Coca-Cola i youtuberzy

Redakcja PR - 21.04.2016
52

Nowa kampania wywołała burzę wśród internautów

Duże marki współpracują ze znanymi osobami – jest to powszechnie znany temat. Od jakiegoś czasu jednak wpływowymi osobami stali się youtuberzy. Nie jest już tajemnicą, że samo nagrywanie filmów nie daje dużych możliwości finansowych, dlatego niczym dziwnym nie są współprace z firmami. Ostatnio Coca-Cola również nawiązała kontakt z youtuberami, czego efektem jest seria spotów, która podzieliła internautów na zwolenników i przeciwników. Słusznie?

Kanały zaangażowane w spoty to Martin Stankiewicz, Deynn (blog), Ajgor Ignacy, Rezigiusz i Littlemoonster96. Sam pomysł klipu wydaje się dość ciekawy. Scenerią jest casting do reklamy Coca-Coli. Youtuberzy występują w roli potencjalnych aktorów. Scenariuszowi nie można odmówić humoru, co pokazuje, że osoby zaproszone do współpracy mają ogromny dystans do siebie i do swojej pracy.

Na pierwszy ogień idzie Deynn. Piękna, wytatuowana dziewczyna z charakterem, dzięki której reżyser planu może pokazać wszystkie stereotypy na temat atrakcyjnych kobiet i ozdób ciała. Jest również niezbyt rozgarnięty pomocnik reżysera (Martin Stankiewicz), który również miał swój wkład w scenariusz wszystkich scen. Wracając do samego klipu, Deynn parodiuje samą siebie. Prowadzi bloga o zdrowym żywieniu, dlatego jak Cola to tylko Zero, oczywiście słomka w odpowiednim kolorze (kobieta z czerwonymi ustami), po czym dodaje, że to tylko żart. Niestety nikt się nie śmieje.

Nie mogło zabraknąć również Ajgora Ignacego, znanego z podobieństwa do Justina Biebera i ciętego języka. Widać, że Igor nie miał żadnego problemu ze swoją rolą, ponieważ jego kanał jest o tematyce humorystycznej. Nawet tu gra nieporadnego muzyka bez większego talentu, który jednak wierzy w siebie. Bardzo naturalny i jeden z najśmieszniejszych klipów serii.

Kolejnym uczestnikiem ,,castingu” jest znany ze świata gier Rezi, który był według ,,reżysera” najbardziej odpowiednią osobą do reklamy. Talent, naturalność i przypadek to często składniki, które po dodaniu dają świetny wynik w mediach. Tak też było w tym przypadku. Rezi wjechał motocyklem na plan, napił się Coli i tym zdobył serce selekcjonera. Niestety wcześniej podpisany kontrakt wykluczał go z wystąpienia w reklamie (wciąż mówimy scenariuszu klipu).

Na deser najmłodsza uczestniczka, czyli Angelika Mucha, której reklama miała najwięcej odsłon ze wszystkich czterech. Scena jest parodią castingów, w których przewrażliwiony reżyser planu próbuje wyolbrzymić właściwości produktu. Angelika jednak pokazuje swój charakter, którego na jej kanale nie miała okazji eksponować w ten sposób, a postać reżysera zdecydowanie w tym pomaga.

Komentarze internautów wzbudziły zainteresowanie samą reklamą. Zarzuty to między innymi brak naturalności i infantylność. Nie mamy jednak do czynienia z aktorami, dlatego trudno wymagać od tak młodych ludzi profesjonalizmu. Być może dlatego zdecydowano się na konwencję castingu, która bardzo dobrze broni się przed tymi zarzutami. Drugi z zarzutów też jest dość prosty do obalenia, ponieważ youtuberzy i sam komunikat zapewne dopasowano do grupy docelowej.

Nam pomysł bardzo się podoba! Która z reklam jest Waszą ulubioną?

Comments

comments

52
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...