CeZik: zawieszam KlejNuty. Czas na nowe projekty

Redakcja PR - 16.12.2016
299

Czemu zniknął z YouTube'a? O swoich nowych projektach na YT opowiada twórca kultowych hitów YouTube'a- CeZik

CeZik (Cezary Nowak)

Urodził się w Gliwicach w 1985 roku. Od tamtej pory (z małymi przerwami) brzdąka, stuka, buczy, huczy i wyje! Od 2009 roku swoją twórczość publikuje w Internecie. Do tej pory na kanałach You Tube „CeZik” oraz „KlejNuty” opublikował kilkadziesiąt filmów. Najpopularniejsze zostały wyświetlone kilka milionów razy. Łącznie materiały CeZika doczekały się ponad 120 milionów odsłon. Aktualnie skupia się głównie na tworzeniu treści dla najmłodszych widzów na swoim kanale NutkoSfera.

cezik

CeZik, fot. Paweł Kuźmicki

Justyna Dąbrowska: Dlaczego zniknąłeś z YT? Ostatni film na kanale został zamieszczony ponad 10 miesięcy temu…
CeZik: 10 miesięczna przerwa nie jest w moim przypadku niczym nadzwyczajnym. Bardzo rzadko publikuję klipy w internecie, głównie dlatego że nagrania zajmują mi bardzo wiele czasu (prawie wszystko robię sam). Dodatkowo rzadko kiedy wpadam na pomysł z którego jestem zadowolony i który decyduje się kontynuować.
Absolutnie nie zniknąłem z YouTube. Wręcz przeciwnie. Od dwóch miesięcy publikuję znacznie częściej, natomiast na innym kanale. Nazywa się NutkoSfera i zawiera treści przeznaczone dla dzieci. Piosenki, wyliczanki, kołysanki. Zdecydowałem się na współpracę z innymi osobami (grafikami, animatorami) tak aby przyspieszyć i usprawnić proces powstawania kolejnych klipów. Aktualnie mamy ich 8 i cały czas pracujemy nad kolejnymi.
Chciałbym aby ten kanał w najbliższym czasie stał się moim głównym zajęciem i źródłem utrzymania. Moje poprzednie kanały były dość popularne, ale z uwagi na niską częstotliwość publikacji nie były dla mnie dobrym źródłem utrzymania. Jeśli uda mi się rozkręcić treści dla dzieci na dobrym i dochodowym poziomie, chętnie powrócę do swojej starej twórczości bez ciśnienia finansowego.
JD: Czy masz w planach rozwój kanału KlejNuty, jakieś nowe formaty, współprace z innymi twórcami?
CeZik: Jak już wspomniałem, moje pierwsze kanały, czyli CeZik oraz Klejnuty aktualnie są w stanie zawieszenia. W najbliższym czasie nie planuję ich rozwoju.
Na kanale NutkoSfera jak najbardziej jestem zmotywowany do tworzenia nowych formatów i współpracy z innymi twórcami. Nie mam w tej kwestii żadnych ograniczeń, natomiast jestem świadomy iż tematyka dziecięca na YouTube rządzi się swoimi prawami i potrzeba długiej oraz mozolnej pracy aby zobaczyć realne efekty. Dotychczas starałem się aby moje klipy wywoływały efekt viralowy. Małe dzieci nie są w pełni samodzielnymi użytkownikami internetu i nie prowadzą dynamicznej wymiany informacji między sobą, dlatego ciężko stworzyć klip viralowy tylko dla nich.

JD: Coraz więcej twórców decyduje się na współpracę z sieciami partnerskimi YouTube’a. Jakie korzyści płyną dla vlogera z takiej współpracy?
CeZik: Z początku, gdy partnerstwo zaczęło dopiero się rozwijać, byłem sceptyczny i niechętny z uwagi na konieczność umieszczania reklam w swoich produkcjach. Jednak z czasem stało się to tak powszechne że również zdecydowałem się podpiąć swoje kanały do sieci partnerskiej. Uważam że oprócz możliwości zarabiania, partnerstwo pomaga w lepszym pozycjonowaniu klipów, w kontaktach z mediami i w promowaniu treści. Kanał NutkoSfera jest w nowej polskiej sieci Video Brothers.
 
JD: Jednym z ciekawszych trendów wśród vlogerów jest wydawanie książek. Jason Hunt powiedział mi w wywiadzie, że cała czołówka polskiej blogo- i vlogosfery już dostała propozycje wydania książki. Ty również?
CeZik: Swego czasu dostałem propozycję wydania książki. Z początku wydawało mi się to bardzo kuszące. Po krótkim namyślę zrozumiałem, że to absurdalny krok.
Po pierwsze nie czuje się abym miał w sobie na tyle mądrości aby umieszczać je w książce. Większość swoich myśli jestem w stanie skompresować chociażby w takim wywiadzie jak ten. Po drugie nie mam umiejętności pisarskich. Kiedyś książki pisali ludzie faktycznie do tego stworzeni. Dziś pisze byle kto i byle co, a jaknie umie pisać to ktoś pisze za niego. Nie moja bajka.
JD: W zabawny sposób odniosłeś się do hejtu na swój temat, publikując klip „Co to za pedał”. Czy po tym filmie zauważyłeś spadek liczny negatywnych komentarzy na kanale?
CeZik: Klip „Co to za pedał” miał być satyrą na hejt skierowany w moim kierunku. Wielu osobom wydaje się że skoro stworzyłem taki klip to krytyka w ogóle mnie nie rusza.
Nieprawda. Rusza mnie i to bardzo, a klip był pewnego rodzaju terapią. Od dłuższego czasu nie śledzę zbyt uważnie komentarzy na swój temat. Uznałem że ma to zgubny wpływ na moje samopoczucie, a ilość negatywnych komentarzy w konstruktywnej formie jest niewielka.

 JD: Koniec roku to tradycyjne czas podsumowań. Jaki był według Ciebie rok 2016 na YouTube? Jakie trendy zdominują 2017? 
CeZik: Chociaż może to dziwić to nie jestem bardzo aktywnym widzem na YouTube. Owszem, bywały okresy że z zaciekawieniem śledziłem trendy na zagranicznych kanałach, jednak to minęło. Ostatni rok skupiałem się głównie nad obserwowaniem kanałów dziecięcych aby lepiej poznać teren na który zdecydowałem się wkroczyć.
Jak wspomniałem wcześniej, ta strefa rządzi się innymi prawami niż kanały przeznaczone dla widzów starszych, którzy aktywnie uczestniczą w rozwoju kanałów swoich idoli. Lajkują, komentują, udostępniają. Małe dzieci po prostu patrzą i chcą więcej.
JD: Na koniec zapytam o biznesowy aspekt YT. Wielu twórców monetyzuje kanał, zakładając na przykład sklepy z gadżetami. Czy Twoim zdaniem trend ten będzie się nasilał? Z jednej strony fani mogą kupić koszulki czy zeszyty od ulubionego twórcy, z drugiej zaś na vlogerów sypie się krytyka, że się „sprzedają” albo ich produkty są za drogie.
CeZik: Sam swego czasu uruchomiłem sklep z koszulkami. Było to jednak ściśle połączone z moją działalnością koncertową, poza internetem. Nie widzę absolutnie nic zdrożnego w chęci monetyzowania swojej twórczości. Wręcz przeciwnie. Skoro ktoś czuje popyt to głupio gdyby nie skorzystał. Osobiście nie mam w sobie żyłki biznesowej, zarabiam raczej spontanicznie i trochę przez przypadek, albo za namową innych. Podziwiam jednak tych twórców którzy potrafią zamienić swoje kanały w złoto. Winszuję i zazdroszczę.  

Comments

comments

299
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...