Wcale tak jednak nie było. Popełniałam (i pewnie nadal popełniam) błędy, ale z perspektywy czasu widzę, że jest ich dużo mniej. Dzięki statystykom wiem, co podoba się bardziej, a co mniej, dlatego szukam przyczyn, poprawiam swój styl, język. W blogowaniu nie chodzi o kwieciste metafory, bajkowe porównania i odniesienia do wielkich dzieł w każdym zdaniu. Chyba, że prowadzisz bloga z opowiadaniami i własną twórczością. Na blogi wchodzi się z kilku powodów. Chcesz się czegoś nauczyć lub zrelaksować się i rozerwać. Dlatego właśnie język, którym piszemy, powinien być zrozumiały, komunikatywny. Wbrew pozorom to nie jest wcale takie łatwe.

Uczysz się jasno formułować myśli

Wszyscy wiemy, czym jest strumień świadomości, lawina myśli, struga idei. Niestety nie wszystkie nasze ,,świetne” i ,,cudowne” pomysły możemy zrealizować na raz. Dla mnie największą trudnością było pisanie dość zwięźle, bo często przy wypowiedziach spontanicznych robię miejsce na dygresje. Potem tracę zazwyczaj wątek, ale co tam… Blogowanie zmusza do segregacji danych i skupiania się tylko na najważniejszych faktach.

Hartujesz się

Podczas wywiadu z Rafałem Jarząbkiem dowiedziałam się, że nie da się uodpornić na hejt. To prawda. Można jednak trochę mniej to brać do siebie. Są oczywiście twórcy mniej i bardziej wrażliwi, ale bezpodstawna krytyka zawsze boli twórców, którzy dają z siebie wszystko. Był moment, gdy jakieś 2-3 lata temu mój blog przeżywał falę komentarzy w związku z tym, że polecano moje posty na portalu Onet. Dla młodego twórcy to jest duży cios, gdy bez powodu widzi kilkadziesiąt komentarzy, z których część odnosi się do prywatnego życia, rodziny, przyjaciół. Po czasie nie boli już tak bardzo, co przekłada się na inne dziedziny życia. Wewnętrzny spokój pomaga w pracy z klientami, wymagającym szefem i tak dalej. Dziękuję Wam hejterzy!

Punkt do CV

Bardzo długo nie mówiłam nikomu, że bloguję. Stwierdziłam jednak, że nie ma się czego wstydzić i zaczęłam wpisywać ten punkt w moje CV. Rekruterzy są bardzo zaciekawieni tematyką bloga oraz tym, czego się nauczyłam. Tworzenie własnego bloga, kanału, rysunków i innych rzeczy udowadnia, że jesteśmy kreatywni i wychodzimy z własną inicjatywą.

Blog to małą firma

W niektórych przypadkach może tak się stać. Dowodem na to są rankingi wpływowych blogerów, którzy współpracują z markami, zarabiają na swojej pasji, uczą się współpracy z klientem i nabywają doświadczenie w negocjacjach. Jestem pewna, że nawet po zakończeniu działalności blogowej, ci kreatywni i pracowici ludzie nie będą narzekać na brak zajęcia.

Comments

comments

234
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...