Czego możemy nauczyć się z PRu Trumpa?

Redakcja PR - 13.07.2016
239

Czego Donald Trump uczy nas o PRze?

Donald Trump może i jest narcystyczny i  napuszony. Może i jest awanturnikiem, kłamcą i kimkolwiek innym. Jednak niezależnie od tego, czy go kochasz czy nienawidzisz, musisz przyznać, że jest on utalentowanym PRowcem. 

W czasie, w którym media zajmowały się kandydaturą miliardera na prezydenta USA, niektórzy eksperci public relations zajmowali się analizowaniem jego taktyki, aby zobaczyć, czego PR może się od niego nauczyć.

Wiele osób chciałoby być jak ten król nieruchomości. Guru PRu nie rekomendują jednak zachowywania się jak Trump. Zamiast tego sugerują, aby PRowcy przestudiowali jego taktykę, żeby mogli zobaczyć, jak z nich skorzystać.

Sama jego osobowość, jego stanowisko szefa korporacji oraz fakt bycia na czele najnowszych republikańskich sondaży, przyciągnęło ku niemu niesamowitą liczbę reklamodawców.  Oznacza to, że jest niezwykle skuteczny.

Poniżej wymieniamy główne elementy i taktyki PR, które poprowadziły Trump’a do sukcesu.

Jest on autentyczny, a przynajmniej tak się wydaje. Mówi zawsze to co myśli, a jego kontrowersyjne komentarze, które  zniszczyłyby tradycyjną kampanię, pchnęły go do przodu. Nawet dla ludzi, którzy się z nim nie zgadzają, jego uwagi wydają się być (prawdopodobnie) miłą zmianą dla wyborców przyzwyczajonych do poprawności politycznej i „ględzących” kandydatów. Może i jest napuszony, ale przynajmniej nie jest nudny. A na dodatek jest też konsekwentny – w odróżnieniu od większości polityków, nie zmienia swoich nawet najbardziej kontrowersyjnych opinii.

Trump atakuje – podejmuje ofensywę przeciw swoim przeciwnikom i innym, którzy stoją na jego drodze, a na dodatek nie waha się mocno uderzyć w swoich słownych atakach. Ta strategia idzie naprzeciw konwencjonalnej radzie PRu, aby nie zniżać się do poziomu swoich przeciwników i nie mówić o nich wyjątkowo źle. Nawet w sytuacjach, które zmusiłyby normalnego polityka do obrony, Trump wciąż atakuje.

Jest człowiekiem z zewnątrz, jako że nigdy nie pracował w urzędzie publicznym. Politycy bardzo często się prezentują jako nie należący do jednej z klitek politycznych, ale nie często im się to udaje. Kandydaci na prezydenta uważają swój rzekomy brak połączenia z Waszyngtonem jako zaletę, jako że generalnie wyborcy są zniesmaczeni politykami z Waszyngtonu (z wyjątkiem tych, na których zamierzają głosować). Ta taktyka zwykle nie wypala, ale w przypadku Trumpa jest inaczej.

Trump ma dobre wyczucie czasu, na przykład wyprzedził on Jeba Busha w ogłoszeniu swojej kandydatury na prezydenta.

Jego marka jest wyraźnie zdefiniowana – jego marka znaczy majątek, kapitalizm, przedsiębiorczość i sukces. Trump bez jąkania mówi “jestem bogaty”. Wyróżnia się swoim bogactwem, włosami, nie wspominając o rozpoznawalnym charakterze. Mimo tego że zwykle zdaje się nie zastanwaiać się zbytnio nad swoimi wypowiedziami publicznymi, Trump kultywował swoją markę przez wielę lat, pojawiając się w różnych programach telewizyjnych i wywiadach. Jego niefiltrowane komentarze, bezceremornialna szczerość i status outsidera są częściami jego marki.

Trump wybiera wszystko pod swoją publiczność może się wydawać, że mówi bez sensu i bez planu, ale wszystkie jego przemówienia są starannie napisane tak, aby akcentowały tematy na które ta publiczność silnie reaguje. Poprzez studiowanie Trumpa, profesjonaliści public relations mogą się nauczyć kilku ważnych cech i taktyk, które dobrze rezonują na publiczność. Podejście Trumpa jest niecodzienne­ i w polityce, i w PR firmy. Nie działałyby one dla każdego szefa lub marki, ale jakaś zmodyfikowaną wersją strategii Trumpa może polepszyć szansę na sukces dla niektórych organizacji i kierowników. W tym samym czasie, szefowie i marki, którzy stosują taktyki Trumpa, muszą być przygotowani na to, by znieść ogromną krytykę i wrogość jaką  znosi Trump. Większość nie może lub nie chce.

Tekst pochodzi ze strony: http://www.cyberalert.com/blog/index.php/what-pr-can-learn-from-donald-trump/ 

Tłumaczenie: Zofia Moritz

Comments

comments

239
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...