Czy z hejtu możemy się czegoś nauczyć? Jak go rozróżnić od krytyki? Gdzie leży granica między hejtem a krytyką?

Informacja Prasowa - 04.02.2019
83

Czy z hejtu możemy się czegoś nauczyć? Jak go rozróżnić od krytyki? Gdzie leży granica między hejtem a krytyką?

Pan Rafał Mirkowski o zjawisku hejtu
Zjawisko HEJTU jest dziś szeroko omawiane dlatego pomyślałem, że warto przypomnieć sobie ten temat.
Czy z hejtu możemy się czegoś nauczyć? Jak go rozróżnić od krytyki? Gdzie leży granica między hejtem a krytyką? Czy hejt nie jest po prostu  skrajną formą krytyki podobnie jak służalcze pochlebstwo?
Jak wykorzystać hejt/krytykę dla swojego dobra?
Zobacz krótkie nagranie https://youtu.be/KfnMur3GH8Y lub przeczytaj poniżej.
Przypomnij sobie sytuacje, w których Cię krytykowano. W domu. W pracy. W szkole. Co wtedy czułaś(eś) ?
Krytyka może być zgubna. W najlepszym przypadku krytyczne słowa zasiewają w nas niepokój, w najgorszym niszczą naszą pewność siebie.
Krytyka obniża poczucie naszej wartości. Dławi inicjatywę. Tłumi kreatywność. Zniechęca do ryzyka. Zakłóca równowagę emocjonalną. Sprzyja nieuczciwości. Krytyka rujnuje relacje między ludźmi, niszczy przyjaźń, niszczy człowieka, nawet może go unicestwić.
W takim razie czy da się uniknąć krytyki? Niestety nie!
Człowiek płynący w górę rzeki, który zmierza do źródła musi płynąć pod prąd i zawsze jest narażony na krytykę. Krytyka ma kolosalne znaczenie w życiu człowieka, dlatego warto umieć ją przyjąć i wykorzystać. Jak sobie z tym poradzić? Jak ja sobie z tym radzę? Oto recepta, którą kiedyś usłyszałem i stosuję z dużym powodzeniem.
Po PIERWSZE – NASTAWIENIE.
Zastanów się czy w krytyce, czasem nawet zbyt surowej, wydawałoby się całkowicie niedorzecznej — nie ma choć odrobiny prawdy?
Wyobraź sobie, że ktoś bierze wiadro wody i wylewa Ci prosto w twarz. — Szok. Zaskoczenie. Nerwy. To nieprzyjemne uczucie. Ale tak naprawdę to jest bez znaczenia. Biorę ręcznik i się wycieram. W wodzie jest zawsze trochę PIASKU. Ten piasek to mocne słowa krytykującego. Ton jego głosu. To Temat, być może taki, który bardzo Cię rani, może dotyka kompleksów. To też są  świadkowie tego nie zbyt miłego zajścia. Piasek dostał się do oczu i BOLI. Nawet tak, że płaczę. Ale to tylko chwila, ból szybko mija.
A kiedy zetrę piasek z twarzy na dłoni dostrzegam coś na czym zależy mi najbardziej, to coś cennego, to grudka ZŁOTA, szczerozłota prawda, to prawdziwa treść krytyki. I to jest interesujące, że choćby w najmniejszej ilości ale zawsze jest
DRUGI KROK to otrzymanie krytyki (1) staram się dokładnie zapamiętać słowo a najlepiej  zapisać, żeby nie zapomnieć (2) Nie tłumaczę się, nie usprawiedliwam, nie wyjaśniam, po prostu słucham (3) jeśli czegoś nie rozumiem – proszę o doprecyzowanie

NASTĘPNIE  w dogodnym miejscu spokojnie czytam na głos i analizuję.
Najpierw analizuję Źródło Krytyki.
(1) Jakie kwalifikacje ma osoba, która krytykuje? Jeśli ma wysokie, wzmacnia to przekaz, a jeśli niskie, osłabia.
(2) W jakim była stanie emocjonalnym. Zdenerwowana może wyolbrzymiać problem.
(3) I wreszcie, jakie ma nastawienie do mnie. Jeśli mnie nie lubi, obniża to trochę wagę a jeśli lubi to podwyższa.

Dopiero wtedy zastanawiam się nad Celnością i Wagą Krytyki, bo to jest właśnie ta grudka ZŁOTA. Dodatkowo, jeśli kilka osób mówi to samo – sygnał się wzmacnia.

I na koniec, najtrudniejsze.
Przyjęcie Prawdy. Akceptacja oraz postanowienie poprawy. Eliminacja błędów, wdrożenie poprawek, praca nad sobą i ćwiczenia aby wyrobić nawyk.
Więc jeśli następnym razem usłyszysz krytykę nie bój się jej. Zetrzyj wodę i piasek z twarzy. Weź do ręki tylko ZŁOTO, SZCZEROZŁOTĄ PRAWDĘ i zrób z niej użytek.
Następnym razem kiedy Cię krytykują – Bądź szczęśliwy! Bo oto masz kolejną szansę, żeby stać się jeszcze lepszym Człowiekiem.

Comments

comments

83
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...