Biodegradowalne opakowania w samolotach. Propozycja projektantów

Informacja Prasowa - 07.01.2020
300

Biodegradowalne opakowania w samolotach. Propozycja projektantów

Pracownia PriestmanGoode zadała sobie pytanie – czym zastąpić plastikowe pudełka w samolotach? Odpowiedzią są opakowania wykonane z kawy, bambusa i alg.

PriestmanGoode to brytyjskie studio projektowe z Londynu, które w stolicy Wielkiej Brytanii przygotowało wystawę „Get Onboard: Reduce. Reuse. Rethink”. Głównym tematem jest zwrócenie uwagi na to, jak powinny zmieniać się nawyki podróżnych w czasach nadchodzącej katastrofy klimatycznej i stale pogarszającego się warunków klimatycznych.

O wystawie zrobiło się głośno za sprawą rozwiązań, które mają przyczynić się do zmiany polityki obsługi posiłków w samolotach czy podczas podróży pociągami. Najważniejsze dla projektantów jest zmniejszenie masy – kluczowa kwestia w przypadku rozwiązań przeznaczonych na rynek lotniczy – oraz minimalizacja odpadów. Jednym z najważniejszych zadań jest całkowite pozbycie się plastiku jednorazowego użytku. Priestmangoode zaprezentował szeroką gamę materiałów biodegradowalnych, które zostały wykonane m.in. z fusów kawy, alg, bambusa i ryżu.

Elegancko, oszczędnie i ekologicznie

Zestaw jednorazowych naczyń ma być swego rodzaju pokazem możliwości projektantów. Niemal każdy element opakowania został wykonany z innego surowca, co ma pokazywać szerokie spektrum możliwości jakie daje nam natura. Główna, czarna tacka została wykonana z fusów kawowych oraz łupin z ziaren kawy, które zostały zmieszane z ligniną. Mniejsze, białe opakowania powstały z otrębów pszennych.

To nie wszystko. Sztućce stworzono z drewna kokosowego, filiżanki i kubki na napoje powstały z łusek ryżowych wymieszanych ze spoiwem z biodegradowalnego poliaktydu PLA. Opakowanie na sałatkę powstało z alg oraz liścia bananowca, a przezroczyste kapsułki na sosy stworzono z wysuszonych wodorostów morskich. Przypomnijmy, że te same kapsułki były rozdawane maratończykom w Londynie.

Kolejnym ciekawym dodatkiem jest pojemnik na wodę wykonany z drewna korkowego oraz biodegradowalnego plastiku. Butelka ta ma służyć jako bidon wielokrotnego użytku, który możemy uzupełniać wodą. Według projektantów tylko na samym  lotnisku Heathrow każdego roku kupowanych jest ponad 35 milionów plastikowych butelek z wodą. Propozycja od PriestmanGoode ma być bardziej przyjazna środowisku niż standardowa butelka z plastiku i może nam służyć przez kilkanaście dni naszych wakacji, czy wyjazdu biznesowego.

Plastikowy problem

Jak mówią sami projektanci, ich głównym celem było usunięcie plastiku z życia człowieka. W swojej wystawie wskazują również na dane, które zebrali przed rozpoczęciem poszukiwania alternatywnych materiałów. Według ich wyliczeń jeden pasażer w trakcie długodystansowego lotu zużywa około pół kilograma plastiku, co w skali globalnej daje ponad 5,7 milionów ton plastikowych opakowań, które w znacznej większości trafiają na wysypiska.

Jeszcze gorzej wygląda to z danych podanych przez Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Lotniczych (IATA). W latach 2012-2013 IATA zleciła pilotażowe badania na lotnisku Londyn Heathrow, które ujawniły, iż podczas lotu typowy pasażer generuje 1,43 kg śmieci (jest to średnia wyliczona na podstawie lotów krótko- jak i długodystansowych). Około 23 proc. odpadów to niezjedzone posiłki oraz niewypite napoje, a kolejne 17 proc. to materiały, które mogą ulec ponownemu przetworzeniu, takie jak plastikowe butelki lub gazety. W 2018 r. ilość odpadów wyprodukowanych na pokładach samolotów wyniosła około 6,1 mln ton.

Przedstawiciele studia PriestmanGoode przewidują, że pierwsze linie lotnicze – ze względu na skomplikowane procesy wydawania certyfikatów – zaczną wprowadzać ekologiczne rozwiązania za około pięć lat.

Comments

comments

300
Komentarze
Sonda

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić pracę PR-owca??

Loading ... Loading ...