Dlaczego trudno jest reklamować leki?

Redakcja PR - 15.06.2016
10

Z jakimi problemami spotykają się zespoły kreatywne i firmy?

Reklam leków i suplementów jest mnóstwo – to widzą wszyscy. Wiedzieliście jednak, że istnieje prawo, które dokładnie reguluje, co producenci leków mogą mówić w reklamach, a czego absolutnie nie powinni? Dlaczego trudno jest reklamować leki?

Pretekstem do rozważań nad reklamami leków stały się rozklejone po Warszawie (i nie tylko) plakaty Ibupromu. Bardzo podoba mi się sposób komunikacji, jaki już od dłuższego czasu prowadzi firma. Plakaty naklejane na słupach czy przystankach potrafią oszpecać miasto, nikt nie zwraca na nie uwagi. W tym przypadku materiały graficzne są proste i treściwe (dosłownie). Jeden z plakatów znajduje się przy stacji metra Ratusz Arsenał.

IMG_20160614_105812

Oto inny, tym razem przy stacji Wilanowska. Znajdziemy podobne również po drugiej stronie mostu i w innych miejscach. Myślę, że po pierwsze są estetyczne. Kolor fioletowy kojarzy nam się z opakowaniami Ibupromu, nikt nie ma problemu z odpowiednim zakwalifikowaniem reklamy do właściwej firmy. Nie rażą nas po oczach stockowe fotografie, które zdarza się spotykać w innych materiałach graficznych (nieraz te same fotografie na billboardach wykorzystuje kilka firm). Również gra słów przyciąga uwagę odbiorcy, a o to przecież chodzi.

Dodaj nowy wpis ‹ Portal PublicRelations.pl — WordPress

Z jakimi problemami przy tworzeniu reklam musza więc zmierzyć się producenci leków i same agencje? Przede wszystkim na stronie Ministerstwa Zdrowia znajdujemy szczegółowe informacje o rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie produktów leczniczych oraz ustawę o prawie farmaceutycznym. To są dwa główne dokumenty, z którymi muszą zapoznać się twórcy reklam leków i suplementów. Bo należy jeszcze wspomnieć, że inaczej reklamuje się suplementy i leki. Czym to skutkuje?

Przede wszystkim produkt leczniczy nie może być reklamowany przez osoby znane czy lekarzy lub na przykład zapewniać o pozytywnym skutku leku. Jest wiele obostrzeń i zasad, które można rozpatrywać pod wieloma kątami, dlatego właśnie twórcy mają trudny orzech do zgryzienia, co skutkuje powtarzalnymi, nudnymi i zachowawczymi reklamami. Istnieje szereg reklam, które zostały wycofane właśnie z powodu naruszenia zasad, o których wspomniałam wcześniej. Przykład? W styczniu tego roku wycofano reklamę Gripex Max i Gripex HotActive Forte, która wprowadzała w błąd odbiorców, sugerując, że leki mają dokładnie to samo zastosowanie.

Aby wyjść z tego jak zwycięzca, zespoły kreatywne wykazują się coraz większą wyobraźnią, czego przykładem jest wspomniany już wcześniej Ibuprom. Miejmy nadzieję, że od teraz będziemy mieli same kreatywne reklamy wokół siebie.

 

Comments

comments

10
Komentarze
  • Małgorzata

    A w Krakowie można zobaczyć na przystankach m.in. taką reklamę.

Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...