Bycie Jamesem Bondem… ma swoją cenę

Jerzy Ciszewski - 20.11.2015
47

Otwierasz lodówkę a tam Bond!

Zbliża się kolejna wielka premiera;  do kin wchodzą Gwiezdne Wojny, tymczasem Spectre, kontynuacja wojaży agenta do zadań wyjątkowo trudnych, nie zachwyca wynikami.

Najnowsza część przygód najbardziej znanego agenta specjalnego na świecie zarobiła w premierowy weekend 73 miliony dolarów. Czy można to uznać za sukces kasowy? Z pewnością, ale to przecież Bond. Musi być we wszystkim najlepszy, a okazuje się, że niestety poprzednia część okazała się pod względem finansowym nieco łaskawsza.

Reklamy Sony idealnie wpisują się w koncepcję nowoczesnego szpiegostwa. Gadżety takie jak telefon i kamera mogą być niezbędne w pracy agenta specjalnego. Wyjątkowość tego sprzętu podkreślana jest także za pomocą edycji limitowanej telefonu Sony Xperia Z5, stworzonej rzekomo specjalnie dla Bonda. Telefon łudząco przypomina starsze modele iPhone, dlatego właśnie jest jeszcze bardziej atrakcyjny dla wielu odbiorców. Niestety taka reklama ma swoją cenę, bo wartość telefonu wzrosła do kwot porównywalnych do tych, które zapłacimy za sprzęt Apple.

Prawie 3 miliony wyświetleń osiągnęła reklama marki piwa Heineken, także w stylu Bonda. Tym razem jednak głównym bohaterem jest sam Daniel Craig, który od kilku części regularnie przywdziewa garnitur agenta. Twórcy reklamy, wśród których znajdujemy takie postaci jak Mark Bernath (pracował przy kampaniach Coca­Cola, Nike czy Fuji), Eric Quennoy (kampanie FIFA, Desperados) i Faustin Claverie, a także wielu innych, piekielnie utalentowanych. Historia wyjęta wprost z filmu, pościg, napięcie i piękna kobieta. Bond w pigułce to właśnie ta reklama. Może nawet zbyt dosłowna, ale jakże skuteczna.

Mimo wszystkich tych ogromnych kampanii i przygotowań, najnowsza część przygód Bonda nie odniosła aż tak spektakularnego sukcesu jak chociażby Skyfall. Świadczą o tym nie tylko recenzje, ale i wyniki finansowe, o których już wspominałam we wstępie. Po cichu jednak chyba każdy facet marzy, aby choć na chwilę przeobrazić się w Bonda, a kobiety wzdychają na samą myśl o byciu z takim mężczyzną.

Czy bycie ikoną kina to już nie jest ogromny sukces?

Comments

comments

47
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...