(Dez)informacja: spreparować, wypuścić, rozpowszechnić. Raport z Munich Security Conference 2017

Redakcja PR - 20.02.2017
241

(Dez)informacja: spreparować, wypuścić, rozpowszechnić. Raport z Munich Security Conference 2017

“Jeśli nawet w najpotężniejszej i najbogatszej demokracji świata można zakłócić proces wyborczy przez masową dezinformację, ataki elektroniczne i doxing, to co nas czeka podczas wyborów w Niemczech, Francji i Holandii, gdzie naprawdę radykalne partie gwałtownie zyskują poparcie?”

~Toomas Hendrik Ilves, 19 grudnia 2016

Fragment raportu końcowego z Munich Security Conference, rozdział dotyczący dezinformacji, str. 42-46; Całość można zobaczyć TUTAJ.

Jeśli debaty referendalne w Wielkiej Brytanii lub podczas kampanii w USA mogą służyć za wskażnik, to trzeba stwierdzić, że fakty mają coraz mniejsze znaczenie [1]. Rozprzestrzenianie fałszywych wiadomości, politycznie motywowane wycieki informacji pozyskanych dzięki atakom hakerskim, naloty trolli lub botów – tymi narzędziami zadaje się śmierć debacie publicznej. Kilka dodatkowych czynników jeszcze wzmaga ich szkodliwy wpływ: sytuacja mediów nie sprzyja wysokojakościowemu dziennikarstwu, które w wielu krajach jest coraz bardziej rozdrobnione, spolaryzowane i podporządkowane politykom. Technologiczne zmiany, z których najważniejsza jest wzrost znaczenia social mediów jako głównego źródła newsów, tworzą społeczne i informacyjne bańki lub komory echo, w których tylko częściowe dane są udostępniane i zwielokrotniane.

Na przykład w USA jedynie 14% republikanów „ma zaufanie do mass mediów”[2]. Pozostaje tylko czekać, aż ktoś zechce wykorzystać te okoliczności – populiści wywodzący się ze społeczeństwa lub podmioty zagraniczne. Ostatnio szczególnie Rosja pokazała, jak dla realizacji strategicznych celów uderzać w słabości otwartych społeczeństw i podkopywać demokratyczne instytucje. Na początku stycznia 2017 roku wywiad USA opublikował raport, w którym stwierdzono „głębokie przekonanie”, że „prezydent Rosji Władimir Putin nakazał przygotować kampanię wymierzoną w wybory prezydenckie USA”.

Celem Rosji było nadwątlenie wiary w amerykańską demokrację, oczernianie Hillary Clinton, osłabianie jej siły i potencjału na zwycięstwo”[3]. Kampania zawierała w sobie hakowanie serwerów Demokratów, wyciek emaili z partii i szefostwa sztabu do WikiLeaks i wiele innych, jak użycie trolli i botów do rozprzestrzeniania fałszywych informacji[4]. To tylko wzmogło obawy w krajach Europy Zachodniej szczególnie tych, w których w bieżącym roku mają odbyć się wybory. Władze Francji i Niemiec, których parlamenty zostały zhakowane przez tę samą grupę, która włamała się na serwery Partii Demokratycznej, już ostrzegły Rosję, by nie podejmowała żadnych prób wpływania na wynik zbliżających się wyborów[5].

W całej Europie członkowie nowego „Populist International” polegają na tak zwanych mediach alternatywnych, regularnie rozsyłających proklemowskie wiadomości lub fałszwe informacje[6]. Efekty stają się widoczne: w Niemczech sondaż z sierpnia 2016 pokazał trzydziestoprocentowe poparcie dla populistycznej partii Alternatywa dla Niemiec i 31%-owe zaufanie lewicowych wyborców dla Władimira Putina (więcej niż dla Angeli Merkel)[7].

Co ciekawe, wiele z profili przekazujących sprzyjające Trumpowi informacji podczas kampanii prezydenckiej w USA teraz przerzuciło się na krytykę Angeli Merkel i jej politykę wobec uchodźców[8]. Najpoważniejszym zagrożeniem jest fakt, że zaufanie obywateli do mediów i polityków może dalej spadać, co spowoduje nakręcanie błędnego koła osłabiającego demokrację. Państwa muszą lepiej chronić swoje twarde dyski – jednak sama cyberobrona nie wystarczy. Demokratyczne instytucje muszą także wspierać wiarygodne media, wzmacniać komunikację i poprawiać edukację obywateli. Nie mogą jednak zakazać fałszywych informacji lub otworzyć „ministerstwa prawdy” – wtedy same staną się niedemokratyczne i nieliberalne. Walka ze światem postprawdy, gdzie „nic nie jest prawdziwe a wszystko jest możliwe”[9] jest zadaniem dla społeczeństwa jako całości[10].

Liczba instytucji kulturowych 2004-2015:

1

Budżet i udział w social mediach międzynarodowych nadawców:

2

Użycie botów podczas kluczowych momentów kampanii prezydenckiej:
Wykres 1. – liczba automatycznych pro-Trumpowskich tweetów na jednego automatycznego tweeta pro-Clinton
Wykres 2. – udział automatycznie wygenerowanych tweetów w stosunku do ogółu

3

Stosunek demokratów i republikanów do Wikileaks:

5

Szacunki obywateli na pytanie: Ilu mieszkańców na 100 w Twoim państwie stanowią muzułmanie vs. rzeczywista liczba:

6

Stosunek uwagi do mainstreamowych faktów i zmyślonych historii, nieprawdziwych informacji:

7

1. Dobre podsumowanie, zob. Glenn Kessler, “The Biggest Pinocchios of Election 2016,” The Washington Post,
4 listopada 2016, . Kessler (autor bloga Washington Post’s Fact Checker) zauważa:
“Donald Trump wypowiedział więcej kłamstw niż wszyscy Republikanie) lub demokraci razem wzięci w ostatnich trzech latach”. Ale w sondażu opublikowanym tuż przed wyborami prowadził zHillary Clinton o 8 punktów procentowych w rankingu zaufaniu (46% do 38%). Scott Clement and Emily Guskin, “Post-ABC Tracking Poll Finds Race Tied, as Trump
Opens Up an 8-Point Edge on Honesty, The Washington Post, 2 listopada 2016.

2. Art Swift, “Americans’ Trust in Mass Media Sinks to New Low,” Gallup, 14 września 2016.
3. Office of the Director of National Intelligence, “Assessing Russian Activities and Intentions in Recent US
Elections,” 6 stycznia 2017.
4. Podsumowanie “bezprecedensowej, na tak szeroką skalę kampanii politycznego sabotażu przeciwko USA i sojusznikom”, zob. Thomas Rid, “How Russia Pulled Off the Biggest Election Hack in U.S. History,” Esquire, 20 października 2016.
5. Kate Connolly, “German Spy Chief Says Russian Hackers Could Disrupt Elections,” The Guardian, 29 listopada
2016, ; David Chazan, “France Blocks 24,000 Cyber Attacks Amid Fears.
That Russia May Try to Influence French Presidential Election, The Telegraph, 8 stycznia 2017.
6. Por. Anne Applebaum, “Trump Is a Threat to the West as We Know It, Even If He Loses,” The Washington Post, 4 listopada 2016,  Alberto Nardelli and Craig Silverman, Italy’s Most Popular Political Party Is Leading Europe in Fake News and Kremlin Propaganda” BuzzFeed News, 29 listopada 2016.
7. “Viele Anhänger von AfD und Die Linke vertrauen Putin mehr als Merkel” Zeit Online, 31 sierpnia 2016.

8. Stefan Nicola, “Merkel Feels Hillary’s Pain as Web Trolls Bombard Her With Abuse”, Bloomberg Politics,
22 grudnia 2016.
9. Por. Peter Pomerantsev, Nothing Is True And Everything Is Possible. The Surreal Heart of the New Russia, Public Affairs (New York), 2014.
10. Niektóre inicjatywy obywatelskie, na przykład Sleeping Giants (@slpng_giants), już rozpoczęły akcję, by firmy przestały wspierać reaklamami strony z fałszywymi informacjami. Inne dokumenty pokazujące, jak zmyślone newsy są rozprzestrzeniane i jak zdobywają uwagę – zob. np. Digital Forensic Research Lab, “Three Thousand Fake Tanks”, Medium, 14 stycznia 2017.
Także Google i Facebook zaczęły wdrażać narzędzia mające osłabić moc „fake newsów”. Zob. Alex Hern, “Facebook and Google Move to Kick Fake News Sites Off Their Ad Networks”, The Guardian, 15 listopada 2016; Hannah Kuchler, “Facebook Rolls Out Fake-News Filtering Service to Germany,” Financial Times, 15 stycznia 2017.
11. Toomas Hendrik Ilves, “Democracies Face a Fake New World”, The Huffington Post, 19 grudnia 2016.
12. Szacunki budżetów w raporcie MSC przygotowała Hertie School of Governance na podstawie analizy Deutsche Welle. Analiza social media oparta jest na danych z 16 września 2016 .
13. Zob. przyp. 12.
14. Bence Kollanyi, Philip N. Howard, and Samuel C. Woolley, “Bots and Automation Over Twitter During the U.S.
Election” Comprop Data Memo, Political Bots Project, Oxford Internet Institute, 17 listopada 2016.
15. The Economist and YouGov Poll, “Economist/YouGov Poll”, sierpień i grudzień 2016; “Omnibus Poll”, czerwiec 2013.
16. Ipsos MORI, “Perils of Perception Survey,” 14 grudnia 2016,
Dane pochodzą z Pew Research Center (2010), StatCan (2011), Muslim Life in Germany (2009). W niektórych przypadkach liczba muzułmanów mogła (nieznacznie) wzrosnąć od czasu przeprowadzenia analizy. Ale nawet największy szacowany wzrost (stosunku do całej populacji) nie powinien przekroczyć 1-2 punktów procentowych. O ile dane rzeczywiste zostały opracowane z największą dokładnością na podstawie oficjalnych danych, o tyle średnie szacunki na podstawie kwestionariuszy, co sprawia, że mogą być podatne na błąd, w związku z czym przedstawiono je z dokładnością co do 1% (a nie 0,1%).
17. Craig Silverman, “This Analysis Shows How Viral Fake Election News Stories Outperformed Real News on Facebook”, BuzzFeed News, 16 listopada 2016.

 

Comments

comments

241
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...